Z CIA do UNICEF: wielka pomoc i bardzo brudny sekret


CIA to UNICEF: Big Aid Has a Very Dirty Secret

 

http://english.pravda.ru/world/americas/02-08-2011/118641-CIA_to_UNICEF_Big_Aid-0/

Thomas C. Mountain – 2.08.2011 tłumaczenie Ola Gordon

Były doradca ds. bezp. narodowego w Białym Domu Clintona, oraz niedoszły szef CIA, Anthony „Tony” Lake, jest nowym dyr. wykonawczym UNICEF, ONZ Funduszu na rzecz Dzieci.

Posiadanie doświadczenia w zachodnim wywiadzie jest wymogiem na stanowisko szefa „familii” Wielkiej Pomocy. Każdy szef każdej z większych międzynarodowych agencji pomocy przychodzi sprawdzony latami wiernej służby, oraz tym, że jest „ukształtowanym mężczyzną” (lub kobietą w dzisiejszych kręgach równych praw), jak Tony Lake.

Jakie są kwalifikacje Lake’a na szefa agencji nr 1 pomocy dzieciom na świecie? Może jego milczenie podczas ludobójstwa w Ruandzie, kiedy jako doradca Clintona, przyznał, że wie o tym i „żałuje”, że nie zrobił nic, kiedy setki kobiet i dzieci mordowano w środkowej Afryce. Potem było 1,5 mln kobiet i dzieci w Erytrei, musieli uciekać podczas inwazji etiopskiej w 2000 roku, w co był zaangażowany, pomagał inspirować i kierować.

Tony Lake został mianowany na dyrektora CIA, był to prezent pożegnalny, za lojalność jako consigliere w Białym Domu Clintona, odebrany mu po ukazaniu się raportów o korupcji.

Zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciwko ludzkości, i wreszcie zwykła korupcja, Tony Lake miał udział w tym wszystkim, nawet przyznał się, że po opuszczeniu Białego Domu będzie pracował jako agent dla etiopskiego rządu, tego od czystek etnicznych i ludobójstwa.

Tony Lake był oficerem na statku Obamy i pełnił funkcję consigliere w prawyborach. Był wyższym rangą doradcą ds. spraw międzynarodowych Obamy, był jednym z ostatnich ze ścisłego kręgu, nagrodzonym za swoją dalekowzroczność.

Z CIA do UNICEF? Zarzut, że każda osoba, szefująca dużej agencji pomocowej, ma doświadczenie wywiadowcze, potwierdził się wiele razy. Dokopanie się do źródeł mogło wymagać więcej czasu i różnych metod, ale fakt pozostaje, że każdy z tych rzekomych humanitarystów, których sprawdzono, okazał się być wilkiem w owczej skórze.

Wielką Pomoc stworzono jako nikczemne narzędzie do brudnych robót w Trzecim Świecie dla władców Zachodu, i tylko zaufanym capo ze ścisłych kręgów pozwala się planować i dokonywać zbrodni. Oczywiście, jakieś dobre uczynki muszą zostać spełnione, albo nikt nie wpuści ich do kraju. Tylko z wewnątrz mogą być naprawdę skuteczni w przekupywaniu, a jeśli to nie wyjdzie, „neutralizowaniu” rządzących.

Czy jest to Światowa Organizacja Zdrowia, wyciszająca komunikaty o przełomie w śmiertelności z powodu malarii, czy Światowy Program Żywności, usiłujący zniszczyć bezpieczeństwo żywności / samowystarczalność, czy Tony Lake przejmujący UNICEF, świat dla mądrych to uważaj na wrogów przynoszących prezenty. Wielka Pomoc ma bardzo brudny sekret i cały świat powinien o tym wiedzieć.

Thomas C. Mountain – jedyny niezależny dziennikarz zachodni w Rogu Afryki, mieszka i pisze w Asmara, Eritrea, od 2006 roku.

 

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Z CIA do UNICEF: wielka pomoc i bardzo brudny sekret została wyłączona
%d blogerów lubi to: