W przededniu wielkiej wojny


Źródło : www.3rm.info/16843-nakanune-bolshoj-vojny.html

Data publikacji : 25.10.2011

Tłum. RX

Dzisiaj prawie niewidocznie zaczyna się rozkręcać koło zamachowe takich zdarzeń, które mogą zmienić cały obecny porządek światowy. Nowa strategia siłowa Zachodu stopniowo nabiera kształtu ukończonego planu ogólnego. Źródło informacji, Amerykanin Brian Underwood, najemnik prywatnej firmy wojskowej „Xe Services LLC”. Do lutego 2009 roku ta firma znana była pod nazwą „Blackwater” (dostaje zyski od udziału w konfliktach wojennych, około 90% przychodów od kontraktów rządowych). Sam Underwood pracował w amerykańskiej ambasadzie w Pekinie i przekazał chińskiej stronie 1000 ściśle tajnych dokumentów, licząc, że te dokumenty pomogą Chinom i Rosji „uniknąć Apokalipsy”. Chińskie źródła wywiadowcze przebadały materiały i stwierdziły, że rząd amerykański jest „w sytuacji oblężenia” z powodu „wielu zagrożeń”, które jak się tego obawia, doprowadzą do „niewyobrażalnego chaosu w świecie”.

Sam Underwood po powrocie do USA został aresztowany. Jego historię próbuje się przedstawić jako banalną zdradę. Oficjalnie FBI opublikowała oświadczenie: „Od 1 marca do 5 sierpnia 2011 roku Underwood świadomie i nielegalnie próbował przekazać fotografie i inne informacje dotyczące bezpieczeństwa narodowego przedstawicielom Chińskiej Republiki Ludowej zamiarem, że te materiały będą użyte i będą przydatne do wyrządzenia szkody USA z korzyścią dla obcego państwa.” Jeden z najbardziej przerażających dokumentów, przekazanych przez Underwooda chińskim służbom specjalnym, wyszczególnia jak założona przez CIA w Pakistanie terrorystyczna siatka Haqqani przystąpiła do przygotowań do bezprecedensowego ataku biologicznego z użyciem wirusa febry Denga, który Amerykanie zamierzają „zmodyfikować” a następnie rozsiać wśród własnej ludności. USA i ich sojusznicy rozpatrują „masowe ludobójstwo” i zmniejszenie „nadmiaru” ludności jako środek swojego przetrwania. Dokładne plany „katastroficznych wydarzeń” ujawnione przez Underwooda dotyczą nie tylko amerykańskiej ludności. Plan ma na celu stworzenie warunków niezbędnych dla wszechogarniające globalnej wojny i obejmuje kilka podstawowych etapów. A są to: zmniejszenie potencjałów gospodarczych USA i UE, zniszczenie globalnego systemu finansowego, rozpętanie „konwencjonalnej” wojny na kontynencie amerykańskim, afrykańskim i azjatyckim. W tym przypadku będzie to logiczne, jeśli w szczycie wojny, USA z sojusznikami wezwą świat do ustanowienia Nowego Porządku Światowego aby zapobiec zniszczeniu naszej planety.

Ta informacja jest potwierdzona przez agencję World Net Daily(WND) News Service, która w publikacji pod tytułem „USA przygotowuje się do wojny czołgowej” przytoczyla wypowiedź własnego źródła w Ministerstwie Obrony USA ostrzegającego, że USA przygotowują się do wzniecenia „zwykłej” wojny o wielkiej intensywności.

To także źródło w Pentagonie ostrzegło, że cały amerykański establishment wojskowy przygotowuje się do czegoś na bardzo dużą skalę, co „w stosunkowo szybkim czasie wypłynie na światło dzienne.” A nieco wcześniej WND ostrzegło o „masowej koncentracji amerykańskich wojsk na granicy z Meksykiem”. Północno-amerykański element wojny „konwencjonalnej” obejmie podbój Meksyku, Ameryki Środkowej i Ameryki Południowej w celu zawładnięcia ogromnymi zasobami energii i surowców naturalnych regionu. Azjatycki i bliskowschodni element wojny będzie obejmował lądową ofensywę na Pakistan. „Układankę” uzupełnia ogólny obraz wiadomości z Łotwy. Zauważono tam niezwykłą aktywność zachodnich wojsk. W szczególności przez terytorium łotewskie ku granicy z Rosją NATO ściąga duże ilości sprzętu wojskowego i żołnierzy. Rzuca się w oczy obecność wielu wojskowych w małych miastach. Kilka razy w tygodniu przejeżdżają transporty kolejowe ze sprzętem wojskowym i ładunkami w kontenerach.

W odstępach 10-15 minut. To jest nienormalne, przy czym zwykłe ładunki transportuje się znacznie mniej intensywnie. W Rydze pojawili się wojskowi bez insygniów i znaków przynależności narodowej, prawie wszyscy czarnoskórzy. Szpitale pospiesznie wyposaża się w dodatkowy sprzęt medyczny składowany w opakowaniach. W policji rozpoczęto restrukturyzację personelu co oznacza, ze zwolniono wszystkich Rosjan. O nadchodzącej „wielkiej wojnie „ w świecie i globalnej depresji gospodarczej od dawna ostrzegali niektórzy zachodni specjaliści, podkreślając, że jest to powtórzeniem działań elity USA, która doprowadziła do II Wojny Światowej.

Przecież wojna jest istotną częścią amerykańskiego systemu gospodarczego.

Została ona uznana za „oficjalną politykę” USA przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego w tajnym dokumencie NSC-68 w 1950 roku, który w rzeczywistości przekształcił USA w społeczeństwo całkowicie militarystyczne. Wtedy perspektywa wojskowej demobilizacji zaniepokoiła amerykańską elitę. Przecież właśnie gigantyczny wzrost wydatków wojskowych podczas II Wojny Światowej wyprowadził USA z „Wielkiej Depresji”.

Elita obawiała się, że zmniejszenie budżetów wojskowych przywróci z powrotem kryzys.

Gdyby się tak stało to upadłby biznes, wzrosłoby bezrobocie i stanąłby pod znakiem zapytania „kapitalizm wolnorynkowy”. Dzisiaj USA są znowu w prawie takiej samej sytuacji w jakiej znajdowały się pod koniec II Wojny Światowej. I znowu pojawiają się głosy wzywające do wojny na dużą skalę. Otwarcie i głośno. Według słów doradcy prezydenta Obamy, laureata Nagrody Nobla w ekonomii, Paula Krugmana, „to czego teraz potrzeba to finansowy ekwiwalent wojny. Co naprawdę zakończyło „Wielki Kryzys”? To program ogromnych wydatków publicznych, także znany pod nazwą „II Wojna Światowa””.

Ostatnimi dniami zaszły dotkliwe dla USA niepowodzenia na „libijskim froncie” gdzie zaktywizowali się lojaliści i znowu trwają walki o Trypolis. „Powstańcy” i zachodnie siły specjalne ponoszą straty, które trzeba ukrywać, „podliczają” swoich zabitych na konto ofiar wojny w Afganistanie. Rosja i Chiny zablokowały rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ, która mogłaby dać „zielone światło” wojnie przeciwko Syrii. Tym nie mniej na długofalowe i dobrze opracowane plany nie może to chyba mieć wpływu. „Kolektywny globalizm” wcześniej czy później przystąpi do ich realizacji. Najprawdopodobniej chodzi już nie o lata…

Zdaniem generał-pułkownika Iwaszowa, byłego szefa Głównego Zarządu Międzynarodowej Współpracy Wojskowej Ministerstwa Obrony Rosji, NATO posiada już wszystkie możliwości do zaatakowania Rosji. W trakcie trwania videokonferencji internetowej na portalu „Gaidpark” generał odpowiadając na pytania o czas, powiedział, że „może to mieć miejsce, na przykład, po wyborach prezydenckich w Rosji”.

komentarzy 6 to “W przededniu wielkiej wojny”

  1. Jony Says:

    Proroctwo karcianej gry

  2. daniel Says:

    skąd te informacje o wojskach naŁotwie i klęskach powstańców w Libii?

  3. Admin Says:

    Daniel, co do Łotwy:

    https://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/10/17/uwaga-nato-sciaga-oddzialy-wojskowe-do-lotwy-pod-granice-z-rosja/

    W kwestii Libii nalezy brać pod uwagę, że najeźdźcy z żydowskiego NATO i ich kundle kontrolują przepływ informacji z kraju i do kraju, a szczątkowe wiadomości które zamieszczają nieliczne serwisy sprzyjające Libijczykom bywają niekiedy ze sobą sprzeczne. Reasumując, informacja podczas wojny cenniejsza niż złoto.

  4. podpis Says:

    ale bzdury, nato zatakuje rosje? niby po co? przecierz to bezsensu… rosja jest slaba militarnie i finansowo, poza tym wspolpracuje lub stoi na uboczu i nie przeszkadza. jedyny atut rosji to bron atomowa, gdyby jej nie miala to juz dawno by zostala rozdarta na kawalki…


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: