Czy rząd Baszara Assada ma szansę przeżyć „arabską zimę”?

Źródło: http://topwar.ru/9239-est-li-shansy-u-rezhima-bashara-asada-perezhit-arabskuyu-zimu.html

Data publikacji: 13.12.2011

Tłum. z jęz. ros. RX

Wydarzenia w północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie, sądząc po wszystkim, przeszły do pewnego rodzaju chwiejnej równowagi. Po pierwsze to potrzeba czasu dla naprawdę potężnej modernizacji znacznej części świata muzułmańskiego, która przeszła pierwszy i drugi etap przeformatowania (obalenie ustroju autorytarnego i wybory ze wzmocnieniem pozycji islamistów). Wymaga to zmiany wcześniej istniejących stosunków i umów w celu znalezienia nowej równowagi sił, utrwalenia nowego porządku rzeczy. Po drugie, arabski chaos jeszcze nie wytracił swojej inercji, rozpoczął się on potężnie i nabrał zbyt dużej prędkości żeby się teraz zatrzymać. Pierwszy punkt dotyczy krajów przez które przeszła rewolucja, Tunezji, Egiptu, Libii, częściowo Jemenu. Zaliczyć trzeba do tej grupy rozwalony Sudan i Maroko, gdzie trwa proces krzepnięcia islamistów. Można do niej zaliczyć i Irak skąd Amerykanie wycofują wojsko a przyszłość tego kraju jest niejasna. Oczywiście Libia, Egipt i  Jemen, nie są jeszcze ustabilizowane. Libia balansuje na krawędzi nowej wojny domowej. Właśnie w Bengazi zaczęły się nowe zaburzenia a wielotysięczne tłumy skandują, że „w Bengazi rozpoczęła się rewolucja”. Egipt stoi w obliczu poważnej destabilizacji. Saleh w Jemenie tak jakby odchodził ale za kulisami toczą się zmagania, eksprezydent (wciąż zachowuje władzę) prowadzi targi co do swojego statusu. W Syrii gdyby sytuacja zależała tylko od sytuacji wewnętrznej to kraj można by ustabilizować. Rząd Baszira al.-Assada zachował poparcie elit, armii, wszystkich struktur siłowych i większości społeczeństwa. Nawet Kurdowie wolą pozostać neutralni ponieważ następstwa wojny domowej i interwencji mogą przynieść im więcej strat niż korzyści. Władze zdołały wyprowadzić do Libanu większą część aktywów finansowych przed wprowadzeniem sankcji. Pozwala to zachować określoną stabilność gospodarczą. Pomimo faktu, że szereg punktów na mapie kraju takich jak Hama, Idlib, Homs, Deraa, Deir al.-Zor, nadal się gotuje to oficjalny Damaszek zdołał zapobiec utworzeniu terrorystycznego przyczółka. Główny ośrodek wojskowego oporu buntowników znajduje się za granicą na terytorium Turcji skąd przychodzą do Syrii oddziały tak zwanej Syryjskiej Armii Wyzwoleńczej. Na terytorium tureckim odbywa się formowanie, szkolenie oddziałów wojskowych, tutaj przyjeżdżają bojówkarze z innych krajów. Trzeba zauważyć, że głównym problemem Turcji w kwestii aktywniejszej ingerencji w sprawy syryjskie włącznie z ustanowieniem „strefy bezpieczeństwa” w przygranicznych rejonach Syrii, jest Iran.

Czytaj resztę wpisu »

Info

Miedwieputy próbują kupić OMON za 100% podwyżkę

Źródło: http://3rm.info/18579-medveputy-pytayutsya-kupit-omon-stoprocentnoj.html

Data publikacji: 14.12.2011

Tłum. z jęz. ros. RX

Po podwyżkach demo(no)kracja bardziej okrzepnie

Podwyżkę do pensji otrzymają niektóre kategorie pracowników MWD. Od 2012 roku będą więcej zarabiać, od swoich kolegów, policjanci pełniący służbę w oddziałach specjalnego przeznaczenia (były OMON i inne siły specjalne), w oddziałach lotniczych MWD i w bazie Bajkonur. Oprócz tego do „specjalnych warunków” umożliwiających otrzymanie powyższych wynagrodzeń, sztabowcy MWD zaliczyli „służbę w centralnym aparacie MWD”.

Zgodnie z rozporządzeniem rządu od 1 stycznia 2012 roku podwyżka w wysokości 100% uposażenia będzie wypłacana zwłaszcza za służbę w centrach specjalnego przeznaczenia i oddziałach specjalnego przeznaczenia, za służbę w oddziałach lotniczych MWD, za służbę w bazie Bajkonur, w obiektach przechowywania i niszczenia broni chemicznej. Podwyżkę w wymiarze 40% przyznano policjantom pełniącym służbę w wydziałach do spraw nieletnich, w wydziałach śledczych, do spraw przestępczości, w służbach ochrony własności państwowej i szeregu innych, pisze „RBKdaily”. Liczyć również mogą na oddzielną podwyżkę w wymiarze 65% policjanci Moskwy i okręgu moskiewskiego. Za pracę w aparacie centralnym MWD należy się podwyżka w wymiarze 80% wynagrodzenia podstawowego. Ponadto jeśli pracownik jest uprawniony do otrzymywania podwyżek z kilku powodów (przykładowo moskiewscy śledczy) to będą one sumowane ale nie będą mogły przekroczyć 100% całkowitego wynagrodzenia pracownika.

Czytaj resztę wpisu »

Chazarska dzicz panem świata. W drodze do 1917 roku. Rozdział V: Rozkoszna dupa Lenina. Henryk Pająk

Kochani, dzięki uprzejmości Admiku otrzymaliśmy kolejny mocny i „przedpremierowy” fragment najnowszej pracy Henryka Pająka pod wymownym tytułem „Chazarska dzicz panem świata”. Przyjemnej lektury. Redakcja

W drodze do 1917 roku Rozdział V: Rozkoszna dupa Lenina5

Na początku lat siedemdziesiątych XX wieku we Francji ukazała się książka „Wielcy homoseksualiści”. W Żydobolszewii krążyła ona jako wydanie samizdatowe (publikacja rozpowszechniana w Związku Radzieckim bez wiedzy i zezwolenia władz/admin) zagrożone wieloletnim więzieniem dla każdego posiadacza. W książce tej jako jednym z najważniejszych „wielkich homoseksualistów” jest Lenin. Do tej skłonności, czyli „kochania inaczej” przyczynił się jego tatuś, z pochodzenia Żydo-Mongoł – Ilja Mikołajewicz.

Książkę napisał J.W. Sokołow. Pisze on na wstępie swojej publikacji, że miał ją od dawna napisaną, ale opublikował dopiero w 2010 roku. Od czasów, gdy mógł dotrzeć do surowo wcześniej zakazanych dokumentów, zainteresowały go dokumenty osobiste działaczy tak zwanego „leninowskiego” naboru /zaciągu/, czyli elitarny rdzeń sowieckiego żydobolszewizmu. Zwrócił szczególną uwagę na tych działaczy, którzy zostali poddani represjom po śmierci Lenina. Udało mu się przejrzeć dokumenty niektórych i opublikować.

W swoich kwerendach zdecydowany opór archiwistów napotkał w odniesieniu do pewnego zasobu dokumentów. Nie tylko odmówiono mu zgody na publikację zawartych tam faktów, ale nawet dyskusji na ten temat. Zgromadził setki reprodukcji dokumentów, ale nie mógł potem znaleźć wydawców na to, co ustalił i opisał. Dyrektorzy wydawnictw i pism „spuszczali oczy i mamrotali coś niezrozumiałego”, że „czytelnik [rosyjski] jeszcze nie dojrzał, żeby to poznać”.

Czytaj resztę wpisu »

%d blogerów lubi to: