Putinowska eFeRja: Waleczni policjanci biją brzemienną Moskwiczankę


KOMENTARZ: Redakcja uważa, że obywatelka Jeliena zareagowała zbyt histerycznie na taki drobiazg jak zasłużona kara w postaci parunastu kopnięć nogą i paru ciosów pięścią wymierzonych w obronie własnej przez ORGANY za terrorystyczny, podstępny atak miejskiej terrorystki.

Okolicznością obciążającą jest nakłonienie męża do tejże działalności terrorystycznej.

Cóż się na tym świecie dzieje! Zupełny brak szacunku dla władzuchny, i to chazarokratycznej.

Źródło: http://3rm.info/18810-doblestnye-policejskie-izbili-beremennuyu.html

Data publikacji: 21.12.2011

Tłum. RX

Przechadzka po śniegu spadłym w niedzielę w stolicy Moskwie stała się przyczyną zajścia po którym 22-letnia moskwiczanka Jeliena Astafiewa trafiła do szpitala z zagrożeniem poronienia, pisze LifeNews. Według słów młodej kobiety, została ona pobita na ulicy przez funkcjonariuszy policji. „Szłam z mężem przez podwórze i rzucaliśmy śnieżkami”Jeliena opowiadała lekarzom w szpitalu. „Jedna ze śnieżek przypadkowo spadła na policyjny radiowóz. Wyszło z niego dwóch funkcjonariuszy a jeden z nich rzucił się na nas”- mówiła dalej poszkodowana. Incydent miał miejsce w pobliżu domu nr 2 przy ulicy Kuskowskiej o godzinie w pół do pierwszej w nocy. Do stołecznego szpitala Jeliena i jej mąż Michaił zostali przewiezieni o godzinie 2:30. „W szpitalu mąż poszkodowanej kobiety opowiedział, że pobił ich policjant, który przedstawił się jako starszy porucznik Wasiliew, pracownik posterunku policji „Pierowo”– poinformowali lekarze. „Powiedział, że bicie trwało i w czasie jazdy do szpitala. Po otrzymaniu pomocy w szpitalu małżeństwo postanowiło zwrócić się do prokuratury”– mówili lekarze. Po przebadaniu Jelieny postawili oni wstępną diagnozę, która brzmiała: „Uraz brzucha i zagrożenie poronieniem”. Poszkodowana wyjaśniła, że jest w 12-tym tygodniu ciąży.

Napisane w Bez kategorii. Comments Off on Putinowska eFeRja: Waleczni policjanci biją brzemienną Moskwiczankę
%d bloggers like this: