List pułkownika Kwaczkowa do towarzyszy broni


Źródło: www.rusimperia.info/catalog/1303.html

Data publikacji : 30.08.2011

Tłum. z jęz. ros. RX

Za pozwoleniem adresatów publikujemy list napisany przez szefa „Ludowego Pospolitego Ruszenia im. Minina i Pożarskiego”, Władimira Wasiliewicza Kwaczkowa z katowni okupacyjnego reżimu do swoich towarzyszy broni.

Pułkownik Kwaczkow na sali sądowej

Cytujemy :

„ Witajcie…

Odpowiadam na otrzymane listy teraz bo z korespondencją wytworzyła się trudna sytuacja. Codziennie nadchodzi sporo listów i odpisuję na ile jestem w stanie. „Winny” jest temu Dzień WDW (wojska powietrzno-desantowe) i dzień urodzin (ostatni, tak nawiasem mówiąc, ja już nie świętuję. Jadę w myślach do mamy i pozdrawiam ją, nie chcę w ogóle niczego świętować bo byłaby to uczta w czasach epidemii dżumy. Wstyd być Rosjaninem, więc co to za święto?).

O przejściach moich w „psychuszce” (szpital psychiatryczny dla opozycjonistów, forma prześladowania- tłum.) nie będę pisać. Pan, Aleksandrze Wiktorowiczu, ten temat poznał na własnej skórze. Ot i to wszystko. Złożyłem skargę do sądu na śledczych FSB i na cenzurę. Oni przechwycili kilka listów w których było zdanie: „Rosyjska rewolucja nieunikniona!”.

Mówię tym dupkom na literę „ch”, że jeśli człowiek mówi, że „burza jest nieunikniona” to czy on także będzie winny temu co się stanie? Idioci. W ogóle poziom intelektualny współczesnego FSB jest na poziomie sowieckiego dzielnicowego (nie najlepszego, nie Aniskina, on był mądrzejszy). I jest on (poziom intelektualny- tłum.) niebezpieczny bo nie można przewidzieć co oni zrobią.

W Jekatierinburgu został zaaresztowany Ł.W. Chabarow, pierwszy komendant Salang, tego samego dobrze znanego, afgańskiego tunelu i przełęczy. Napisałem list do A.W.Korżakowa. Ma się rozumieć, że mało z niego praktycznego pożytku, ale dla działań informacyjno-propagandowych, tak sądzę, jest przydatny. W ogóle wydarzenia mogą przyjąć nieoczekiwany obrót.

Mam na uwadze zaburzenia społeczne w Anglii. Rewolucyjne narodowo-wyzwoleńcze powstanie w Rosji mogą rozpocząć… szumowiny.! To co się stało w Londynie, kiedy pochowała się policja i biali Anglicy, wątpliwe żeby to było możliwe w rosyjskim mieście. I Kondopoga i zwłaszcza Sagra (miejscowości gdzie Rosjanie stawili zbrojny opór bandytom- tłum.) pokazują, że rosyjska cierpliwość polega głównie na niechęci do „zaatakowania pierwszym”.

Celowe zalewanie rosyjskich miast cudzoziemcami dowodzi, że żydowskie panoszenie się we władzach staje się coraz bardziej aroganckie. Jeszcze 5 lat temu trzeba było o tym przekonywać.

Teraz nawet oszuści gospodarczy w miejscach mojego pobytu, przyznają, że sytuacja wymknęła się spod kontroli. Ojciec chrzestny-Wowa (Putin- tłum.) i karzełek-Mendel (Miedwiediew-tłum.) będą w dalszym ciągu odgrywać swoje polityczne przedstawienie ale los narodu rosyjskiego będzie decydowany nie przez nich ale przez nas. Dlatego przedpoborowe przysposobienie wojskowe młodzieży i trzeźwy styl życia jest właśnie tym czego potrzeba do przyszłego Przeobrażenia Rosji.

Myślę, że nie jest to już odległe.

A dlaczego Putin chwyta się „frontu narodowego” a Ziu-ziu (Ziuganow-tłum.) łapie się za „ludowe pospolite ruszenie”. Ukradli nam nazwy ale to błahostka, a nam nawet przyjemnie…

Ukradli, ale tylko nazwy bo treść i sens w te szpetne formy nie dają się wepchnąć. Wkrótce Żirik (Żirinowski- fałszywy, żydowski narodowiec „rosyjski”- tłum.) ruszy na „Rosyjski marsz” i Rogozin zapomni o żydowskiej mamusi. Ale niech to nas nie deprymuje. Niech się gromadzą.

Będzie łatwiej działać.

Chwała rosyjskiemu narodowi ! Hańba niemocy i bezczynności !

Mam honor!

Podpis 12.08.2011

P.S.

………….., trzeba wyjaśniać, że okropność lądowego ataku NATO na Rosję jest częścią terroru psychologicznego przeciwko narodowi rosyjskiemu. Jego celem jest stłumienie w zarodku jakiejkolwiek myśli i chęci oporu u Rosjanina.

Nie mają już sił nawet na te wojny w które są już uwikłani a dolarowa piramida finansowa jest już pusta. Jest to „kukła-zombi” dla durniów i łajdaków, bo pierwsi w nią wierzą, drudzy natomiast ją budują.

Pan Bóg już zacisnął pętlę na szyi żydomasonerii. I rozrąbie ją ścinając jej głowę.

No i pieprzyć żydomasonerię. Tym wesołym akcentem kończę.

Na zdjęciu płk Kwaczkow w koszulce z napisem „Za Wiarę, za Cara, za Ojczyznę”

 

 

Komentarze 2 to “List pułkownika Kwaczkowa do towarzyszy broni”

  1. Kuba Says:

    Prawdziwy Rosyjski patriota, mam nadzieję że jego idea niedługo się spełni i Rosjanie chwycą za broń niszcząc syjonistów, bo u nas z tym będzie trochę trudniej, ale jak im się uda to i nam.

  2. Anonim Says:

    Takich jak płk. Kwaczkow potrzeba jest znacznie więcej by mogli uwolnić z niewoli sjonistycznej zdemoralizowaną i gnijącą Europę i nie tyko!
    Trzeba prośić miłosiernego BOGA by dał światło tym wszyskim ,którzy
    w pogoni za odpadami ze stołu nowych okupantów – zrozumieli,żę można zyć
    inaczej.
    Mam nadzieję,że przebudzenie Narodu Tureckego w świete najnowszych wydarzeń stanie się sygnałem do włściwego rozpoznanie tyrana i odważni ludzie dadzą zdecydowany odpór.
    A świat uwolni się od ciągłych konfliktów zbrojnych ,mnipulacji bankowych i zwyczajnego bandyckiego rabunku uczciwie pracujących ludzi
    w różnych częściach świata.


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: