Z Libijczyków czyni się terrorystów. Plemiona libijskie wypierają NATO


Źródło: www.3rm.info/18263-iz-livijcev-delayut-terroristov-livijskie-plemena.html

Data publikacji: 7.12.2011

Tłum. RX

Jak przypuszczali rozsądni ludzie w całym świecie, NATO nie miało zamiaru opuszczenia Libii ponieważ od samego początku wiedziało, że terrorystyczni bojówkarze będą bezsilni wobec zjednoczonego narodu Libii. NATO było w Libii obecne od samego początku, to ono przerzucało terrorystycznych bojówkarzy przez granicę Egiptu i Tunisu, gdzie „rządziły” już marionetkowe „rządy”. To NATO dostarczało broń, informację, instruktorów szkoleniowych służb specjalnych ze swoich krajów i szkoliło terrorystów.

Linczowanie czarnoskórych mieszkańców Libii i robotników pochodzących z innych krajów, linczowanie żołnierzy i oficerów Armii Libijskiej i członków ich rodzin było przemyślaną strategią szokowania i terroryzowania ludności w celu zmniejszenia oporu wobec agresorów.

Taka sama sytuacja ma miejsce w Afganistanie, Iraku i kosowskiej części Serbii. Od 19 marca te działania były wspierane bombardowaniem miast, które wzniosły zielone flagi w odpowiedzi na groźby i propozycje kapitulacji. Były one poddane barbarzyńskim bombardowaniom. Precyzyjnym uderzeniom lotniczym poddano domy w których mieszkały rodziny przywódców i wybitnych ludzi Libii. Bombardowano wszystko co mogło co mogło dać Libijczykom pożywienie, wodę i światło, ludzi zablokowanych od morza celowo skazywano na powolną śmierć z głodu i odwodnienia. NATO stosowało wszystkie, zakazane przez Konwencje, rodzaje broni: bomby kasetowe, bomby fosforowe, bomby ze zubożonym uranem (radioaktywne odpady elektrowni jądrowych) oraz bomby i pociski z iperytem. Ale zdobyć kilka libijskich miast po licznych nalotach bombowych zdołali tylko po przeprowadzeniu natowskiego desantu z morza ze wsparciem lotnictwa. Ilość ofiar NATO w Libii można rozpatrywać w setkach tysięcy, tych którzy zginęli i zostali ranni a jeśli uwzględnić skażenie radioaktywne gleby w Libii to ilość ofiar wynosi 6 milionów ludzi.

Ponieważ terrorystyczni bojówkarze, którzy zaczęli mordować i linczować od 17 września, byli wyszkoleni przez NATO to ich zbrodnie są częścią zbrodni przeciwko ludzkości dokonanych przez NATO. Sojusz ogłaszając swoje zwycięstwo nie zamierzał wycofywać się z Libii ponieważ pomimo gróźb i tortur, pomimo stworzenia przez natowców koncentracyjnych obozów zagłady na wzór Guantanamo i Abu Ghraib, gdzie poddaje się torturom Libijczyków każdego wieku i płci, Armia Wyzwolenia Libii i pospolite ruszenie libijskie prowadzą walkę przeciwko okupacyjnemu reżimowi.

Teraz w Libii zachodzi jednoczenie się plemion wokół idei wyzwolenia kraju od najeźdźców, plemiona, których wodzowie byli przekupieni przez kraje napastnicze, odmawiają teraz podporządkowania się reżimowi okupacyjnemu i NATO, wojując przeciwko nim.

Libijczycy jednoczą się, przechodzą szkolenie wojskowe i walczą z wrogiem, pomimo technicznej przewagi tymczasowego okupanta, a to dlatego, że oni bronią swojej Ojczyzny!

Globalne media trwają w swoich łajdackich łgarstwach, wybrały one taktykę milczenia i totalnej obłudy, co nie dziwi ponieważ stały się one już od dawna propagandową tubą NATO.

Przedstawiają one walkę Armii Libijskiej przeciwko okupantom jako starcia różnorodnych band i nawet przygotowują grunt dla powrotu NATO w charakterze sił pokojowych, które będą pacyfikować wymyślone przez nie starcia. Jeśli piszą o operacjach Armii Libijskiej to opisują Libijczyków jako terrorystów tak jak Goebbels przedstawiał partyzantów jako bandytów. Oddziały karne okupantów z NATO nie opuściły Libii i dlatego stworzono łgarstwa o przenośnych bateriach przeciwlotniczych, o chemicznej i jądrowej broni w Libii.

Teraz, kiedy już jest oczywiste, że wszystkie plemiona Libii gotują się do wspólnego wystąpienia przeciwko okupantom to Tymczasowa Rada Narodowa i jego marionetkowi bojówkarze, za zgodą i z błogosławieństwem NATO, puścili plotkę o tym, że marionetki z Misraty grożą swoim gospodarzom z Tymczasowej Rady Narodowej nową rewolucją.

TRN w odpowiedzi grozi, że zawezwie siły lotnicze NATO aby zbombardować miasta Libii a w rzeczywistości bombardowane będą oddziały Armii Wyzwolenia Libii i libijskie pospolite ruszenie. NATO planuje wznowienie bombardowań miast libijskich.

Komentarzy 6 to “Z Libijczyków czyni się terrorystów. Plemiona libijskie wypierają NATO”

  1. nederlanden Says:

    Przerażający fakt. Przyjrzyjcie się na zbliżeniu gwiazdy na górze
    choinki zapalonej na placu Rockefeller Center. Widać wyraźny zarys czarnego kształtu BAPHOMETA. Ci sataniści już się wcale z tym nie kryją. Tu jest to wyraźnie widać tinyurl.com/clb39f9

  2. justyna Says:

    zaczac trzeba od marionetkowego rzadu musi sie znalezc taki prztwodca jakim byl GADDAFI i wypieprzyc z ziem libijskich ta pazerna na rope i zloto szarancze -poprostu bardzo sie martwie -poniewaz zieloni w porownaniu do ,N,A,T,O, sa mniej uzbrojeni tylko w lekka bron -mordercy na tej ziemi -to NATOWSKIE PACHOLKI –

  3. ŁAPY PRECZ OD LIBII !!! « Wolna Palestyna Says:

    […] Z Libijczyków czyni się terrorystów. Plemiona libijskie wypierają NATO […]

  4. GNM Says:

    Saif needs you

  5. lech SzczeblewskI Says:

    Tak w Libii bandyci z NATO budują swoją demokrację i wszędzie gdzie wysyłają swoich zalegalizowanych zbirów są powodem rozpaczy i grabieży .
    Cierpienia wielu narodów stały się już normalnością ich działania. Myślę ,że nadejdzie taki czas gdy ludzie zobaczą kto jest prawdziwym powodem tych tragedii.
    Narody ,które bronią swojej niepodległości nazywa się bandytami i terrorystami,jest to bliskie
    mojemu pokoleniu,które w upokorzeniu znosiło to wszystko co każdy okupant robi z tubylcami.
    Ci współcześni bandyci są jeszcze bardziej wyposażeni w środki przymusu, bo stworzyli sobie instytucje w ramach których uzurpują sobie prawa do wszelkich działań tam gdzie zagrożone są interesy karteli międzynarodowych . Temu wszystkiemu przygląda się ONZ ,a niekiedy bierze pośredni udział w zbrodniach podejmując zbrodnicze rezolucje – IRAK ,SERBIA !
    Dzisiaj już właściciele demokracji próbują dokonać przewrotu w jeszcze wolnym Narodzie
    Węgierskim bo prezydent Tego Narodu odważył się stanąć po stronie swoich rodaków.
    Powiedział stop grabieży przez obce i nomenklaturowcze podmioty , demoralizacji,i wszelkiej odmianie odmienności ,która jest sprzeczna z klasycznym związkiem kobiety i mężczyzny .
    Życie swoich obywateli chce oprzeć na opaczności Bożej i silnej rodzinie , która żyje ze swojej pracy. A TO JEST dala GLOBALISTÓW WŁAŚNIE ZAGROŻENIE ICH DEMOKRACJI!

    Bierzmy różańce do ręki i prośmy Boga o dar łaski pokoju i mądrości .

    Lech przyjaciel narodów zniewolonych


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: