Żydomasońska rewolucja w Kościele Katolickim: A „Katolicki” Woodstock rozkwita


Źródło : www.traditioninaction.org/RevolutionPhotos/A431WYD.html

Data publikacji : 21.08.2011

Tłum. z jęz. ang. GREGORIUS

Dnia 19.08.2011 roku po głównej uroczystości na podium przed katedrą La Almudena w Madrycie, Benedykt XVI nie mógł oprzeć się pokusie poddania się atmosferze Mardi Gras (wyuzdany karnawał w New Orlean,USA-tłum.) Światowych Dni Młodzieży. Pożyczył od pielgrzyma, który podszedł do niego z życzeniami, kowbojski kapelusz i włożył go sobie w poprzeczny sposób.

Tymi błazeńskimi popisami potwierdza, że jest godnym następcą Jana Pawła II. Obecna na Światowych Dniach Młodzieży młodzież wzięła sobie zwyczaj malowania twarzy z hippisowskich festiwali jak to widać na zdjęciach młodych kobiet powyżej. Poniżej tekstu w pierwszym rzędzie widzimy, że katolicka skromność kompletnie nie obchodziła hierarchii katolickiej.

Ukazywanie gołych ramion, nóg i brzuchów narastało wraz ze wzrastającą temperaturą powietrza i intensyfikowaniem spryskiwania tłumów strumieniami wody. W drugim rzędzie widzimy inny przykład częściowego nudyzmu, który staje się coraz popularniejszy na „katolickich” spotkaniach młodzieżowych. Trzeci i czwarty rząd ukazuje jak kobiety popisują się swymi nogami co stało się już zwyczajem podczas tańców wykonywanych wszędzie na Światowych Dniach Młodzieży.

I tak „katolickie” Woodstock’i rozkwitają chociaż Watykan udaje, że jest to niewłaściwy cel dla Światowych Dni Młodzieży.

Komentarz : GREGORIUS nie ma jasności jaki duch ożywia tę cudowną uroczystość katoliczniacką. Ptaszki ćwierkają, że tym duchem jest Wielki Architekt Wszechświata, dyrygentem jest marran Ratzinger a sama uroczystość to żydomasoński burdel pod gołym niebem. Jak to dobrze, że Wielki Lolek poprawił nauki Jezusa, bo teraz to się żyje radośnie i rozkosznie.

komentarzy 8 to “Żydomasońska rewolucja w Kościele Katolickim: A „Katolicki” Woodstock rozkwita”

  1. M.P. "Preki" Says:

    Zawsze wkurzam się, gdy widzę kompletnie zdemoralizowaną, chlającą, ćpającą młodzież, noszącą na naszyjniku krucyfiks. Przecież to jest nic innego jak profanacja! Nawet taki „drań” jak ja jest dużo lepszy od takich band hipokrytów.

  2. Sylwek71 Says:

    Po prostu przepadam za takimi tekstami… :)))
    Rzeczywiście ”wyuzdany karnawał” musiał być w tym Madrycie!
    Gdyby jeszcze fotograf zadał sobie nieco więcej trudu, włożył aparat fot. dziewczętom pod spódnicę (co prawda próbował, ale przyznajmy, że słabo) i cyknął parę pikantnych fotek!
    To by dopiero było! Prawdziwy „żydomasoński burdel pod gołym niebem”.
    Co z tego, że w cieniu plus trzydzieści! Nie wolno się polać wodą!
    Trzeba jeszcze założyć (koniecznie!) czarny, najlepiej zimowy płaszcz!:)
    No i jak tak chodzić w krótkich (lub w podwiniętych) spodniach!
    „katolicka skromność kompletnie nie obchodziła hierarchii katolickiej” – No właśnie! Jak mógł, ten chłopek (na ŚDM 1991 r w Częstochowie poznałem Meksykanina dość podobnego) podejść do Papieża tylko w spodniach i koszuli z chustą!!! I o zgrozo białą, a nie czarną!!!:))) I jeszcze ten kapelusz trzymany (zapewne) w rękach! (słomkowy, gwoli ścisłości a nie kowbojski).
    Łatwo pokwękiwać i drzeć szaty w klimatyzowanym pokoju, zwłaszcza jak lodówka z zimnym piwem pod ręką. (autor chyba za dużo go pije)
    Autorowi szczerze współczuję!
    Ci Młodzi ludzie nie przyszli tak naprawdę dla BXVI!
    Oni tam zjechali z całego świata dla JEZUSA! Doświadczyć wspólnoty – Kościoła!Zapewne również nawiązać nowe znajomości, może przyjaźnie.Zobaczyć nowe miejsca. I to jest piękne! Każdy z Nich wnosi część swojej wiary i kultury.
    Nie jest to powód do potępiania kogoś oraz pysznienia się z powodu własnej świętojeb..wości 🙂
    Nie zobaczyć nic DOBREGO w tak wielkim spotkaniu i to jeszcze w znacznej części modlitewnym to trzeba mieć osobowość Kłapouchego w skrzyżowaniu z p.Dulską.
    Ponieważ w tekście nie znalazłem nic pozytywnego, a jedynie obsrywanie KK wnioskuję, że autor to członek Bractwa św. Piusa X. . (Ewentualnie kret GW.) Chciałbym się mylić.
    Trzeba być jednak mocno szurniętym, moim zdaniem, aby zrównać polewanie się wodą z braniem narkotyków, taniec z orgiami seksualnymi a modlitewne spotkanie z „wyuzdanym karnawałem”.

    Autor przypomina pacjenta w dowcipie: Lekarz pokazuje pacjentowi kolejno cegłę, długopis i kwiatek w doniczce i pyta o skojarzenia. Pacjent odpowiada, że mu się kojarzy: „Z seksem” L:”Pan jesteś zboczony!”
    P:”To pan jesteś zboczony! Bo mi tu takie świństwa pokazujesz!”

    Pozdrawiam

    do Gregorius

    1.Każda schizma jest spowodowana pychą. Każda. Choćby w „dobrej wierze”.
    Luter również „chciał dobrze” i wielu innych.
    Mimo, że BXVI cofnął ekskomunikę, Ty jesteś jeszcze ciągle poza Kościołem. Czujesz się lepszy? Czy to poczucie winy?
    2.”nie ma jasności jaki duch ożywia tę cudowną uroczystość katoliczniacką”
    A jaki ożywia Ciebie , że tak zioniesz miłością i miłosierdziem do bliźnich ?
    Z całej Ewangelii zapamiętałeś jedynie, że Jezus powywracał stoły bankierom w świątyni i rozgonił towarzystwo?Tylko tyle potrafisz? A gdzie reszta???

  3. Joasia Says:

    Zgodnie z duchem posoborowym: formy nie mają znaczenia. Grunt to „dobre” samopoczucie człowieka, któremu zbawienie należy się jak kość psu, zatem bez zbędnej refleksji należy się bawić i radować. Jak kto umie i chce.Składając życzenia polskiej młodzieży papież powiedział: radosnych dni i miłych nocy. Jak to na młodzieżowych spędach. Pomyślałam, że ktoś z otoczenia tak mu te życzenia napisał.

  4. Heh! Says:

    Sylwek, widać że i ciebie ogarnął duch postępu. Ale spoko, każdy ma swój punkt widzenia.

    Sam widziałem podobną sytuację na schodach jednego kościoła w Warszawie.
    Jakieś małolaty ubrane nowocześnie, (mini szorty, bluzeczka – skąpy stanik) leżały sobie w niedzielę podczas mszy, na schodach do tegoż kościoła i rozmawiały przez komórki ze znajomymi głośno popiskując i się śmiejąc. Na oburzenie jakiejś starszej zdewociałej babki były zdziwione, niby dlaczego by nie usiąść na schodach do kościoła skoro są zmęczone.
    I tu jest waśnie ta różnica. Młodzi czy katolicy czy nie, mają głęboko w d… co wypada a co nie. Dla nich to jest naturalne że mogą sobie usiąść na schodku, że ubierają się wyzywająco a jedyna presja i krytyka jaka do nich trafia to krytyka rówieśników na których wpływ w obecnych czasach mają media, a nie rodzice.
    Nikogo nie dziwi że zachowują się tak dzieci z rodzin laickich, ale skoro tak zachowują się dzieci katolików to już jest zastawiające, podobnie na ich przyzwolenie do takiego zachowania.
    Konfrontując to z marszem grunwaldzkim który odbył się w zeszłym roku, temperatura grubo ponad 30 stopni, upał nie do zniesienia a dziewczęta ubrane jak należy. I nikt nie kazał im iść w czarnych habitach. Po prostu, można się ubrać, i elegancko, i zwiewnie, i praktycznie nawet na upał. Trzeba tylko widzieć taką potrzebę.

  5. Ość Says:

    ZBLIŻA SIĘ NIEUNIKNIONE

    Czas cyka bezlitośnie w jedną stronę
    Szatan w fartuszku z mordą Cromwella
    rozdaje prezenty pod drzewkiem
    z gwiazdą Dawida na każdym liściu

    Chłopcy o twarzach buraków cukrowych
    i dziewczyny o czerwonych łapach
    obnoszą kolczyki na jęzorach i w nosach
    rozmawiają nom-wow-skim slangiem
    pachnącym extazą i chip chopem
    pod profanackim hasłem „róbta co chceta”
    koszernego degenerata Jerzego Owsiaka

    Wynaturzenie sięga powoli zenitu
    a zegar stary cyka bezustannie

    U ludzi nieugiętych jak guziki Herberta
    włączają się zardzewiałe budziki

    Uwaga! Nadchodzi nieuniknione!

    Tam gdzie granica honoru i godności
    majaczy kurewski Nowvus Ordo Seclorum
    Nadchodzi powoli czas
    na Globalną eutanazję i feudalizm …

  6. TomUSA Says:

    Sylwku! Znakomita riposta, gratuluje trzeźwości umysłu i prawidłowego widzenia.

  7. Anonim Says:

    Wiem, że nie podoba się wam nasza religia i nazywacie ja pseudo, ale zanim zaczniecie wytykać nam nieprawidłowości najpierw zacznijcie od siebie!!! Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku?Ewangelia św. Mateusza 7, 3. Pozdrawiam

  8. Antymason Says:

    To się nazywa protestantyzacja Kościoła Katolickiego po vaticanum II. A na tym portalu tak zaciekle broni się protestantów!


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: