Prawo zwalczania ekstremizmu czy wojna przeciwko Rosjanom


Źródło : www.3rm.info/16172-bukva-yekstremizma.html

Data publikacji : 4.10.2011

Tłum. z jęz. ros. RX

PARCHATY MILIARDER PUTIN WYKONUJE SATANISTYCZNY GEST „MANO CORNUTO” lub inaczej „EL DIABLO”. GEST POWSZECHNIE DEMONSTROWANY PRZEZ SATANISTYCZNO-ILUMINISTYCZNĄ GLOBALNĄ ELITĘ

Czujne oko organów ścigania „niezawisłej wielonarodowości” wypatrzyło nowy rodzaj ekstremistów. Okazali się nimi być bibliotekarze, miłośnicy książkowych cytatów z kręgu portali społecznościowych internetu i antykwariusze. Szef państwa rosyjskiego, szczycący się wyższym wykształceniem prawniczym, stale nawołuje obywateli i instytucje państwowe do ścisłego przestrzegania litery prawa. Właśnie stosownie do litery tego prawa w lipcu 2011 roku Sąd Polubowny kirowskiego rejonu Jekatierinburga uznał winną dyrektorkę Naukowej Biblioteki Federalnego Uniwersytetu Uralskiego imienia Borysa Jelcyna, Galinę Kudriaszową „przechowywania materiałów ekstremistycznych w celu masowego ich rozpowszechniania”.

Dyrektorkę biblioteki, biblioteki uniwersyteckiej, noszącej imię samego Borysa Jelcyna, pociągnięto do odpowiedzialności za „rozpowszechnianie materiałów ekstremistycznych”.

Zresztą obywatelka Kudriaszowa obyła się tylko „lekkim strachem”. A wszystko to z artykułu 20.29 Kodeksu o administracyjnych naruszeniach prawa („Wytwarzanie i rozpowszechnianie materiałów ekstremistycznych”). Oprócz „lekkiego strachu” doszła jeszcze grzywna za to, że w księgozbiorze biblioteki były wykryte książki włączone przez Ministerstwo Sprawiedliwości do wykazu książek ekstremistycznych. I słusznie. Trzeba było nie siedzieć na próżno w bibliotecznej ciszy z tomikiem jakiegoś tam Maupassant’a, ale trzeba było uważnie śledzić zmiany w wykazie książek zakazanych do czytania i przechowywania wywrotowych publikacji. Ekstremizm w „kraju, który zwyciężył w wojnie” trzeba zniszczyć u samego korzenia. To, że elementarne zasady instytucji bibliotecznej polegają na tym, że przechowuje się w zasobach bibliotecznych wszystkie egzemplarze sygnalne nadchodzące do biblioteki na podstawie prawa federalnego o obowiązkowym przesyle książek sygnalnych z drukarni i wydawnictw, nie mają żadnego znaczenia dla „rossijańskiego” sądu.

Kudriaszowa powinna nie książki czytać ale powinna oglądać telewizor i napawać się polityką partii „Jedinaja Rossija”. A jeśli ktoś na to powie, że wtedy instytucja imienia Borysa Jelcyna ze statutowej biblioteki zmieni się jakoś w prokremlowską czytelnię, to też zostanie ekstremistą.

Ekstremizm w Federacji Rosyjskiej, jak wiadomo, jest tylko rosyjski. Na przykład nie kto inny jak Tieriechow z Błagowieszczeńska odsiedział półtora roku za wyrażenie „reżim Putina”.

AKCJA PUTINOWSKIEGO OMONU-NISZCZENIE ROSYJSKIEGO GOJA

Ekspert Kożina razem z sędzią śledczym Riekunem dostrzegli w tym wyrażeniu „rażącą i brutalną ocenę działalności prezydenta Federacji Rosyjskiej”. Dodatkowo Tieriechowowi dodano do oskarżenia apel do zebranego na wiecu tłumu, który brzmiał: „Bracia i siostry”. Okazuje się, że w opinii ekspertki Kradożien-Mazurowej taki zwrot jest „podświadomym wezwaniem do wyzwolenia kraju spod okupacji”, dlatego że właśnie w ten sposób zwrócił się do ludzi Stalin w pierwszych dniach wojny. Siergiej Jurkow, szef rosyjskiej społeczności Jakucji dostał półtora roku zesłania do „kolonii” (forma zesłania więziennego- tłum.) za ulotkę z przestępczymi słowami :”Precz z chińską okupacją”. W kraju krasnodarskim sądzi się rosyjską społeczność, zakazując im „ekstremistycznej symboliki”– krzyża, który okazał się być dla eksperta i sędziego śledczego podobny do swastyki.

W Siewierodwińsku przez kilka lat próbowano posadzić do więzienia dziennikarza Znamieńskiego za to, że on w swoim artykule obiecywał, że jeśli NATO wtargnie do Federacji Rosyjskiej to Rosjanie gotowi są chwycić w dłonie nawet kije bejsbolowe.

Artykuł 282 (Kodeksu Karnego FR- tłum.) jest najbardziej elastyczny i niedookreślony spośród wszystkich artykułów „rossijańskiego” Kodeksu Karnego. A tymczasem oficjalna statystyka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych pokazuje, że na przykład w 2009 roku w Federacji Rosyjskiej popełniono 15985 przestępstw przeciwko cudzoziemcom. A przestępstw popełnionych przez samych cudzoziemców było 50139, to znaczy że ponad trzy razy więcej. Jednakże „ekstremiści” w tym wszystkim są w policyjnych statystykach wydzieleni w oddzielną grupę. I ta grupa robi silniejsze wrażenie niż histeryczne wrzaski obrońców prawa. Z 3.582.000 przestępstw (z których samych zabójstw jest 22000) popełnionych w tymże 2009 roku jest „aż” 356 przypadków popełnienia przestępstwa przez ludzi o orientacji „ekstremistycznej”. Przeklęci ekstremiści popełnili tylko 0,009% wszystkich popełnionych przestępstw w całej Rosji. W celu poprawienia statystyki wykrywalności przestępstw przyszedł najwyższy czas żeby wziąć się za bibliotekarzy.

ATAK OMONU NA DEMONSTRACJĘ OFICERÓW-PATRIOTÓW

ARESZTOWANIE PRZEZ OMON OFICERA-PATIOTY

WALKA Z ROSYJSKIM EKSTREMIZMEM PUTINOWSKIEGO OMONU

TRENING NA ROSYJSKIEJ GOJCE-EKSTREMISTCE

AKCJA OMONU-ZNISZCZYĆ RUSKIEGO GOJA

ARESZTOWANIE „TERRORYSTY-EKSTREMISTY” ROSJANINA

SATANISTYCZNY GEST PUTINA

Odpowiedzi: 2 to “Prawo zwalczania ekstremizmu czy wojna przeciwko Rosjanom”

  1. Prawo zwalczania ekstremizmu czy wojna przeciwko Rosjanom « Prawosławny Partyzant Says:

    […] : https://stopsyjonizmowi.wordpress.com Share this:TwitterFacebookLike this:LikeBe the first to like this […]

  2. 999AQQ Says:

    Może ktos coś wie w tym temacie? Mudry leczą i jak się to ma do tych satanistycznych znaków???
    http://uleszka.uprowadzenia.cba.pl/webacja/medalt/mudra.htm


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d bloggers like this: