Zestrzelone Foki już nic nie powiedzą


Shot Down Black-Op Seals Won’t Be Talking Now

http://beforeitsnews.com/story/917/461/Inside_Scoop:_31_US_Occupiers_Killed_in_Afghanistan_and_Much_More.html

Julius Sequerra – 7.08.2011 tłumaczenie Ola Gordon

W helikopterze Boeing Chinook w Afganistanie zginęło 31 amerykańskich wojskowych, z których 20 to członkowie zespołu Fok.

Co ważniejsze, dostałem informacje z wiarygodnego źródła (emerytowany pułkownik amerykańskiego wywiadu wojskowego), że byli to ci sami ludzie, którzy rzekomo zabili Osamą bin Ladena w Abbottabad. [Uwaga: Seal Team 6 jest ultra-elitarną grupą „czarnych” agentów, którzy żyją poza wojskowym protokołem, angażują się w operacje, najtajniejsze, często poza granicami prawa międzynarodowego.]

Oficjalna wersja mówi, że helikopter zestrzelili Talibowie. Mam wątpliwości (jak wielu innych, którzy mają więcej oleju w głowie niż ja).

[Pamiętacie Pata Tillmana, zawodową gwiazdę piłkarską, który zrezygnował z mega-kontraktu i zgłosił się do walki w Afganistanie, w ferworze patriotyzmu po 11 IX? Oficjalna wersja mówi, że Tillman zginął podczas przyjaznej wymiany ognia. Według raportów kilku wojskowych (niektórych z nich znam), Pat Tillman został zabity przez własny rząd. Rzekomo, Tillman, kwintesencja chłopca z plakatu rekrutującego do służby, budził się na kłamstwa 11 IX, i zaczął mówić zbyt dużo jak dla własnego dobra. Jego słowa szybko wędrowały po ogniwach łańcucha. Zabiły go trzy kule w głowę z bliskiej odległości. Rzeczywiście przyjazna wymiana ognia.]

„Nas się nigdy nie oszuka, oszukujemy się sami” – Goethe

„Niedawna śmierć” Osamy przypomina zdjęcia pokazywane w międzynarodowych nagłówkach podczas inwazji irackiej.

Pamiętacie to ikoniczne zdjęcie radujących się Irakijczyków, którzy pomagali obalić pomnik Saddama? Znajomy komandos powiedział mi, że jego przyjaciel był tam wtedy, na tym placu. Okazuje się, że w tym „tłumie dopingujących” Irakijczyków nie było więcej niż 50 osób – i wirtualnie każdemu z nich zapłacono za wzięcie udziału w tym zdjęciu. [Zauważyliście, że było to tylko jedno zdjęcie zrobione tylko z jednego ustawienia kamery? Cały plac był pusty, poza wyjątkiem amerykańskich wojskowych i sprzętu.]

Było jeszcze jedno klasyczne zdjęcie, Saddama z zarośniętą brodą, wypełzającego z dziury z żałośnie podniesionymi rękami, w geście całkowitej klęski. Pamiętacie?

Znowu sfałszowane. Znam byłego komandosa, który zna jednego z chłopaków, którzy faktycznie pomagali zainscenizować tę brudną sprawę.

Prawdą jest, że Saddama w końcu osaczono w domu jednego z jego przyjaciół, i walczył dzielnie do ostatniego naboju. W końcu go złapano, rozbabrano (najwyraźniej nie wyglądał najlepiej), fizycznie wepchnięto do dziury i obrzucono błotem, by zapewnić hollywoodzką jakość obrazu. Jedynym celem tego zdjęcia było zdemoralizowanie irackiej ludności, pokazując ich przywódcę kulącego się i przegranego.

PRAWDZIWY zgon Osamy bin Ladena

Jest powszechną wiedzą wtajemniczonych wojskowych (i innych, którzy szukają alternatywnych źródeł informacji), że Osama bin Laden zmarł z przyczyn naturalnych w 2001 roku. Właśnie wrócił do Pakistanu z Dubaju po leczeniu w American Hospital.

Już w marcu 2000 r., Asia Week wyraził obawę o zdrowie bin Ladena, opisując poważny problem medyczny, który mógł zagrażać jego życiu z powodu „infekcji nerek, która przechodzi na wątrobę i wymaga specjalistycznego leczenia”.

Po wystartowaniu z Quetta w Pakistanie, bin Laden przybył do Dubaju i został przeniesiony do American Hospital. Towarzyszył mu jego osobisty lekarz i „wierny porucznik” (możliwe, że al-Zawahiri). Osamę przyjęto na powszechnie szanowany oddział urologii, i prowadzony przez dr Terry Callawaya, amerykańskiego specjalistę od kamieni żółciowych i niepłodności.

Bin Ladena ulokowano w jednym z apartamentów szpitala, przeznaczonych dla VIPów. Tam odwiedzali go członkowie jego rodziny, jak również wybitni Saudyjczycy i Emiratczycy. Podczas pobytu w szpitalu, widziano agenta CIA w głównej windzie szpitala, podążającego na pietro bin Ladena.

Kilka dni później, agent ten chwalił się kilku przyjaciołom o tym, że odwiedził bin Ladena. Wiarygodne źródła doniosły, że 15 lipca, dzień po powrocie bin Ladena do Quetta, agenta wezwano do siedziby. [kontakty między CIA i bin Ladenem rozpoczeły się w 1979 roku, kiedy, jako przedstawiciel rodzinnej firmy, zaczął rekrutować ochotników do afgańskiego oporu przeciwko sowieckiej Armii Czerwonej.]

OSTATNI ‚zgon’ bin Ladena

To, co powiedziano światu o ostatniej „śmierci Osamy bin Ladena” jest żałosne i śmiesznie absurdalne (zwłaszcza część o nie wykonaniu badań kryminalistycznych, a ciało szybko wrzucano do morza. Ta ostatnie spreparowane zdjęcie było rozstrzygające).

Prawda jest taka, że bin Laden już dawno nie żył.

Szarada w Abbottabad była jedną wielką psy-op, aby zapewnić kojący spokój amerykańskiej społeczności, zależnej od propagandy medialnej w pełnym biegu, a jednocześnie kontynuowanego, niezmiennie, jednego z największych, najgroźniejszych i najbardziej kosztownych oszustw wszech czasów: 11 IX i „wojny z terroryzmem”.

A teraz, każdy z członków grupy SEAL zaangażowanych w ‚egzekucję’ psy-op, jest martwy.

Nawiasem mówiąc, musiałem się uśmiechnąć, kiedy zobaczyłem jeden szczególnie zabawny nagłówek o najnowszej śmierci Osamy, w publikacji Business Insider: „Meet” Seal Team 6, Bad-Asses Who Killed Osamę bin Ladena” [Przedstawiamy grupę Fok, gnojków którzy zabiłli OBL].

Cóż, te wszystkie nieszczęsne „gnojki” już są martwe.

A martwi nie mówią.

Ps. Zobacz także:

Bohaterowie od „Bin Ladena” prawdopodobnie zamordowani by zapewnić sobie milczenie

komentarzy 8 to “Zestrzelone Foki już nic nie powiedzą”

  1. kiero1994 Says:

    Tlumaczac „bad asses” jako” gnojkow” to jest kompletna bzdura -mysle,ze czas troche sie poduczyc z jezyka angielskiego bo takie „tlumaczenie” to kpina.

  2. Admin Says:

    kiero1994,

    Zapomniałeś napisać jak twoim zdaniem należy tłumaczyć „bad asses”?

  3. horus777 Says:

    A ja tam czekam teraz na bunt w tej całej armii USA . Artykuł poszedł w sieć …

  4. Ola Gordon Says:

    kiero1994, a może by pomóc w tłumaczeniach? Może zdradzić ten sekret bad-asses? dlaczego nie? no, chyba że jest się Amerykaninem pełną gębą…

  5. rambo8 Says:

    Pośród 25 zabitych żołnierzy USA, 22 należało do Navy Seals, czyli „najlepszych z najlepszych”. Zabici żołnierze należeli do tej samej jednostki, która brała udział w udanym „polowaniu” na Osamę bin Ladena. Nie byli to jednak dokładnie ci żołnierze, którzy brali udział w bezpośredniej akcji zabicia bin Ladena.http://wiadomosci.onet.pl/cnn/zginelo-22…..omosc.html
    Mówią że to nie ci sami ale jakoś bardziej prawdopodobna z oczywistych względów
    wydaje mi sie wersja autora.

  6. Tylko tędy przechodzę Says:

    „Bad ass” to taki polski „prze kozak”, „skurczybyk”

  7. Admin Says:

    Tutaj jest jako „pieprzony gnojek”

    http://megaslownik.pl/slownik/angielsko_polski/28058,bad+ass

    Jednak to nie jest w ogóle istotne. Za bute, prymitywizm i brak elementarnej wdzięczności dla tłumaczki osobnik podpisujący się jako „kiero1994” powinien ze wstydu zapaść się pod ziemię.


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: