‚Hol wstydu’ al-Jazeery


The Al-Jazeera HALL OF SHAME

http://libyasos.blogspot.com/

5.09.2011 tłumaczenei / oprac. Ola Gordon

Emir Kataru Szejk Hamad bin Khalifa Al Thani, właściciel Al-Jazeera Intl.

Tych dziennikarzy [lista w linku j.w.] umieszczono w ‚holu wstydu’ al-Jazeery, gdyż ich zidentyfikowano jako źródła informacji podawanych w wiadomościach, zatrudnionych przez anglojęzyczną al-Jazeerę, finansowaną przez Katar, która wykazała się nikczemnością za współpracę z anty-amerykańskimi terrorystami islamskimi.

Jej pierwszy dyr. naczelny, Mohammed Jassem al-Ali, został ujawniony jako agent dyktatury Saddama Hussejna; jego szef w Kabulu, Tayseer Alouni, został oskarżony i skazany na więzienie w Hiszpanii, za to że był agentem al-Kaidy.

Pracownik al-Jazeery, Sami al-Haj, został schwytany w Afganistanie i przebywa w więzieniu za terroryzm. Schwytani w Iraku terroryści mówią, że przybyli do Iraku żeby zabijać Amerykanów, powodowani słowami i obrazami pokazywanymi w al-Jazeera. – Accuracy in Media Inc.

Accuracy in Media [AIM] stoi na czele kampanii mającej na celu niewpuszczenie programów al-Jazeery na amerykański rynek. AIM wzywa federalne organy do zajęcia się działalnością tego kanału w USA, w celu ustalenia, czy stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, oraz czy jest globalnym podmiotem terrorystycznym, którego działalność na amerykańskiej ziemi musi być zatrzymana.

* * *

ASSASSINATION ATTEMPT OF EMIR OF QATAR

Zamach na emira Kataru

5.09.2011

W drodze do pałacu Amiri w Doha, zaatakowano kawalkadę szejka al-Thaniego, w wyniku czego został on postrzelony w udo, a ośmiu wojskowych członków zostało zabitych.

* * *

QATAR STEALS BODY PARTS OF THE LIBYAN PATIENTS ?

Czy Katar kradnie organy libijskich pacjentów?

4.09.2011

W tunezyjskim szpitalu El Amnar, Katarczycy pobrali ponad 35 nerek od pacjentów (Libijczycy). Warto wspomnieć, że 10% Katarczyków cierpi na choroby nerek.

http://www.thefreelibrary.com

Dlaczego Katar wziął udział w inwazji: potrzebował części zapasowych?

Jedna odpowiedź to “‚Hol wstydu’ al-Jazeery”

  1. Kikka Says:

    Już tutaj o tym wszystkim było, mimo to wkleję, bo takie artykuły poza tym portalem praktycznie się nie pojawiają:

    Libia delenda est. Dlaczego?

    „Kaddafi od dłuższego czasu podkreślał potrzebę stworzenia, niezależnej kontynentalnej, afrykańskiej bankowości w oparciu o złoto i w oderwaniu od międzynarodowej „finansjery”.

    Wojna w Libii wchodzi obecnie prawdopodobnie w nową fazę, działań partyzanckich. Nie na technice i prognozach wojskowych będzie skoncentrowana uwaga niniejszej analizy, a na prawdziwych ekonomiczno-polityczno-ideologicznych przyczynach zniszczenia Libii, o których polski czytelnik wciąż niewiele wie.

    Rozpocznijmy od ekonomii.

    Francuzi pod przywództwem Sarkozy’ego będący w awangardzie antykaddafistowskiej koalicji posiadają największe na świecie spółki wodne.

    Francuzi co nie jest wielką tajemnicą mają ambicje przejąć system wielkiej sztucznej rzeki i przez następne dziesięciolecia czerpać z tego profity.

    Dzięki projektowi „Wielkiej Sztucznej Rzeki” Libia stała się czołowym państwem Afryki Północnej, jeśli chodzi o zapasy słodkiej wody. Realizacja idei zbudowania „ósmego cudu świata” (jak Kaddafi nazwał projekt „Wielkiej Sztucznej Rzeki”) rozpoczęła się w 1980 roku. Prace nad projektem zostały w większości ukończone. Zbudowano 4000 km wodociągów dostarczających wodę z południa kraju na północ. Prócz Libii projekt miał dostarczać słodką wodę do Egiptu, Sudanu, Czadu. W założeniu budowa miała się odbywać bez zaciągania długów u międzynarodowych instytucji finansowych jak Bank Światowy czy Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Zrealizowanie planów zamienienia pustynnych krajobrazów Afryki Północnej w obszary zielone bez popadania w kredytowe zależności okazało zbyt wielkim zagrożeniem dla monopolu globalnych instytucji finansowych. Prócz tego zdaniem wielu analityków kontrola nad zasobami słodkiej wody na obszarach jej deficytu w sensie geostrategicznym może być bardziej znacząca od kontroli łóż ropy naftowej. System ekonomiczny państwa libijskiego zbudowany na bazie swoiście rozumianego socjalizmu wyłożonego przez Kaddafiego w „Zielonej Książce” charakteryzował się najwyższym poziomem życia w Afryce Północnej. Warto przytoczyć tutaj niektóre informacje na temat poziomu życia Libijczyków, celem lepszego zrozumienia liczby podajemy w dolarach USA.

    – PKB per capita 14 tysięcy 192 dolary

    – -zasiłek dla bezrobotnych 730 dolarów

    – – wynagrodzenie pielęgniarki 1000 dolarów

    – za każde nowonarodzone dziecko 7 tyś dolarów

    – nowożeńcy dostają 64 tysiące dolarów na zakup mieszkania, na starcie indywidualna pomoc finansowa w wysokości 20 tysięcy dolarów

    – bezpłatna służba zdrowia

    – bezpłatna nauka

    – w niektórych aptekach bezpłatne lekarstwa

    – brak opłat za energie elektryczną

    – benzyna tańsza od wody- 0,14 dolara za litr[1]

    Cały obszar libijskiej gospodarki częściowo znacjonalizowany, częściowo uspołeczniony odpowiadający za „socjal” na tak wysokim poziomie jest znakomitym kąskiem dla zachodnich banków, i koncernów. Trypolijski pejzaż wolny od przedstawicielstw zachodnich instytucji finansowych wydaje się przechodzić do historii. Warto w tym miejscu przypomnieć sobie postawę włoskiego premiera Silvio Berlusconi, który w 2008 roku podpisywał z Libijczykami traktat mający „raz na zawsze” zakończyć niechlubną epokę włoskiego kolonializmu 1911/1942. W ramach włosko-libijskiej umowy Włosi wypłacą Libii 5 miliardów dolarów w ciągu 25 lat inwestując w infrastrukturę (drogi, linie kolejowe). Pewną ciągłość zachodnich „interwencji” zbrojnych możemy zaobserwować również jeśli chodzi o odchodzenie w rozliczeniach od dolara amerykańskiego. W przypadku Iraku przypomnijmy, że Saddam Husajn jako pierwsza głowa państwa OPEC przeszedł w rozliczeniach za ropę z dolara na euro. W przypadku Libii, Kaddafi od dłuższego czasu podkreślał potrzebę stworzenia, niezależnej kontynentalnej, afrykańskiej bankowości w oparciu o złoto i w oderwaniu od międzynarodowej „finansjery”. Tego typu idee nie mogły spodobać się francuskim (i nie tylko francuskim) bankom, do dziś przecież dominującą na Czarnym Lądzie walutą jest afrykański frank francuski.

    Warto również przypomnieć projekt zbudowania (głównie z budżetu libijskiego) pierwszego afrykańskiego satelity. Odebrano w ten sposób Zachodowi monopol na korzystanie z jego satelity i opłaty za tą usługę w wysokości 500 milionów dolarów rocznie. Pozornie wszystkie działania zachodu wyglądają na nieskoordynowane i chaotyczne a naprawdę jest to przygotowywane i realizowane etapami od prawie 20 lat. Chodzi o dominującą kontrolę nad afrykańskimi złożami, utrzymania dolara jako dominującej w handlu surowcami waluty, oraz (w kontekście geopolitycznym) wyparcie z tego obszaru wpływów Rosji i Chin[2].

    Casus belli przeciwko Libii nie miał li tylko ekonomicznego charakteru, o którym można naprawdę wiele pisać. Jeśli chodzi o polityczno-ideologiczne tło to warto na moment przyjrzeć się systemowi libijskiemu stworzonemu przez Kaddafiego. Libijska dżamahirija ( z arabskiego. „władza ludu”) stała się pod rządami Kaddafiego narodem, który siedmiokrotnie zwiększył liczbę swoich mieszkańców. „Trzeci Uniwersalna Teoria” zawarta w „Zielonej Książce” Kaddafiego będąca w czasach zimnej wojny w opozycji do systemów bloku wschodniego i zachodniego wyrażała ideały „demokracji bezpośredniej”, które realizowane były z powodzeniem w postaci „komitetów ludowych”. Reprezentanci komitetów zbierali się na „Powszechnym Kongresie Ludowym”, liczącym 2700 członków jednoizbowym parlamencie libijskim. Sprawność funkcjonowania tego oryginalnego systemu obnażała arogancką twarz zachodniego „jedynie słusznego” systemu demokracji parlamentarnej i zależności partii politycznych (które w Libii były zakazane) od kapitału. Będąca w awangardzie społecznego postępu (w odróżnieniu od arabskich monarchii) była przykładem politycznym nie tylko dla Arabów, czy mas afrykańskich, ale również dla innych (głównie trzecioświatowych) narodów. W dobie kryzysu idei politycznych po upadku realnego socjalizmu i kompromitacji neoliberalnego kapitalizmu zagrożenie „świeżą” jeszcze nie zrealizowana na szerszą skalę ideologia państwa libijskiego mogło zostać uznane za zbyt znaczące. „Zielona Książka” w której Kaddafi zrywa z fetyszem parlamentaryzmu w stylu zachodnim mogła w najbliższej przyszłości stać się inspiracją dla zwolenników demokracji bezpośredniej w Afryce, Ameryce Łacińskiej czy nawet w Europie. Lansowane przez Kaddafiego trwające 15 lat wysiłki na rzecz stworzenia politycznie zjednoczonego narodu arabskiego napotykały na ogromne trudności. W związku z tym nową strategią polityczną stał się dla Libii panafrykanizm. Cały szereg sukcesów przy tworzeniu „Stanów Zjednoczonych Afryki miał być tylko etapem, po którym przyjść miała integracja z Unia Europejską na całkowicie równoprawnych zasadach. Zamysł geopolityczny takiego przedsięwzięcia jest nie do zaakceptowania dla „nowego porządku światowego” firmowanego przez USA i NATO. Idea demokracji bezpośredniej gdzie w sposób największy z możliwych ludzie kontrolują administracje państwową jest nie do przyjęcia w kontekście realizowanego od czasów prezydentury Georga W. Busha słynnego projektu „Wielkiego Bliskiego Wschodu”[3] .

    W sensie geopolitycznym Libia jest pomostem integrującym zjednoczoną Afrykę, oraz Europę. Wizja Kaddafiego lansowała od lat dialog kultur i cywilizacji w opozycji do huntingtonowskiego „zderzenia cywilizacji”. Wiążący nadzieję na odejście tej koszmarnej doktryny wraz z odejściem ze stanowiska prezydenta USA George’a Busha nie powinni mieć złudzeń co do tego, że prezydentura Obamy w jakiś zasadniczy sposób od niej odbiega. Przyjmuje tylko bardziej „strawny” bardziej „sympatyczny” wyraz niż ta firmowana twarzą „teksańskiego kowboja”.

    Kornel Sawiński – Ekspert Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych, odpowiedzialny za program analityczny Libia 2011. Doktorant na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego, publikuje m.in. na geopolityka.org, psz.pl

    http://ekonomiapolityczna.nowyekran.pl/post/25573,libia-delenda-est-dlaczego


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: