Izrael może uderzyć na Iran na Boże Narodzenie


Źródło : www.3rm.info/17377-smi-izrail-mozhet-udarit-po-iranu-uzhe-k.html

Data publikacji : 10.11.2011

Tłum. RX

Raport Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) dowodzący, że Iran jest bardzo blisko zbudowania bomby atomowej, wywołał w mediach prawdziwe zamieszanie i panikę.

Jeżeli do oficjalnej publikacji raportu prasa spekulowała na bazie sensacyjnych przecieków, to teraz rozpoczęła roztrząsać następstwa. Zachód, przede wszystkim, narzuci Iranowi bezprecedensowe sankcje, nie wykluczona jest interwencja wojskowa Izraela. Londyńska gazeta „The Daily Mail” pisze, że według danych brytyjskich służb specjalnych, Izrael może przeprowadzić uderzenie na Iran już na Boże Narodzenie (koniec grudnia) albo na początku stycznia. Autor artykułu powołuje się na anonimowego, wysoko postawionego dyplomatę.

Powołując się na to źródło, pisze także o uderzeniu na Boże Narodzenie gazeta „The Independent”.

Wsparcie logistyczne izraelskiego ataku będzie zapewnione przez USA. Prezydent Barack Obama najprędzej zdecyduje się na taki krok ponieważ w przeciwnym wypadku będzie ryzykował na następnych wyborach utratę głosów żydoamerykańskiego elektoratu, zauważają gazety.

Także dziennikarze donoszą, że źródła w Ministerstwie Obrony Wielkiej Brytanii potwierdziły obecność nadzwyczajnego planu działań na wypadek jeżeli Londyn zdecyduje się poprzeć działania wojenne. Ale anonimowy rozmówca gazety wykluczył możliwość bezpośredniego wsparcia ze strony Wielkiej Brytanii, mówiąc: „Oczywiście my nie popieramy budowy bomby przez Iran. Ale czy uważamy, że oni ją zastosują? Nie.”

Według jego słów, „największy niepokój budzi fakt, że zapobieżenie budowy własnych broni przez Arabię Saudyjską i Turcję będzie niemożliwe”, cytuje InoPressa.

 

 

Komentarze 4 to “Izrael może uderzyć na Iran na Boże Narodzenie”

  1. Obserwator Says:

    Nie będzie uderzenia na Iran prędzej niż interwencji w Syrii. Najpierw Syria potem Iran. W mediach o uderzeniu na Iran głośno jest od 2004 roku, teraz jest trochę głośniej ale jest to odwrócenie uwagi od tego co dzieje się w Syrii, takie jest moje zdanie. Najpierw przejęcie mniejszych państw a na końcu Iran, aby nie miał on sojuszników w razie interwencji na niego. Co prawda zawsze zostaną za plecami Iranu jego rzekomi sojusznicy – Rosja i Chiny – ale myślę, że nie ruszą oni palcem gdy takowa napaść na Iran będzie miała miejsce.

  2. Admin Says:

    Tak, pytanie tylko, czy w przypadku agresji na Syrię Ahmi nie zawaha się uderzyć i tym samym uprzedzić żydowski atak na Iran, mając ku temu jedyne sprzyjające okoliczności.

    Ostatnio zastępca szefa Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Hussein Ibrahim oświadczył: „Jeśli Izrael zamyśla o agresji to będzie on spalony ogniem gniewu. W tej wojnie nie będziemy sami. Izrael będzie zniszczony przez sprzymierzeńców Iranu” – mając na myśli Liban i Syrię. W tym wypadku zapewne i Syria musi mieć deklarację pomocy ze strony Iranu.

    Dlatego całkiem możliwe, że Izrael wraz ze swoimi gojskimi wasalami gotuje się do ostatecznej rozgrywki.

  3. kai555 Says:

    http://www.informationclearinghouse.info/article29668.htm

    „Iran nie ma bomby, nie stanowi zagrożenia”

  4. Sylwek71 Says:


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: