Generał Ratko Mladicz umiera. Takie są finały przymusowych „gościn” w Międzynarodowym Trybunale Haskim


Źródło : www.rusimperia.info/news/id10026.html

Data publikacji : 18.11.2011

Tłum. RX

Życie generała Ratko Mladicza u kresu

Jak wczoraj doniosła telewizja NTV, powołując się na bośniackie media, „Ratko Mladicz gaśnie w oczach”, pisze „Russkaja narodnaja linija”.

Bośniacka gazeta „Dniewni awaz”, powołując się na źródło z Międzynarodowego Trybunału Byłej Jugosławii, zapewnia zwłaszcza, że stan zdrowia byłego dowódcy armii bośniackich Serbów, Ratko Mladicza, pogarsza się z dnia na dzień. Wypowiedź tego samego źródła przytacza telewizja NTV : „U Mladicza stale utrzymuje się gorączka charakterystyczna dla zapalenia płuc. Jego organizm jest osłabiony, a sam więzień pozostaje pod stałą obserwacją strażników więziennych i lekarza.

W ciągu ostatnich kilku dni stan zdrowia Mladicza pogorszył się, pojawiła się ciecz w płucach.

Przyczyna jest jeszcze nieznana a sam więzień praktycznie nie jest zdolny powstać z łóżka.”

Stan zdrowia Mladicza jego adwokat Branko Lukicz określa jako „bardzo poważny”.

Według niego były dowódca zmuszony jest do poruszania się po budynku Centrum Internowania Więźniów na wózku inwalidzkim. Poprzednia konferencja z 10.11.b.r. odbyła się pod jego nieobecność z powodu stanu jego zdrowia. Jeszcze w połowie października Lukicz zwracał uwagę na to, że „Mladicz schudł do 56 kilogramów i gwałtownie słabnie”.

Gazeta „Dniewni awaz” pisze, że u Mladicza zdiagnozowano najcięższą formę zapalenia płuc z występowaniem wody w płucach a stan ogólny jego zdrowia stale i w jednakowym tempie pogarsza się. Krótko przed schwytaniem go i przekazaniem do Hagi, Mladicz doznał dwóch ciężkich wylewów. Jego prawa ręka jest praktycznie nieruchoma.

komentarze 3 to “Generał Ratko Mladicz umiera. Takie są finały przymusowych „gościn” w Międzynarodowym Trybunale Haskim”

  1. Miedzynarodowy Says:

    Z goscmi tego trybunalu jest tak moze jak za czasow Stasi, a wiec przychodzil gosc do kwatery Satsi na rozmowe i jak byl gosciem do usuniecia to zostawiano go na godzine w pokoju aby na przesluchanie czekal i wtedy pokoj promieniowano. Po kilku takich wizytach i 8 miesiecach niewygodni dla Stasi ludzie popadali na raka i dalej poprostu na niego umierali bedac wczesnie opowiednio napromieniowanymi czekajac sobie na te rozmowy/przesluchania… po upadku DDR wielu specialistow ze Sasti dostalo prace na zachodzie pomagali polepszac systemy totalitarne i anty-ludzkie oraz specyficzne plany szpiegostwa i inwigilacji obywateli. Jestesmy w epoce post-demokratycznej!

  2. Anonim Says:

    Kolejny Bohater umiera w Hadze. Miloszewić też zginął w Hadze. KAŻDEMU kto trafia do Hagi gwałtownie pogarsza się stan zdrowia, prawda? Miloszewićowi przytrafiło się to samo, eh…..


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: