Kara za powiedzenie prawdy


Źródło: http://www.presstv.ir/detail/214202.html

6.12.2011, tłumaczenie Centuria

Brytyjski polityk znalazł się pod niebywała presja, aby ustąpił ze stanowiska po tym, jak oświadczył, że ambasador WB w Izraelu jest bardziej syjonistyczny niż brytyjski.

Zazwyczaj nie wierzę w różne  teorie konspiracyjne, ale ambasador sam oświadczył, że jest syjonistą – powiedział członek Parlamentu z Neport West, Paul Flynn.

Zgodnie z moja opinią, dowody przeciwko ambasadorowi Mathhew Gould są znaczne – dodał.

Parlamentarzysta powiedział też, że ambasador Wielkiej Brytanii w Izraelu “powinien być kimś z korzeniami brytyjskimi, aby nie można go było oskarżyć o bycie lojalnym w stosunku do Izraela.”

Flynn został oskarżony o robienie anty-semickich uwag po tym, jak zakwestionował, czy brytyjski ambasador w Izraelu powinien być żydem. 

Dzieje się tak mimo, że Paul Flynn nie krytykował ambasadora Goulda o bycie religijnym żydem czy żydem z urodzenia a jedynie kwestionował powiązania Goulda z ideologia polityczna, jaka jest syjonizm.

Flynn odrzucił zarzuty anty-semityzmu i nazwał je “śmiesznymi”.

Na swoim blogu napisał, że zawsze był przyjacielem Izraela, ale okazuje się, że przyjaźń dla żydów ma niewielkie znaczenie.  Izrael domaga się całkowitego podporządkowania.

Komentarze 3 to “Kara za powiedzenie prawdy”

  1. Centuria Says:

    Jerzy, ja mam wrażenie, że wiele osób zna prawdę, ale boi się mówić, bo czekaja go różne konsekwencje. Politycy wchodża unym do zadka, bo chcą sie utryzmac przy korycie..Patrzę teraz sporo na kandydatów na prezydenta w Stanach. Każdy zgodnie mówi, że chce zmniejszyć bezrobocie, zrobić ciecia, splaćic dług i podtrzymywac przyjażń z Izraelem. Jaka przyjażń? Stany daja pejsatym pieniądze i technologię militarną. W zamian pejsaci sprzedają technologie militarną Chińczykom. Myślisz, że politycy tego nie wiedzą?

  2. Ość Says:

    Ależ to co oni robią daje odwrotny skutek i wzbudza nienawiść do nich. Czy to żydowskie plemię koczownicze nie wie co robi? Wiecznie rejwach podnoszą jak się tylko o nich pomyśli czy na łapy im spojrzy. To plemienna schizofrenia. Ten „Naród wybrany” – sam przez siebie, nie szanuje żadnego innego narodu.

    Przytoczę tutaj cytat ze wstępu do książki angielskiego autora Howell`a Arthura Gwynne`a pt. „Przyczyny wrzenia światowego”, wydanej w języku polskim 90 lat temu, czyli w 1921 roku, który to napisał Ryszard Mazurkiewicz.

    (*) Termin „Naród Żydowski” w stosunku do Żydów jest dużym uproszczeniem, jest terminem potocznym i nie wyczerpuje w pełni definicji słowa: naród. Ich status w naszej cywilizacji jest statusem szczególnym i trudno byłoby znaleźć do czegokolwiek jakiekolwiek odniesienie. Należałoby raczej użyć tu słów: SZCZEP KOCZOWNICZY lub PLEMIĘ KOCZOWNICZE, albo po prostu: ŻYDZI. Na określenie tzw. „Narodu Żydowskiego” stosuje się też często słowa: „Międzynarodowy Żyd” – co w świetle najnowszych spostrzeżeń i badań znawców przedmiotu jest chyba najbliższe prawdy. Stąd już prosta logika, nakazywałaby używać określenia: Międzynarodowe Żydostwo” zamiast: „Naród Żydowski”.

    Poza tym odsyłam do żydowskiego profesora z Telawiwu Szlomo Sanda, od twierdzi, że „Naród Żydowski” nie istnieje i został wymyślony na potrzeby syjonizmu (?).

    Mogę tutaj zamieścić materiał Szlomo Sanda jak Admin pozwoli i wskaże gdzie.
    A może już to gdzieś tutaj jest a ja przeoczyłem.

  3. Centuria Says:

    Osciu, problem w tym, ze ludzie powoli otwieraja oczy, ale przez cala lata udalo im sie ich zastraszyc. Ot, rozne ADL i inne, choc wydawaly sie idiotyczne, robily swoje. Zobacz, co sie dzieje z tymi, ktorzy odwaza sie powiedziec prawde o Zydach. No, ale nalezy miec nadzieje, ze to sie skonczy. Na pewno jest nieco lepiej niz bylo…

    Spotkalam sie z inna definicja miedzynarodowego Zyda. Miedzynarodowy Zyd to globalista jak Soros. I ponoc globaliscy scieraja sie z syjonistami, bo im sie nieco poglady nie zdadzaja.


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: