Ten nieustanny gwałt na umyśle


THIS CONSTANT MIND RAPE

http://snippits-and-slappits.blogspot.com/

Linh Dinh – 19.09.2011          tłumaczenie Ola Gordon

Information Clearing House

napis: "gdybyś miał wyprany mózg, wiedziałbyś o tym?"

Przemocy fizycznej zbrodni często towarzyszy inny rodzaj przemocy, atak na umysł, gdyż zbrodniarz musi ukryć swój podły czyn. Morderca, gwałciciel, czy tylko cudzołóżca, będzie kłamał i kręcił, żeby ukryć i / zracjonalizować to co zrobił.

Dla imperium, którego zbrodnie są niezliczone, gdyż stosuje tak dużo przemocy, by utrzymać władzę na całym świecie, ten atak na umysł jest nieustępliwy, jak koc nonsensu, który dusi dzień i noc, miazmat obrazów, który zatruwa sumienie.

Red: Dla jednego terrorysta, dla innego bojownik o wolność!

W ten sposób żwawa reporterka z CNN mówiła o „terrorystach” atakujących Ambasadę USA w Afganistanie.

Ona nie nazwała ich nawet „powstańcami”, lecz po prostu i jednoznacznie „terrorystami”, „terrorystami”, „terrorystami”, jak mantra, kiedy podekscytowana opowiadała jak oni, przebraniu za kobiety, zabili afgańskich policjantów pilnujących niedokończony wieżowiec. Ich celem było zdobycie punktu obserwacyjnego do wystrzelenia rakiet na ambasadę USA.

Oczywiście, reporterka CNN nie mogła powiedzieć, że ci mężczyźni byli klasycznymi nacjonalistami, gdyż nacjonalista to ten, który broni ojczyzny przed obcym najeźdźcą.

Również, ten płatny megafon nie mógł przyznać, że ci mężczyźni byli odważni i śmiali, jak również szlachetni i altruistyczni, gdyż nie mieli planu ucieczki. Byli uwięzieni w środku tego budynku. Wiedzieli, że jeśli zaatakują, będą otoczeni przez żołnierzy amerykańskich, ale zrobili to, co było słuszne i godne pochwały od swoich ludzi, tych odważnych ludzi, gotowych na śmierć z rąk znienawidzonego przez nich wroga.

Wybrali śmierć i honor, a nie zniewolenie i upokorzenie. Patrick Henry powinien być z nich dumny.

Po tym incydencie, amerykańscy urzędnicy o zorganizowanie go oskarżyli Pakistan. Poza uzasadnieniem dalszych ataków dronów i rakiet przeciwko Pakistanowi, zarzut ten również zdyskredytował napastników, jako obcych agentów i najemników, ale pomyślmy o tym przez chwilę. Najemnik walczy za pieniądze. On nie wybiera pewnej śmierci.
Każdy Afgańczyk chętny umrzeć w walce z obcymi najeźdźcami, czy to Amerykanie, czy Sowieci, jest nacjonalistą, kropka. Podobnie, Libijczyk jest nacjonalistą, jeśli walczy z ogromną dowodzoną przez Amerykanów koalicją, tą przesączoną ropą krucjatą w większości białych, chrześcijańskich krajów, które atakują Libię od przeszło 6 miesięcy, ale, nie, amerykańskie media nazywają go „lojalistą Kadafiego”.

Takie zniekształcanie faktów również wpływa na amerykańskie ofiary imperium. Kiedy amerykański żołnierz zastrzelił z bliska Pata Tillmana, przedstawiono go jako bohatera, który zginął w akcji, ofiarę Talibów. Śmierć traci znaczenie i godność, kiedy się ją wypacza, po to, by służyła interesom kogoś innego, a kiedy zwłoki wykorzystuje się w celu gloryfikowania mordercy, mamy do czynienia z najgorszą ze zbrodni, czymś podobnym do nekrofilii. Imperium może cię zabić, a potem oszukać. Będzie czerpać przyjemność z twojego trupa.

Podobnie, choć udowodniono w sądzie, że rząd USA stał za zabójstwem Martina Lutra Kinga, a teraz wystawiono mu olbrzymi posąg przy National Mall, tym samym Mall, gdzie zorganizował Resurrection City [Miasto Zmartwychwstania], protest biednych ludzi, który przyspieszył jego egzekucję . Z typowym cynizmem, nasz rząd celebruje i przywłaszcza sobie człowieka, którego zamordował z zimną krwią.

Podobnie było z 11 września. Robiło mi się niedobrze, kiedy oglądałem upamiętnienie tej tragedii po 10 latach, bez pokazania tych, którzy desperacko chcieli badać tę sprawę głębiej, żeby dowiedzieć się dokładnie co się wydarzyło.

napis: ale z pewnościa zgodzisz się z tym, że prawdę można stworzyć powtarzając kłamstwo

Wielu architektów, inżynierów, pilotów, pracowników służb ratunkowych i krewnych ofiar, którzy wątpili w oficjalną wersję 11 września, odstawiono na bok, żeby uzasadniona przez rząd i gratulacyjna narracja tego przestępczego rządu, mogła przebiegać bez zakłóceń. To był moment dla zbrodniczych rzeźników, takich jak Bush i Obama, by pokazać się jako pełni troski mężowie stanu, ojcowskie postacie pocieszające nas w chwili smutku, kiedy faktycznie są twórcami tego smutku, przeszłego i obecnego.

Prawdy o wielu istotnych wydarzeniach w historii narodu, takich jak atak na Pearl Harbor, incydent w Zatoce Tonkin, zabójstwo Martina Lutra Kinga, Johna i Bobby Kennedych, itp., nigdy nie pokazano w pełni, czy nawet nie pokazano w dziesiątkach lati po nich, żeby Amerykanie dowiedzieli się i podejrzewali, teraz, o rutynowej dwulicowości Waszyngtonu, któremu wielu z nas nadal wierzy.

Taka jest siła prania mózgu. Kiedy zabijają i kłamią w naszym imieniu, przytakujemy kiwając głową.

Nie oczekuje się byśmy zadawali pytania, lecz tylko przełykali ten cały podawany nam łyżeczkami kicz i kłamstwa. Ostatnio Amerykanom pokazano zdjęcie psa, który nie chciał odejść od trumny swojego pana, zmarłego członka grupy SEAL, jednego z tych „bohaterów”, którzy rzekomo zabili Bina Ladena.

Choć nie było żadnego fizycznego dowodu, żadnych zwłok, filmu czy zdjęcia, powiedziano nam, że akcja udała się, i choć pozostał ogon amerykańskiego śmigłowca, nie zginął żaden Amerykanin, niesamowite, potem powiedziano nam, trzy miesiące później, że 22 osoby z grupy SEAL, tj. potencjalni świadkowie, którzy mogli sprzeciwić się oficjalnej narracji, wygodnie zginęły w bezprecedensowym ataku dokonanym przez Talibów.

Te bajki są dziwaczne, ale, zanim zatrzymasz się by jedną z nich przeanalizować, jeśli chcesz, a większość z nas już tego nie chce, lub nie ma możliwości, pokazuje się następną, potem następną, i następną.

Kiedy ktoś dokonuje tak wielu mordów, grabieży i gwałtów, jak ten rząd, to musi nieustannie kłamać.

Linh Dinh – autor dwu tomów opowiadań, pięciu tomików poezji, ostatnio opublikował powieść LOVE LIKE HATE [Miłość jak nienawiść]. Jego blog State of the Union.

 

 

Jedna odpowiedź to “Ten nieustanny gwałt na umyśle”


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: