Putinowski reżim na skraju upadku. Słowo za narodem

Komentarz: Redakcja gorąco poleca przeczytanie tego artykułu z najgłębszą uwagą gdyż jasno on ukazuje prawdziwą sytuację Rosjan w tym przemodelowanym sowieckim łagrze zwanym obecnie Federacją Rosyjską.

Sprezentowano narodowi nowo-stare „antykomunistyczne” symbole państwowości eFeRowskiej, wprowadzono „wolny rynek” (tak się nazywa obecnie żydobolszewickie prawo nieskrępowanej grabieży własności narodu rosyjskiego), formalnie wprowadzono wolność polityczną (można z kolegą bez obaw ponarzekać na ulicy), wolność słowa (to znaczy wolność opluwania narodu rosyjskiego), wolność mediów (pod warunkiem, że należą do narodu przebranego), wolność ekonomiczną (można grzebać w śmietnikach do woli), wolność religijną (można wyznawać każdą religię oprócz faszystowskiego chrześcijaństwa) i całe mnóstwo innych wolności, którymi Rosjanie tak się zachłysnęli, że pomarło się przedwcześnie ponad 20 milionom w ciągu 20 lat huraganu wolności.

Redakcja przyznaje, że tematyka rosyjska, a uściślając, tłumaczenia materiałów z internetowych stron rosyjskich patriotów, ludzi uczciwych, którzy nie biorą udziału w orgii obłudy i faryzeizmu, zajmuje ostatnimi czasy sporą część „oferty publicystycznej” naszej strony. Powodem jest brak wyczerpujących informacji dotyczących spraw rosyjskich w polskojęzycznej sieci internetowej a także celowo manipulacyjne dezinformacje pojawiające się w polskojęzycznej sieci. Nie ukrywamy, że żywimy sympatię do narodu rosyjskiego, do Białorusinów, Węgrów, Włochów i wszystkich narodów uciśnionych przez diabelskie ustroje.

Nie ukrywamy, że życzymy wyzwolenia Rosjanom, że nawet gorąco tego pragniemy.

Dlatego będziemy dokładać starań żeby ukazać naszym czytelnikom rzeczywistą sytuację w Rosji. Co do pana Putina, to również nie ukrywamy, że nie cieszy się on naszą miłością, biorąc pod uwagę jego osiągnięcia w kierowaniu FR i wpływie na los Rosjan. Poza tym nie przeceniamy jego roli gdyż na podstawie doświadczenia politycznego wiemy, że istnienie pana Putina zależy tylko i wyłącznie od woli Wielkich Zwierzchników.

Kierowane do nas uwagi „prostujące” naszą opinię co do „patrioty” (należałoby zdefiniować najpierw to pojęcie) pana Putina z koronnym argumentem o uwięzieniu żyda Chodorkowskiego, nie trafiają nam do przekonania ponieważ historia roi się od walk frakcyjnych, personalnych i partyjnych, włącznie z najgorszymi mordami, w łonie jednego ruchu, partii czy grupy mafijnej. Węże, żmije i skorpiony raczej długo nie pozostają wegetarianami. Bardzo będziemy natomiast wdzięczni za dostarczenie Redakcji merytorycznych danych na temat osiągnięć pana Putina i spółki w rodzaju podniesienia stopy życiowej Rosjan, powiększenia bazy przemysłowej i niezależności żywnościowej Rosji, obniżenia współczynnika przestępczości itp., itd.

Prosimy także o wyjaśnienie nam celu wprowadzania w Rosji systemu elektronicznych dokumentów a finalnie czipowania i integracji z elektronicznym systemem kontroli światowej. W zakończeniu pragniemy zwrócić uwagę na samoistnie rzucające się analogie pomiędzy sytuacją polityczną w Federacji Rosyjskiej opisaną w przedstawionym artykule a sytuacją w pewnym znajomym nam „eurolandzie”. Życzymy miłej, raczej skupionej, lektury.

Źródło: http://www.rusimperia.info/catalog/1413.html

Data publikacji: 16.12.2011

Tłum. RX

Zbliża się świt…

Czekistowsko-oligarchiczny reżim gorączkuje i ma dreszcze. W całym kraju, od Petersburga do Władywostoku, trwają akcje protestacyjne jakich Rosja nie widziała od 1991 roku…

Premier Federacji Rosyjskiej Władimir Putin publicznie powiedział, że masowe wiece protestacyjne są wynikiem działań Departamentu Stanu USA. Nie, panowie kremlowscy władcy, masowe wiece protestacyjne to następstwo WASZEJ działalności, następstwo prowadzonej przez WAS antyspołecznej, przede wszystkim antyrosyjskiej, polityki. Szulerskie manipulacje podczas przeprowadzonych 4 grudnia 2011 roku wyborów do Dumy Państwowej to w istocie nie przyczyna a tylko skutek, który wyprowadził ludzi na miejskie place. Najgłębsza przyczyna leży w powszechnym niezadowoleniu tymi wynikami, które ludzie dostali przez całe 20 lat po formalnym upadku KPZR (Komunistyczna Partia Związku Radzieckiego- tłum.). A ludzie dostali nie długo oczekiwane wyzwolenie od kosmopolitycznej władzy komunistycznej nomenklatury ale dostali rozbicie i grabież kraju, otrzymali poniżenie narodowe, puste kieszenie, postępujące wymieranie i wypieranie rdzennego narodu, łgarstwa trwające bez końca i pseudodemokratyczną dyktaturę tej samej, tyle że przebudowanej i przefarbowanej, załganej do szpiku kości i grabieżczej, partyjno-czekistowskiej „elity”, wyznaczonych przez nią oligarchów i już dojrzałego jej potomstwa.

Czytaj resztę wpisu »

Agencja rządowa Amnesty International to oszuści?

Źródło: http://wokanda.nowyekran.pl

11 grudnia 2011 r. w cafe „Kulturalna” przy Teatrze Dramatycznym w Warszawie, zdarzył mi się kolejny, przypadkowy kontakt z „akcją” stowarzyszenia Amnesty International. Kolejny raz zbierali podpisy, pisali listy – znowu w jakiejś zagranicznej sprawie, gdzieś na Białoafryce, albo w jakiejś Czarnorusi…

Korzystając więc z okazji, puszczając w niepamięć moje wcześniejsze rozczarowania, zapytałem o sekcję do spraw łamania praw ludzkich i obywatelskich w Polsce. „My się tym nie zajmujemy”. No jak to, dociekam, i dodaję – przecież nawet nie ode mnie, ale z mediów macie bez liku przykładów takich zdarzeń, co z nimi robicie? „Nic nie robimy, bo to nie nasza sprawa. Bo oddział polski Amnesty International nie może zajmować się polskimi sprawami.”

Dosyć tych kłamstw, i dosyć – co dla mnie ważniejsze – naszych złudzeń, drodzy współobywatele RP.

Tak, ja to rozumiem, że większość czytelników żywi może naiwne przekonanie, o skutecznej ochronie praw ludzkich i obywatelskich w Polsce, bo przecież „jest tyle instytucji i organizacji. Rzecznik Praw Obywatelskich. Rzecznik Praw Dziecka. Amnesty International. Transparency International. Fundacja Helsińska. Komitet Taki, Sraki i Owaki.

Czytaj resztę wpisu »

Mironow i Iwaszow odsunięci od kandydowania w wyborach prezydenckich

Źródło: http://www.rusimperia.info/news/id10568.html

Data publikacji: 19.12.2011

Tłum. RX

Boris MIRONOW

Centralna Komisja Wyborcza Federacji Rosyjskiej odmówiła możliwości udziału w prezydenckiej kampanii wyborczej publicyście Borisowi Mironowowi i generał-pułkownikowi Lieonidowi Iwaszowowi. Odmowę Borisowi Mironowowi uzasadniono tym, że organy sądowe ustaliły fakty rozpowszechniania przez kandydata „materiałów ekstremistycznych”. Jak zauważono na posiedzeniu Komisji, jeden z wydanych materiałów Borisa Mironowa, książka zatytułowana „Prigowor ubiwajuszczim Rossiju” (Wyrok dla zabójców Rosji), został uznany za „literaturę ekstremistyczną” decyzją z dnia 10 kwietnia 2010 roku przez Pietropawłowsko-Kamczacki Sąd Miejski Kraju Kamczackiego.

W związku z tym Centralna Komisja Wyborcza ogłosiła, że nie ma prawa być wybraną na stanowisko prezydenta Federacji Rosyjskiej osoba w odniesieniu do której ustalono „rozpowszechnianie materiałów mających na celu podżeganie do społecznych, rasowych, narodowych albo religijnych waśni”.

Również Centralna Komisja Wyborcza odmówiła rejestracji generał-pułkownikowi Lieonidowi Iwaszowowi.

W celu wysunięcia jego kandydatury utworzona była grupa złożona z jego zwolenników, której także odmówiono rejestracji w Centralnej Komisji Wyborczej. Zaraz po otwarciu przez Czurowa (przewodniczący CKW- tłum.) posiedzenia Centralnej Komisji Wyborczej, Iwaszow oświadczył: „Panowie z Centralnej Komisji Wyborczej. Wasz werdykt jest nam znany. Nie mam zamiaru go słuchać. Wychodzimy z Sali! Niech żyje „rossijańska” demokracja, najbardziej zbójecka demokracja w świecie. Z uszanowaniem.”

Czytaj resztę wpisu »

Radosna wieść z Federacji Rosyjskiej

Pragniemy poinformować wszystkich fanów, zwolenników, apologetów a przede wszystkim wszystkich putinolubców, że ukochany przywódca i wódz narodu „rossijańskiego” doznał cudownej regresji czasowej, prościej mówiąc pokonał czas i powraca siłą woli w lata młodości. W Federacji Rosyjskiej radość trwa nieopisana, zwłaszcza po zwycięstwie wyborczym partii ukochanego przywódcy, „Jedinoj Rossijii”. Masy radosnej ludności na całym terytorium „kraju rossijańskiego” w euforii okazują miłość i poparcie „ojczulkowi narodu” i jego walce o świetlaną przyszłość. Jeszcze jednak kryją się podstępni wrogowie w ciemnych norach, usiłujący przeszkodzić ukochanemu przywódcy w doprowadzeniu „kraju rossijańskiego” do poziomu całkowitej czystości ekologicznej czyli do wyeliminowania szkodliwej produkcji przemysłowej i rolniczej i wprowadzenia pełnego importu potrzebnych dóbr za czyste ekologicznie surowce. Jeszcze wraże siły ciemnej Rosji usiłują przeszkodzić wprowadzeniu „rządu elektronicznego”, elektronicznych dokumentów, czipów podskórnych i integracji ogólnoświatowej. Jeszcze wrogowie prowadzą resztkami sił wrażą propagandę ale dzięki demo(no)kratycznym mechanizmom czekistowsko-talmudycznym ich opór skazany jest na niepowodzenie. Ukochany Przywódca, Ojciec Narodu, Prawdziwy Mężczyzna, Moc Ucieleśniona, wszystko w jednej Osobie. Któż być może w takim razie lepszym kandydatem na następne 12 lat preżydentury? NIKT oprócz tego wybitnego, całkowicie koszernego węża stanu. NIKT!!!

Poniżej Redakcja zamieszcza fotograficzne dowody możliwości podróży w czasie Jego Ekscelencji Władimira Putina. Zalecamy platonicznym kochankom Wowy kopiowanie i umieszczanie wizerunku na honorowym miejscu w mieszkaniach, które jeszcze posiadają.

 

Napisane w Bez kategorii. Comments Off on Radosna wieść z Federacji Rosyjskiej

Za sprawiedliwością…

Źródło: s.o.s.libya

Tłumaczenie: Pisanka

Zintan, sąd  (lokalny – plemienny) uniewinnił Saifa Al Islama od podejrzeń – oskarżeń o zbrodnie oraz odrzucił tym samym wszelkie zarzuty, które postawione zostały przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze, Narodową Radę Tymczasową w Libii, NATO .

Saif Al Islam poinformował, że nie jest w (mieście) Zintan. Podobno – zanim to się stało – spacerował ulicami Zintan w otoczeniu uzbrojonych żołnierzy, a na stadionie Zintan grał w piłkę nożną ze swymi ochroniarzami i strażnikami. Na temat ran, które odniósł, które wymagają leczenia, choć przeszedł operację, wypowiadał się, gdy został zatrzymany. Stwierdził, że powstały w walce. Potwierdził to lekarz z Ukrainy, który przeprowadził zabieg, dodając, że są wynikiem bombardowań, eksplozji, wybuchu.

Zintan, którzy wyrokowali w sprawie Saifa Al Islama, zdyskredytowali tym samym Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze, Narodową Radę Tymczasową w Libii, NATO w kwestii orzekania kary w tej sprawie oraz wymierzania kary w tej sprawie.

%d bloggers like this: