Proces Netanyahu


Netanyahu’s Trial

http://www.roytov.com/articles/netanyahutrial.htm

Roy Tov – 4.08.2011 tłumaczenie Ola Gordon

Hosni Mubarak w klatce sądowej / Następny Netanyahu?

Netanyahu był na pokładzie małej łódki pływającej gdzieś po wschodnim M. Śródziemnym. Kilka godzin wcześniej, ewakuacja syjonistycznego przywództwa przez VI Flotę została przechwycona przez niezidentyfikowaną grupę. Jak tylko amerykański statek został trafiony, Amerykanie przeniesli Netanjahu i kilku innych na niewielką łódkę, które teraz odpływała tak szybko jak możliwe, od nieoczekiwanej bitwy. Morze było zbyt zatłoczone; okręty wojenne, lotniskowce, statki transportowe o różnej wielkości i kształtach tworzyła kolorowy widok. W chaosie panującym na morzu wielu pozostało, w tym osobisty ochroniarz Netanyahu. Do pewnego był wdzięczny, Szin Bet dwa razy w przeszłości pokazał, że nie był w stanie ochronić premierów sprzeciwiających się jego poglądom, wszyscy inni przeżyli.

Ignorując wojskowy zdrowy rozsądek, Netanyahu zapalił cygaro i spojrzał w morze. Tu było zbyt tłoczno, ale nic nie mógł na to poradzić. W tej chwili był bezsilnym symbolem syjonistycznego reżimu. Jako taki, stanowił także wielką nagrodę dla każdego gracza w walce. Saddam Husajn musiał czuć się podobnie, choć nie mógł się zachwycać tym wspaniałym morzem.

Atak nastąpił obok jednej z głównych wysp. Teraz Netanyahu przyglądał się jej spokojnie; pozostali pasażerowie łódki byli zbyt zajęci po drugiej stronie, mając przed sobą mylące starcie. W ten sposób był pierwszym, który zauważył statek pojawiający się w okolicy południowego cypla wyspy. Nic na niej nie było. Na pokładach nie było żołnierzy, jej działa były dziwnie spokojne podczas zaciekłej bitwy. W końcu znalazł coś by odwrócić swoją uwagę; w tym momencie nie chciał myśleć o swojej przyszłości.

Dosłownie nie wiadomo dlaczego, statek zmienił trasę i ustawił się naprzeciwko Netanjahu. Czy to amerykańska misja ratunkowa? Dowódca VI Floty nie zameldował się przed Netanyahu, więc nie mógł tego sprawdzić. Tamir Pardo – dyrektor Mosadu i jeden z zaproszonych na łódkę – stracił łączność z siedzibą Mosadu, tak jak Netanyahu stracił swoją z IDF. Zamiast ostrzec innych o nowym i cichym graczu, leniwie kontynuował palenie. Tęsknił za Entebbe.

Nowy statek był zaskakująco szybki. Żołnierze pojawili się na pokładzie chwilę zanim uderzył w łódkę Netanjahu. Podczas gdy amerykańscy żołnierze chroniący Netanjahu odwrócili się i ocenili radykalnie zmieniającą się sytuację, niezidentyfikowani komandosi otoczyli syjonistę, decydując o wyniku walki. Amerykanie nie mogli strzelać w kierunku Netanyahu. Chwilę później, na statek przeniesiono ostatniego. Tamira Pardo pozostawiono, zmarłego na pokładzie.

Teraz zapanował spokój. Druga strona wyspy była idylliczna; nikt nie czuł, że tak blisko toczyła się bitwa. Walczące ze sobą statki nie zauważyły dramatycznego zdarzenia; nie brałyby udziału w pościgu za nieznaną grupą. Netanyahu zamknięto w małym pomieszczeniu bez okien. Tylko zegarek pomagał mu podążać za mijającym czasem. Po trzech dniach zorientował się, że statek wykonywał długi objazd. W przeciwnym razie dotarliby już na miejsce jego przeznaczenia.

Po północy, do drzwi jego pokoju otworzyły się i zabrano go na zewnątrz. Statek był w pobliżu opuszczonej plaży. Obok niej, Netanyahu rozpoznał panoramę Gazy. Gdy był już na brzegu, zabrano go zaskakująco niechronionym autem do innej celi.

Jak długo tu będzie? Nie miał pojęcia. Nastepnego dnia, po obfitym palestyńskim śniadaniu, wyprowadzono go na zewnątrz. Przed budynkiem czekało duże auto. Z tyłu miało dużą klatkę, podobną do tej, jaką miał Hosni Mubarak podczas procesu w Egipcie.

Tego popołudnia rozpoczął się proces. Sprytnym posunięciem prokuratorzy trzymają się międzynarodowych dokumentów potwierdzających zbrodni Netanyahu i jego rządu. Materiał był wystarczającym dowodem, by oskarzyć go o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości. W tłumie, były izraelski uchodźca robił zdjęcia z wydarzenia i pisał każdego słowa w swoim notesie.

Kilka dni później Netanyahu został skazany na 6 mln lat więzienia. „Czy chciałbyś coś powiedzieć?” zapytał sędzia.

„To wina Hitlera,” odpowiedział błazen.

 

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Proces Netanyahu została wyłączona
%d blogerów lubi to: