Żydomasońska rewolucja w Kościele Katolickim: ŚDM – czy to już marsz w kierunku sakralnego burdelu?


Źródło : www.traditioninaction.org/RevolutionPhotos/A432WYD-2.htmt

Data publikacji : 28.08.2011

Tłum. z jęz. ang. GREGORIUS

Światowe Dni Młodzieży-2011 w Madrycie już się skończyły. Nawet bardziej niż poprzednie te ŚDM były napiętnowane rozwiązłością obyczajów. Pary polegiwające wspólnie na ziemi w biały dzień, kobiety paradujące w strojach bikini i mężczyźni z obnażonymi torsami chyba nie skłaniali innych uczestników do przyzwoitych zachowań, ujmijmy to eufemistycznie. Wbrew przeciwnie, takie zachowania prowokują do skłonności do grzechu. Powyżej na zdjęciu widoczne splątane nogi pary leżącej w objęciach na widoku publicznym, bez żadnego skrępowania. Poniżej na pierwszym zdjęciu wyzywająca dziewczyna w bikini prowokuje do pocałunków swego kolesia w stroju topless. Ich ciała spływają kroplami wody po schładzającym spryskiwaniu ze specjalnego spryskiwacza samochodowego. Zdjęcie następne przedstawiaosłonętą przed słońcem hiszpańską flagą młodą dziewczynę prezentującą swe ciało w kusym stroju bikini podczas grzebania w torbie w poszukiwaniu przekąski. Otoczona jest przez podobnie odziane osoby.

Zdjęcie trzecie przedstawia parę zmierzającą na papieskie nabożeństwo. Ona ma podciągniętą bluzkę ukazując brzuch a zamiast użycia „pielgrzymiego kapelusza” do ochrony przed słońcem, woli uczepić go sobie w talii by zwrócić uwagę przechodniów na swój zadek. Jej towarzysz w stroju topless i luzacko obwisłych szortach pokazuje część bielizny.

Zdjęcie czwarte to dziewczyny w zuchwałych , skąpych strojach bikini wpadające w jakiegoś rodzaju zmysłowa ekstazę pod wpływem chmury kropel zimnej wody spadających na ich ciała.

Wyjątkowa okazja do grzechu dla młodych mężczyzn.

Zdjęcie piąte to para w objęciach pokazująca swe namiętne uczucia publicznie, a po prawej stoi flegmatycznie ich kolega w supermini szortach obserwując ruch w obozie.

Zdjęcie szóste- w stroju topless młody mężczyzna i jego zroszona wodą „przyjaciółka” rozkoszują się opryskami wodą , która czyni jej bluzkę przezroczystą.

Kiedy prawie wszystko zachęca do zmysłowości i prawie nic nie stoi na przeszkodzie by popaść w grzech to nie trzeba być zbyt bystrym by dojść do wniosku, że te rzeczy miały miejsce.

Te szokujące zdjęcia tutaj pokazane pozwalają nam stwierdzić, że atmosfera ŚDM-2011 przypominała nastrój kolosalnej orgii. Zasadniczą różnicą jest tylko to, że ta burdelopodobna atmosfera ŚDM jest błogosławiona przez religijne autorytety i legitymizowana przez obecność Benedykta XVI. Jeśli również jesteście przeciwko temu co się tam działo i zgadzacie się z tymi komentarzami to powinniście przeciwdziałać.

Nie wysyłajcie swoich dzieci na Światowe Dni Młodzieży !!!

Potępiaj głośno ten przerażający brak moralności.

Komentarz tłumacza : GREGORIUS pragnie wyjaśnić, że przedstawiane przez niego materiały nie dotyczą Kościoła Katolickiego ale „kościoła soborowego” lub inaczej porewolucyjnej sekty „judeochrześcijańskiej” (właściwiej żydomasońskiej sekty judaszochrzańskiej). Tyle gwoli wyjaśnienia dla niezupełnie zorientowanych.

komentarzy 8 to “Żydomasońska rewolucja w Kościele Katolickim: ŚDM – czy to już marsz w kierunku sakralnego burdelu?”

  1. Ość Says:

    Jednym słowem „Sodomia i Gomoria”.
    Ale jeszcze gorsze sceny widziałem na „Wód-stoku” koszernego degenerata J. Owsiaka.
    Widziałem nago pijaną od wódki i naćpaną młodzież, dziewczyny i chłopaków. Widziałem chłopaka z butelką w dupie. Młodych ludzi ubabranych jak świnie w błocie wymachujących golonkami tak, że ryi nie można było rozpoznać.
    To wszystko prowadzi do wynaturzenia i upadku wszelkich wartości o chrześćijańskich nie mówiąc. A wszytko z błogosławieństwem Benka dykty.

  2. Ditka Says:

    Czy może mi ktoś wyjaśnić jedną rzecz? Bo coś mi nie pasuje. Dlaczego w Watykanie przed wejściem do sanktuariów każą zasłaniać ramiona i kolana a tu pozwala się na coś takiego?

  3. Ość Says:

    Kościół jak wyraźnie widać wchodzi w globalizm i sprawdza się dale stare przymierze „Krzyża z koroną”. Niestety. Kościół to instytucja której zadaniem jest trzymanie gawiedzi z mordy.
    Trzeba oddzielić Boga od kościoła bo został wypaczony przez żydomasonerię. Wiarę trzeba schować w sercu.

  4. Henry Says:

    Nie mówmy tylko, że jest to Kościół.
    Jest to sekta watykańska II, pod przywództwem żydo-masonów
    okupująca budynki kiedyś pod władaniem KK.
    Zainteresowanych co naprawdę stało się z Kościołem odsyłam do
    najlepszej na świecie katolickiej strony

    http://www.mostholyfamilymonastery.com/

  5. Anonim Says:

    Było ok.40%C w cieniu!
    Bez faryzeizmu kochani

  6. wiktor Says:

    ad Anonim – Tak ,40 procent w cieniu potrafi zrobić z człowieka zwierzę,więc nie było jeszcze tak źle!

  7. gościu Says:

    Popieram – było ze 40 stopni Celsjusza w cieniu. Ale z drugiej strony nasza grupa miała powiedziane – dziewczyny zostają w koszulkach i szortach, chłopaki nie zdejmują koszulek i tego się trzymaliśmy, więc trochę racji macie. A co do „dziwnej ekstazy” uwierz mi, przy takim upale polanie chłodną wodą to błogosławieństwo a koszulka była sucha w parę minut.
    Porównywanie tego z Woodstok i „róbta co chceta” to moim zdaniem przesada – nie widziałem ani wódki, ani narkotyków ani jakiegokolwiek alkoholu…

  8. Anonim Says:

    Ten co opisuje te zdjęcia,to albo nawiedzony bigot,lub jakiś debil.Zdjęcie piąte to para w objęciach pokazująca swe namiętne uczucia publicznie,Co takiego jest tam namiętnego?A może dziewczyna wtuliła się w ramiona chłopaka i płacze?


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: