Iran czeka rewolucja. Aktywizacja azerbejdżańskiej „karty”.


Źródło : www.3rm.info/15189-iran-ozhidaet-revoluciya-aktivizaciya.html

Data publikacji : 9.09.2011

Tłum. z jęz. ros. RX

Sekretarz Obrony USA, Leon Panetta, uczynił prognozę co do nadchodzącego wybuchu rewolucji w Islamskiej Republice Iranu, w rodzaju tych powstań i zamieszek w innych krajach islamskich.

Według niego świat już widział jak w czasie ostatnich wyborów w Iranie narastały te same problemy, które były przyczyną rewolucji w innych krajach arabskich.

„Myślę, że reformy i rewolucja w Iranie jest tylko kwestią czasu.”– stwierdził Panetta.

Sekretarz Obrony USA podkreślił konieczność stałej analizy sytuacji i podjęcia środków wspierających wysiłki irańskiej opozycji. Ponadto w opinii Sekretarza Obrony USA tak zwana „arabska wiosna” może w pełni rozprzestrzenić się i na inne niearabskie, niemuzułmańskie kraje.

Opisał główne czynniki, które jego zdaniem były przyczyną rewolucji w krajach Bliskiego Wschodu, podkreślając wielki wpływ mediów i działań młodzieży, która pozbawiona jest nadziei na lepszą przyszłość. Według Panetty „punkt zwrotny”, kiedy społeczeństwo żąda zasadniczych zmian nastąpił nie tylko dla krajów Bliskiego Wschodu, ale i dla Iranu. W Islamskiej Republice Iranu duże protesty miały miejsce w 2009 roku po podsumowaniu wyników wyborów prezydenckich, kiedy zwycięstwo odniósł urzędujący prezydent Mahmud Ahmadinedżad.

W czasie tych zamieszek zginęły dziesiątki, setki uczestników akcji protestów zostało aresztowanych. Większość z nich została następnie zwolniona, ale niektórych „wichrzycieli” rozstrzelano. W połowie lutego 2011 roku w Teheranie i w innych miastach Iranu miały miejsce demonstracje poparcia dla narodów Egiptu i Tunezji, ale władzy nie udało się zdestabilizować.

Rozpoczęto rozgrywać „kartę” azerbajdżańską. W szeregu miast irańskich takich jak Saraba, Ahara, Meszkinszehr, Urmi, 3 września miały miejsce „ekologiczne” akcje protestu. Ich uczestnicy protestowali przeciwko obojętnej postawie władz Iranu w odniesieniu do osuszania jeziora Urmi (jest to martwe, słone jezioro na północnym zachodzie Iranu, największe jezioro Bliskiego i Środkowego Wschodu).

W akcji protestacyjnej wznoszono takie hasła jak „Azerbajdżan- moje życie, jezioro Urmi moja krew” , „Jezioro Urmi wzywa pomocy” , „Jezioro Urmii umiera. Medżlis wydaje na nie wyrok śmierci”.

Według mediów w odbytej w mieście Tabriz demonstracji, wzięło udział ponad 10 tysięcy Azerów.

Istnieją także doniesienia, że irańska policja i armia użyły siły żeby powstrzymać organizację podobnej demonstracji w stolicy Iranu. Place „Imama Husajna” i „Azadłyg” były otoczone kordonami policji, uczestników demonstracji rozganiano z użyciem gazu łzawiącego.

Liczba rannych jest nieznana, aresztowano kilkadziesiąt osób. Uczestnicy akcji protestacyjnej podnieśli żądanie natychmiastowego zatrzymania procesu celowego osuszania jeziora Urmi i podjęcie natychmiastowych kroków zapobieżenia wysychaniu zbiornika. Demonstranci także żądali żeby irańskie władze natychmiast przeprosiły naród azerbajdżański za wypowiedziane pod jego adresem obelgi i oszczerstwa przez przewodniczącego parlamentu i niektórych posłów – doniosła azerbajdżańska agencja APA. Wśród innych żądań azerskich demonstrantów było także niezwłoczne usunięcie i osądzenie gubernatora prowincji Zachodni Azerbajdżan, pociągnięcie do odpowiedzialności policjantów, którzy zaatakowali pokojowych uczestników akcji protestacyjnej, uwolnienie aresztowanych, zakończenie w państwowych mediach kampanii oszczerstw przeciwko Azerom oraz przyznanie odszkodowań za szkody wyrządzone w azerskich gospodarstwach.

Swoim rodakom udzielili poparcia Azerowie z Turcji i Azerbajdżanu. Przed budynkiem Irańskiej Ambasady w Ankarze swój mityng przeciwko osuszaniu jeziora Urmi przeprowadzili mieszkający w Turcji uchodźcy z Zachodniego Azerbajdżanu. Podobną akcję z ostrymi antyirańskimi hasłami przeprowadzono przed Irańską Ambasadą w Baku. Trzeba zauważyć, że w końcu lat 80-tych kiedy ZSRR pośpiesznie popychano w kierunku rozpadu, posługiwano się „ekologicznymi” protestami jako jedną z metod destabilizacji sytuacji w państwie. Na przykład w Armenii nieoczekiwanie podniesiono kwestie ochrony środowiska, przykładowo żądano zamknięcia Miecamorskiej AES i fabryki gumy Nairit. Następnie akcje protestacyjne a także ich hasła, nabrały charakteru politycznego. Wokół zaczęły rozwijać się idee zjednoczenia północnego Karabachu z Armenią.

Wielu specjalistów uważa, że ta technika była skrupulatnie opracowana na Zachodzie i nakierowana na przyspieszenie procesów odśrodkowych na terytorium ZSRR.

 

 

Jedna odpowiedź to “Iran czeka rewolucja. Aktywizacja azerbejdżańskiej „karty”.”

  1. esham666 Says:

    Oby Mahmud Ahmadinedżad rozstrzelał te marionetki prawicowych chamów, które wyjdą na ulice i będą działać na rzecz Żydo-Ameryki i Europy. Nie wiem, jak ludzie mogą być tacy głupi i nie widzą tego, że kapitalistyczne gospodarki są utrzymywane tylko dzięki wojnie – czyli ludobójstwom innych narodów. Na szczęście każde mocarstwo prędzej czy później upada, Ameryka już jest na skraju bankructwa, Unia Europejska też przeżywa kryzys.


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: