Izrael i USA gotowe do wojny. Pentagon potwierdził gotowość uderzenia na irańskie obiekty jądrowe


Źródło: http://3rm.info/18808-izrail-i-ssha-prigotovilis-k-vojne-pentagon.html

Data publikacji: 21.12.2011

Tłum. RX

LEON PANETTA - szlachetna uroda gentlemana koncłagru demonokratycznego. Oczywiście zastanawia cel posiadania tak okazałego organu powonienia, typowo „amerykańskiego” z korzeniami „irlandzko-szkockimi”. Czy służy on do wywąchiwania spisków antysemickich czy przestępstw antydemokratycznych (chociaż to na jedno wychodzi) ?

USA nie zawaha się przed podjęciem każdych środków, włącznie z militarnymi, żeby nie dopuścić do przekształcenia się Iranu w państwo atomowe. Takie oświadczenie złożył szef Pentagonu, Leon Panetta. Według niego w celu wyeliminowania irańskiego zagrożenia USA będą współpracować razem z Izraelem. Eksperci uważają, że zaostrzenie retoryki administracji Baracka Obamy jest związane z kampanią prezydencką w USA, jednakże operacja przeciwko Iranowi będzie bardziej prawdopodobna po wyborach 2012 roku, pisze gazeta „Kommiersant”. Pełna wersja wywiadu Sekretarza Obrony USA udzielona stacji CBS będzie wyemitowana w przyszłym tygodniu, chociaż fragmenty z niego pokazane we wtorek, były sensacją. To ciekawe, że zapis wywiadu został dokonany na pokładzie samolotu „Dnia Sądnego”, który wyposażony jest w sprzęt pozwalający prezydentowi USA i szefowi Pentagonu na dowodzenie operacjami wojskowymi z zastosowaniem broni jądrowej.

Odpowiadając na pytanie jakie będą działania USA w przypadku rozpoczęcia przez Izrael operacji wojskowej przeciwko Iranowi, Leon Panetta nie zaczął jak wcześniej, ostrzegać Benjamina Netanyahu przed jednostronnymi krokami. Wręcz przeciwnie, po raz pierwszy dał jasno do zrozumienia, że w tej sytuacji USA będą współpracować z Izraelem bo „USA nie chce żeby Iran produkował broń jądrową. Istnieje dla nas czerwona linia i dla Izraela, oczywiście, też. Jeśli trzeba to będzie zrobić to zrobimy.”, powiedział Leon Panetta, dodając, że czasu na rozwiązanie irańskiego problemu jądrowego zostaje coraz mniej ponieważ „Teheran może wyprodukować bombę w ciągu roku lub wcześniej.”

Oświadczenie szefa Pentagonu ostro kontrastowało z jego wypowiedziami sprzed dwóch tygodni w sprawie problemu irańskiego. Występując przed zgromadzeniem ekspertów w Brookings Institution, Leon Panetta przyznał wtedy, że operacja wojskowa w Iranie nie rozwiąże problemu i będzie miała skrajnie negatywne następstwa tak dla ekonomii światowej jak i bezpieczeństwa w świecie i regionie. Nagła zmiana tonu wypowiedzi Sekretarza Obrony zaszła natychmiast po tym jak w miniony weekend niezwykle ostre oświadczenie w stosunku do Iranu złożył prezydent Barack Obama.

„Zamierzamy zwiększyć nacisk i wszyscy powinni wiedzieć, że my nie odrzucamy żadnych wariantów.”ostrzegł prezydent USA na zjeździe wpływowej żydowskiej organizacji „Union for Reformed Judaizm”. „Będziemy trzymać się razem z naszymi izraelskimi przyjaciółmi i sojusznikami”– dodał.

W kuluarach zjazdu szef Białego Domu odbył spotkanie z Ministrem Obrony Izraela Ehudem Barakiem. W Waszyngtonie pojawia się coraz więcej przecieków o tym, że administracja Obamy demonstruje gotowość poparcia operacji wojskowej w Iranie. Występując w ubiegłym tygodniu w „Washington Institute for Near East Policy”, były kluczowy doradca prezydenta Obamy ds. Bliskiego Wschodu, Dennis Ross, powiedział: „Kiedy Obama mówi, że gotów jest rozważyć wszystkie możliwości, to znaczy, że nie chce stosować siły”.

Jednak były doradca wygadał się, że ostatecznej decyzji prezydent nie podjął. Jak stwierdził dyrektor Fundacji Badawczej USA im. F.D. Roosevelta, Juri Rogul, zaostrzenie antyirańskiej retoryki administracji Obamy w dużej mierze można wyjaśnić logiką i tempem rozwijającej się kampanii prezydenckiej w USA.

„Republikanie tradycyjnie obwiniają Demokratów o niezdecydowanie kiedy sprawa dotyczy interesów bezpieczeństwa narodowego. A w pełni kampanii wyborczej to ciśnienie gwałtownie wzrasta”– wyjaśnił ekspert. Uważa on, że „do wyborów listopadowych w przyszłym roku Barack Obama nie podejmie żadnych drastycznych kroków, jednakże w wypadku zwycięstwa, żadnego scenariusza nie będzie można wykluczyć.”

Odpowiedzi: 6 to “Izrael i USA gotowe do wojny. Pentagon potwierdził gotowość uderzenia na irańskie obiekty jądrowe”

  1. obserwator Says:

    Dlaczego na tym swiecie nikt nie powie prawdy!
    Iran czerpie prad z Izraela a placi za to ropa!
    Iran wybudowal elektrownie aby skonczyc z ta darmowa ropa dla Izraela, oni za to chca im zniszczyc elktrownie aby dalej Izrael otrzymywal rope po 5$ z baryke wg. strej umowy. Iran chce sie wycowac z tego biznesu bo juz ma swoj prad! Tu nie chodzi o jakies tam”bomby”

  2. Krzysztof Cz. Says:

    Myślę,że to zwykłe mydlenie oczu i wojna przeciwko Iranowi rozpocznie się wcześniej niż po wyborach.Uśpienie przeciwnika to główne zadanie „czarnego prezydenta”.

  3. ryś Says:

    może nareszcie ktoś tym żydom dokopie bo przewalają sami proszą się o holokałst ale i tak powiedzą że my ich wymordowaliśmy

  4. nieśmiertelny Says:

    Iran nie ma szans w walce z Izraelem i Usrańcami dlatego już od dawna rozpracowywana jest strategia odseparowania państw arabskich żeby nie stanowiły zagrożenia tak jak w wojnie 6 dniowej. Dlatego właśnie w latach 80-tych rozpoczęła się wojna w Libanie,”rewolucja” w Egipcie czy teraz rozruchy w Syrii.

  5. marko Says:

    nieśmiertelny :
    Iran nie ma szans w walce z Izraelem i Usrańcami dlatego już od dawna rozpracowywana jest strategia odseparowania państw arabskich żeby nie stanowiły zagrożenia tak jak w wojnie 6 dniowej. Dlatego właśnie w latach 80-tych rozpoczęła się wojna w Libanie,”rewolucja” w Egipcie czy teraz rozruchy w Syrii.

    Jeśli juz ta wojna wybuchnie to mam nadzieje, że chiny nie zmienia swego zdania co do tego konfliktu i żydką sie niezle oberwie.


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d bloggers like this: