Zła Czarownica z Zachodu trafia do Libii


Źródło: http://www.mathaba.net/news/?x=629058

Tlum. iXgrek

„Juz samo wyobrażenie spotkania Złej Czarownicy Zachodu z demonicznym stadem morderczych, ludobójczych kryminalistów, spowoduje u mnie koszmary w nadchodzących latach” – pisze Lisa Karpov, zszokowana wystąpieniem Hillary Clinton w Trypolisie.

„Szefowa Krucjaty” prawdopodobnie wylądowała gdzieś w Libii, dokładna lokalizacja jest nieznana. Doniesienia, że Clinton była w Trypolisie, są mało prawdopodobne. Poruszała się w kompletniej tajemnicy pod silną eskortą.

To był obrzydliwy pokaz imperialnej arogancji i pompatyczne pretensjonalne zagranie. Chociaż zachowanie Hillary Clinton może być tylko nieznacznie uznane za ludzkie, normalny człowiek nigdy nie przestanie się dziwić, jaką ona jest złą [nikczemną] osobą.

Jako przedstawiciel rządu USA, przybyła odwiedzić libijskich terrorystów i obdarować ich ogromną sumą skradzionych [podatnikom] pieniędzy. Clinton otrzymała stanowisko sekretarza stanu, stanowisko wymagające pewnego rodzaju umiejętności dyplomatycznych. Podczas spotkania z plaszczącymi i kłaniającymi się terrorystami, złożyła następujące oświadczenie dotyczące Kaddafiego: „Mamy nadzieję, że zostanie on wkrótce pojmany bądź zabity, więc nie musicie się go więcej obawiać”.

Będąc liderem światowym, mówienie o zabiciu kogokolwiek nie jest w dobrym tonie, jest co najmniej uosobieniem „złej dyplomacji”. Jest również pogwałceniem wszelkich norm moralnych i prawa międzynarodowego. Niesamowicie bezczelna wiedźma.

„Hillary Clinton o Kaddafim: przybyliśmy, zobaczyliśmy, on nie żyje.”

Czy ta kobieta ma wystarczającą ilość szarych komórek aby uświadomić sobie, że to czego życzy Kaddafiemu, miliony ludzi na całym świecie życzą jej i jej bandzie ludobojców? Można przypuszczać, że ma ona pewne problemy z gniewem i agresją w życiu osobistym uniemożliwiające np. utrzymanie wierności męża. Sama pod sobą dołki kopie, już jest zbrodniarzem wojennym. No i ten atak na Jugosławię … Piękna zemsta za Monice Levinsky. Nigdy jej nie przeszlo, nigdy nie wybaczyla Billowi.

Aby pokazać się jako reprezentant tych, którzy chcą „chronić” libijczyków, dokonała niemożliwego i powściągnęła swoje instynkty. Ale jest złą aktorką. W jednej – oczywiście wyreżyserowanej – scenie, ukazanej w mainstream’owych mediach, wiedźma powiedziała w obrzydliwym pokazie hipokryzji: „Gdybym miała czarodziejską różdżkę, zostawiłabym ją tutaj”. Cóż, Hillary, przyleciałaś tam na miotle, możesz ją tam zostawić. Odrażające.

Wyobraźcie sobie, Zła Czarownica z Zachodu stara się udawać Dobrą Czarownicę z Północy [alegoria do „Czarnoksiężnika z Krainy Oz” – tłum.]. Niestety, to nie działa. Ktoś powinien jej też powiedzieć, że paradowanie z tą jej przysadzistą fryzurą również w niczym jej nie pomoże. Daje to tylko odpowiedź na pytanie: „Dlaczego Monica?” i reszta tych kobiet z którymi zdradzał ją Bill Clinton.

Jak Hillary może nawoływać do „ochrony” [życia poczętego?] mając pełną świadomość faktu, że dzieci i niemowlęta są mordowane przez NATO i jej rodaków na jej własne żądanie? Przechodzi to wszelkie pojęcie.

Clinton planowała zawiesić rozmowy z przewodniczącym NTC, Mustafą Abdulem Jalilem i Alim Tarhounim, grajacymi swoje przekonywujące role.

Libijczycy nie chcą takich przywódców.

Komentarze 2 to “Zła Czarownica z Zachodu trafia do Libii”

  1. Wojwit Says:

    Od kiedy ta satanistka jest przeciw zabijaniu poczętych dzieci? Jest przecież za „kontrolą populacji”. Kiedy zrobiła (jeśli zrobiła) taką woltę? Coś więcej o zemście na „pannie cygaro” – ktoś wie?

  2. Kikka Says:

    „Będąc liderem światowym, mówienie o zabiciu kogokolwiek nie jest w dobrym tonie, jest co najmniej uosobieniem „złej dyplomacji”. Jest również pogwałceniem wszelkich norm moralnych i prawa międzynarodowego. Niesamowicie bezczelna wiedźma.”

    Jest to podżeganie do przestępstwa i mordu, i za to panna hilaria powinna zostać postawiona przed sąd i ukarana.

    Niestety jednak pod światowymi rządami psychopatów najwięksi podżegacze wojenni i masowi mordercy chodzą wolno i cieszą się wszelkimi przywilejami i honorami uważając się za bogów wszelkiego stworzenia, natomiast z wielkim zacięciem ścigają internetowych „podżegaczy do nienawiści” wobec własnej kasty nietykalnych.

    Szkoda, że łykacze telawizorowej papki tego nie dostrzegają, ale zaczynam naprawdę wierzyć, że większość mieszkańców ziemi to ciężcy idioci.


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: