Niepodległa Polska odrodziła się w listopadzie 1918 roku w ciągu zaledwie trzech tygodni


Podziękowania dla Matki Polki


Generał Józef Haller składa przysięgę wierności na sztandar, Błękitna Armia

To niezwykłe tempo zaskoczyło ówczesnych obserwatorów wydarzeń politycznych w Polsce i Europie. Dzień 11 listopada był oficjalnym Świętem Narodowym Polski w latach 1937-1939. Po wojnie… dopiero w 1989 roku wrócił do kalendarza oficjalnych świąt państwowych.

Oto kronika tamtych dni:

5 listopada 1916 – wydanie aktu gwarantującego powstanie Królestwa Polskiego, w bliżej nieokreślonych jeszcze granicach.
4 stycznia 1917 – rozpoczęcie działalności przez Tymczasową Radę Stanu.
12 listopada 1917 – przejęcie obowiązków głowy państwa przez Radę Regencyjną.
7 października 1918 – ogłoszenie niepodległości Polski przez Radę Regencyjną.
25 października 1918 – powołanie rządu Józefa Świeżyńskiego.
30 października 1918 – Polska Komisja Likwidacyjna w Krakowie przejęła władzę w Galicji Zachodniej.
1 listopada 1918– wybuchły polsko-ukraińskie walki we Lwowie – Bój o Lwów.
3 listopada 1918– nastąpiła kapitulacja Austro-Węgier.
z 6 na 7 listopada 1918 – powstał w Lublinie Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej z Ignacym Daszyńskim na czele.
9 listopada – po abdykacji cesarza Wilhelma II proklamowano w Niemczech republikę.
10 listopada – powrócił do Warszawy z internowania w Magdeburgu Józef Piłsudski.
11 listopada – w Compiegne we Francji podpisano zawieszenie broni będące kapitulacją Niemiec i kończące I wojnę światową.

„Rada Regencyjna natychmiast, tj. w dniu 11 listopada, przekazała w ręce Józefa Piłsudskiego – jako tymczasowego naczelnika państwa – całą władzę cywilną i wojskową, a następnie rozwiązała się. Tym sposobem władza polska w Warszawie nie wyłoniła się z porozumienia polskich stronnictw, jak to się prowizorycznie stało poprzednio w Galicji i jak to próbował w Warszawie przeprowadzić Głabiński. Nie wyłoniła się nawet z jednostronnego, lecz bądź co bądź samowładnego zamachu, jak rząd lubelski: powstała ona pośrednio, ale w prostej linii – z nominacji niemieckiej.”

11listopada1918.pl/?q=node/32

Roman Dmowski o tworzeniu Polskiej Armii we Francji

http://www.11listopada1918.pl/?q=node/85

Ciągle usiłowano buntować nam żołnierzy, ciągle szła agitacja, prowadzona głównie w imię Polski, utworzonej aktem 5 listopada, w imię legionów i ich twórcy,

„4 lipca 1918 r. podczas uroczystego obchodu amerykańskiego Independence Day w Paryżu, urządzonego przez rząd francuski przy udziale wszystkich sprzymierzeńców, flaga polska zawisła po raz pierwszy pośród flag państw sprzymierzonych.

Roman Dmowski, w środku ubrany w płaszcz

[…] Najważniejsze cele, któreśmy sobie na Zachodzie w swej akcji podczas wojny postawili, zostały urzeczywistnione. Zjednoczenie Polski i utworzenie państwa polskiego zostało przez sprzymierzeńców ogłoszone, jako jeden z warunków pokoju. Polska już miała pozycję państwa sprzymierzonego; państwo to miało w Komitecie Narodowym organ z uznanymi oficjalnie atrybucjami rządu w sprawach zewnętrznych i wojskowych; miało urzędowe przedstawicielstwo dyplomatyczne w mocarstwach sprzymierzonych; Komitet Narodowy miał pod swą władzą armię polską, uznaną za sprzymierzoną i wojującą. Mieliśmy tym samym zapewniony udział w konferencji pokojowej, jako jedno z państw sprzymierzonych.

Trzeba tu zaznaczyć, że osiągnięcie tej pozycji byłoby niemożliwe bez utworzenia armii polskiej na Zachodzie, a więc bez tego, co dla tej sprawy zrobiła Francja. Posiadanie armii, stojącej u boku sprzymierzonych, było jedyną naszą legitymacją do tytułu państwa sprzymierzonego, a co za tym idzie, do udziału w konferencji pokojowej. Legitymacja ta była niezbędna. Dobrze, że była uznana za wystarczającą. Inaczej, Polska ze swymi legionami, walczącymi po stronie państw centralnych, ze swym Królestwem listopadowym, ze swą Radą Regencyjną, z rządem warszawskim i z jego ciągle ponawianymi deklaracjami, musiałaby być przez państwa zachodnie uznana za sprzymierzeńca państw centralnych i w końcu znalazłaby się wśród zwyciężonych”.

Roman Dmowski „Polityka polska i odbudowanie państwa” t.II, Warszawa 1989, s. 73-76

PIŁSUDSKI TO MAJSTERSZTYK TAJNEJ DYPLOMACJI PRUSKIEJ.

95% Polaków do dziś wierzy, że był bohaterem narodowym i zbawcą Polski.

W „wyzwolonej” po 1 wojnie Polsce Niemcy, dalej MIMO PRZEGRANEJ WOJNY utrzymywali kontrole przez osadzenie swojego AGENTA PIŁSUDSKIEGO.

Piłsudski przejął władze z rąk Rady Regencyjnej ( Tworu niemieckiego) w cudowny sposób wprost z Magdeburga, gdzie był internowany na własna prośbę. Oczywiście z inspiracji i na polecenie Niemiec. Przecież nie przebywał w twierdzy magdeburskiej, a cieszył się wolnością. I kto go utrzymywał, kto dawał mu na stół dzienny chleb?

Zadaniem Piłsudskiego było niedopuszczenie do powstania silnej Armii Polskiej i silnej gospodarczo i terytorialnie Polski. Federalizacja to była koncepcja niemiecka. Po przegranej wojnie stworzenie małych przedtem nieistniejących państw buforowych. Zrealizował ja Piłsudski pod płaszczykiem Federalizacji. Nie byłoby Łotwy, Litwy, Białorusi, Ukrainy. BYŁABY POLSKA.

Piłsudski – Socjalista i Bolszewik – ukształtowana osobowość, jako rewolucjonisty na 5-cio letnim zesłaniu kolo Irkucka wraz z innymi bolszewikami i terrorystami.

Niemcy wysłali, LENINA DO ROSJI, aby robił rewolucje Bolszewicka, a PIŁSUDSKIEGO DO POLSKI.. .( No właśnie, – po co? Przecież nie po to żeby wyzwalał Polskę , bo to już było negocjowane w Wersalu ) Polska powstała w Wersalu, a tam Piłsudskiego nie było.

– Legiony Piłsudskiego były największą przeszkoda w rokowaniach Wersalu, bo były sprzymierzone z Niemcami. Dopiero powstanie armii Dmowskiego – Hallera zlikwidowało tę przeszkodę.

Piłsudski po wylądowaniu w Polsce Armii Hallera (przeszkadzali Niemcy i Anglia) zaczął od jej rozbrajania.

PIŁSUDSKI TO MASON , Rycerz Kadosz 30 stopień wtajemniczenia. Piłsudski.

Prusy, masoneria, żydzi zniszczyli Polskę.

Piłsudski to agent Pruski i główny wykonawca polityki niemieckiej. , Głównym elementem jego gry politycznej było niedopuszczenie do stworzenia silnej Armii Polskiej. 

Nie dopuścił do stworzenia ok. 1,000,000 Armii Polskiej (rozbicie Zjazdu Polaków Wojskowych w Petersburgu w czerwcu 1917 przez bojówki PPS,). To była olbrzymia i konkretna szansa. Milionowa armia miałaby olbrzymie znaczenie. Zawzięty wróg Rosji Carskiej, ale nie Bolszewizmu.

W zamian zostały tylko Brygady Piłsudskiego 20,000 o praktycznie żadnej istotnej wartości militarnej. 

Niedopuszczenie do powstania silnej armii polskiej – polskich żołnierzy w szeregach zaborców pod koniec 1 wojny światowej. To mogła być 1,000,000 armia – wtedy polska byłaby w całkiem innej pozycji negocjacyjnej.

Wojska polskie stały na tzw. „Linii Dmowskiego” i bolszewicy dwa razy proponowali rozejm w 23 grudniu 1919 i w 29 styczniu 1920. Bolszewikom zależało na pokoju, bo mieli na głowie walkę z Biała Armią.

W Kwietniu 1920 Piłsudski zerwał rokowania i poszedł na Kijów – zdobywać Ukrainę dla Petlury, bo przecież nie dla Polski. Samowolnie wbrew polskiemu rządowi i rządom aliantów. Brat Petlury był oficerem w wojsku Polskim Piłsudskiego. Ukraina to twór od początku masoński. !! I tak jest również dzisiaj.

Najbardziej utrwalony mit o Piłsudskim to „Cud nad Wisłą”

Piłsudski NIE BYŁ ŻADNYM ZWYCIĘZCA BITWY POD WARSZAWĄ W 1920, NIE BYŁ DOWODZĄCYM, NIE BYŁ W OGÓLE NA POLU BITWY POD WARSZAWA.

Wyprawa na Kijów była nieporozumieniem wojskowym i politycznym , – wojska bolszewickie cofały się same.

Pobył miesiąc w Kijowie bez celu i zaczął odwrót, ( po co wiec szedł na Kijów??),  a w konsekwencji bitwa pod Warszawa. Piłsudski sprowokował bolszewików do tej wojny.!! ,
Gdyby Piłsudski i poszedł z Denikinem na Moskwę nie byłoby w ogóle Komunizmu !!!

Poszedł na Kijów, wygubił 200,000 żołnierzy, ( kolejny argument o niszczeniu Polskiej Armii) celowe wykrwawianie Armii.

Wyprawa na Kijów była klęską bardzo daleka w skutkach. Polska byłaby jednolitym krajem od Dyneburga na Łotwie po Kamieniec Podolski na Ukrainie, Mińsk na Białorusi.

Polska strąciła Iłłkuszte, Drysse, Połock Bobrujsk, Borusow, Słuck, Mozyrz, Starokonstantynów – to tylko straty terytorialne.

PIŁSUDSKI TO GŁÓWNY HAMULCOWY ODRODZONEJ I NIEPODLEGŁEJ POLSKI

Niszczył zdobycze polityczne Dmowskiego – Obozu Narodowego. Odzyskanie Niepodległości to największy sukces dyplomatyczny polskiej dyplomacji, ale przecież nie Piłsudskiego. Bo Piłsudskiego w Wersalu nie było.

Piłsudski – knuł, destabilizował i konfliktował życie polityczne Polski z trudem kształtowane po 1918. Kulminacja tego był zamach majowy 1926 – finansowany przez Anglię, a właściwie imperium angielsko – niemieckie (od ożenku królowej Victorii z księciem pruskim Albertem – Anglia i Niemcy to właściwie to samo).

Tak samo jak Masoneria wyrosła z tego samego pnia –Templariusze i Krzyżacy. Masoneria to największy wróg Polski – ( Krzyżacy- potem Prusy i Tajne związki o proweniencji krzyżackiej – a w końcu masoneria)

Piłsudski to KANALIA I SŁUGUS NIEMIECKI – nie był by taki wielki, bezczelny i pewny siebie gdyby nie zaplecze finansowe i ideowe Anglii , Niemiec i masonerii.

Zamach majowy 1926 finansowała Anglia – 800,000 funtów angielskich lub 3,800,000 złotych zdeponowane w małym żydowskim banku niejakiego Szereszewskiego („Komunikaty”J. Giertycha, Płk Kędzior „Narodowiec”- Lens (Fr).

To Hitler sam kiedyś powiedział, że uderzył na Polskę, kiedy miał pewność, że jest bezbronna i osamotniona.

Po zdobyciu Krakowa w 1939 r. Niemcy wystawili WARTĘ HONOROWĄ przy grobie Piłsudskiego.

Dlaczego??!!!!

Piłsudski wykonuje enigmatyczny żydomasoński znak ręki (patrz Richardson Monitor of Freemasonry [Monitor Wolnomularstwa] str. 74)

I jego ideowi idole

Napisane w Bez kategorii. Comments Off on Niepodległa Polska odrodziła się w listopadzie 1918 roku w ciągu zaledwie trzech tygodni
%d bloggers like this: