„O tym, kto jest Żydem, rozstrzygam ja”. Fragment książki Albina Siwaka


Za przysłanie materiału podziękowania dla BladegoMamuta

Całość rozdziału XIV z ksiażki Bez Strachu tom II Albina Siwaka

Rozdział XIV

O tym, kto jest Żydem, rozstrzygam ja

Tak wielokrotnie mówił Hitler do Goebbelsa i Himmlera, a Hennecke Kardel opisał to w książce „Hitler założycielem Izraela”. Hitler wymyślił też tytuł honorowego aryjczyka i często go używał w stosunku do swego oto­czenia, w którym przecież było dużo Żydów i pół Żydów i tych na 3/4 Żydów. Wymyślił też Hitler tezę, którą głosił wśród bliskich, że żydowscy mieszańcy są inteligentniejsi, niż rodowici i pełnej krwi Niemcy. W swoich pamiętni­kach, osobisty lekarz Hitlera – Morell, potwierdził tę wielokrotną wypowiedź Hitlera.

Gdy dziś analizuje się pochodzenie elit III Rzeszy, a robi to wiele litera­tów, pisarzy i polityków, to co rusz natrafia się w ścisłym kierownictwie, obok Hitlera, na osoby żydowskiego pochodzenia, bądź pół żydowskiego lub ćwierć żydowskiego oraz dużo takich, co przez fakt małżeństwa byli spokrewnieni z żydowskimi rodzinami. Niemiecki wykładowca akademicki pisze i mówi: „Sam Adolf Hitler był w 1/4 Żydem, wnukiem Żyda Frankenberga.”

W politycznej drużynie Hitlera było dużo ludzi mających domieszkę krwi żydowskiej. Również ci, a może właśnie ci, co zajmowali się ekstermina­cją Żydów. Takim mieszańcem był, generał SS Erich von dem Bach-Zalewski, znany Polakom dowódca wojsk niemieckich zwalczających polskie Powstanie Warszawskie w 1944 r., a także generał SS gaulajter Odilo Globocnik, generał SS Friedrich Wilhelm Krugier. Ten ostatni wysłał setki tysięcy Żydów do ko­mór gazowych (uwaga, mit holo-komór został obalony przez wielu niezależnych historyków z całego świata, niewgłębionym w tą jakże „kosztowną” tajemnicę odsyłam pod: http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=1&t=3/admin) , a żonę miał Żydówkę.

Wiara Hitlera, że jest wysłańcem Wszechmocnego, była przyczyną woj­ny i milionów ofiar. To widoczne i zrozumiałe jest już w„Mein Kampf”, gdzie powtarzał często:
„Wierzę, że działam dziś zgodnie z zamiarem Wszechmocnego Stwórcy. Walcząc z Żydami, wypełniam wolę Pana”. A trzeba wiedzieć, że ta dwuto­mowa księga wpłynęła na losy świata. Od 1933 roku sędziowie i prokuratorzy interpretowali pojęcia Hitlera jako prawo. Dzieło Hitlera było w elemen­tarzach, a nowożeńcy otrzymywali je w dniu ślubu. Jak to więc było z tym Holocaustem, skoro w ścisłym kierownictwie III Rzeszy Niemieckiej było aż gęsto od Żydów, a pomimo to tak okrutnie postępowali ze swymi rodakami. Dlaczego z taką wściekłością tępili Żydów?

Hitler po zajęciu Austrii, chcąc zatrzeć ślady swego żydowskiego rodo­wodu, rozkazał zniszczyć całkowicie cmentarz, na którym jego przodkowie byli pochowani. Nie mogło nigdzie figurować, na żadnym nagrobku, nazwi­sko Hitler. Pod pozorem, że teren zajmuje się pod poligon, wojskowe spycha­cze zrównały cmentarz do zera.

Dziś dostępne są archiwa i prace wielu profesorów historyków i polity­ków. Są liczne książki, szczegółowo opisujące, kto kim był naprawdę. Na liście najbliższych współpracowników Hitlera figuruj ą takie nazwiska i stanowiska:

Juliusz Estreicher, gauleiter Frankonii
Joseph Goebells, min. propagandy III Rzeszy
Hans Frank, Generalny Gubernator w okupowanej Polsce
Reinhard Heydrich, szef Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy
Adolf Eichmann, ostateczny likwidator Żydów
Alfred Rosenberg, szef Urzędu ds. Zagranicznych, członekNSDAP
Odilo Globocnik, dowódca „Akcji Reinhard”, czyli zagłady Żydów
Wilhelm Kubę, gauleiter i gubernator Białorusi
Ernst Putzi, Hanffstaengel, szef prasy zagranicznej
Erhard Milch, feldmarszałek, zarazem szef uzbrojenia Luftwaffe.
Max Naumann, szef Związku Nacjonalistów Narodowo -Niemieckich.

To nie jest pełna lista Żydów w najwyższych władzach niemieckiej III Rzeszy. Kochanka Hitlera była pół Żydówką i osobisty lekarz Morell – pełnym Żydem, co sam zresztą, będąc w niewoli u Amerykanów wyznał.

Kuzyni Ewy Braun, po wojnie oficjalnie mówili, że są Żydami i Ewa też była Żydówką.

O tym jak ulegali urokowi Hitlera i jego perspektywicznym planom, niech świadczą takie fakty.

Norwescy uczeni byli tak zachwyceni badaniami rasy ludzkiej i jej czy­stości, że przetłumaczyli na język norweski „Protokół Mędrców Syjonu”. Rasistą i faszystą został nawet wielki pisarz, laureat Nagrody Nobla, Knut Hamsun. A minister wojny Yidkun Quisling zachwycony władzą Hitlera założył partię faszystowską „Nasjonal Samling”, która w programie miała taki sam faszystowski zamysł wymordowania wszystkich Żydów. Po in­wazji Hitlera na Norwegię Quisling poszedł na pełną współpracę z Hitlerem. Nazwisko Quisling było synonimem kolaboracjonisty w całej Europie. Prawie cały naród norweski kolaborował z Niemcami. W archiwach do dziś można znaleźć i dowiedzieć się z prasy z lat 1940-44, że:
Norweskie dziewczęta i kobiety zamężne za zgodą mężów zacho­dziły w ciąże z niemieckimi żołnierzami, uważając Niemców za najlep­szą rasę na Ziemi. Mieć dziecko z niemieckim żołnierzem, to był powód do dumy i zdjęć w prasie oraz artykułów chwalących taką decyzję. Tak wtedy rozumiano nowy porządek na świecie, którego Hitler był autorem.

Sami Norwegowie podają, że z tego zachwytu niemiecką kulturą i polityką urodziło się 60 000 dzieci. Wieczną hańbą okryła się Norwegia, gdy dobrowolnie, ochotniczo powołano w niej do życia dywizję Waffen SS Yiking. Ich numery to 5 i 11. Ile zbrodni w Europie popełniły te dywizje, przy ilu egzekucjach uczestniczyli żołnierze norwescy, to tylko archiwa wiedzą.

Po wojnie Norwegowie robili wszystko, żeby usunąć w cień tę historię. Skalę kolaboracji Norwegów najlepiej obrazuje fakt, że zaraz po wojnie osądzono za tę kolaborację aż 50 000 osób. Niby nie dużo, ale jeśli weźmie się pod uwagę, że Norwegowie liczyli wtedy 2 miliony 973 tysiące ludzi – to dużo. A sam Quisling wraz z 24 członkami rządu zawiśli na szubienicy.

Ale tak czy inaczej, chory amok opanował w tym czasie Norwegię, czego obecnie bardzo się wstydzą. Myślę, że można to śmiało powiedzieć, że Norwegia była świętsza od papieża. Bo problem żydowski rozwiązali sami, bez Hitlera, żeby mu się przypodobać. Zrobili to z własnej inicjatywy i włas­nymi siłami. I co ważne, nie było w ich rządzie Żydów czy pół Żydów jak u Hitlera.

W 1940 roku wprowadzili specjalne dokumenty, tak zwane marko­wane. Zagrabiono Żydom w stu procentach majątki i konta bankowe. Żydzi, którzy uciekali z Niemiec w 1937 do 1940 i przyjechali do Norwegii zostali wyłapani jak dzika zwierzyna i zamknięci w obozach koncentracyjnych, a na­stępnie zlikwidowani. Łapanką Żydów kierował dowódca norweskiej policji, generał Karl A. Marthisen.

Po wojnie okazało się, że tylko 10 Żydów ocalało w Norwegii. Obecnie, jak można to zobaczyć w Internecie, Żydów w Norwegii jest l 500 osób. Amerykańsko-żydowska organizacja Anti-Defamation League w swym portalu infor­muje, że Norwegia w latach 2001- 2003 była widownią największych od 1945 roku wybryków antysemickich. Pobito dzieci żydowskie i dorosłych Żydów.

Wiec ja, Albin Siwak, odpowiadam pani doktor Całej specjalistce od historii z Instytutu Historii Żydów. Ta historia z dwoma dywizjami SS Viking chyba nie jest chwalebna. To wymordowanie Żydów przez ludność norweską tez chyba nie. To, że aż 24 członków rządu Norwegii powieszono, chyba też nie zasługuje na chwalebność. A już jako Polak przypomnę, że Norwegowie wraz z królem szwedzkim napadli na Polskę w 1655 roku.

A króla szwedzkiego Gustawa z XVII wieku – za jego ówczesne wyczy­ny w Polsce – można porównać z Hitlerem. Więc jak wygląda Polska, w któ­rej jako jedynej w Europie Niemcy wprowadzili karę śmierci za ukrywanie Żydów, i w której Niemcy zabili ponad 150 000 Polek, Polaków i ich dzieci za ukrywanie Żydów. Czy dalej wielce uczona pani A. Cała będzie twierdzić, że Polacy są winni śmierci 3,5 miliona Żydów?

Jest wiele publikacji książkowych i prasowych. Jest udokumentowa­nych dużo wypowiedzi polityków z całego świata. Ze wszystkich tych mate­riałów jasno wynika, że w niemieckiej armii było 19 generałów pochodzenia żydowskiego. Że w wojsku, w Niemieckim Wehrmachcie służyło ponad 50 000 Żydów (150 000 według Bryana Marka Rigga, amerykańskiego żyda, z uwzględnieniem mischlingów – pół Żydów i ćwierć Żydów/admin) .

Świat posiada już takie dokumenty. Skoro pani doktor od historii twier­dzi, że Żydzi ginęli w osamotnieniu, to można się spytać dlaczego? Dlaczego ci generałowie i żołnierze nie stanęli w obronie swych rodaków? Mieli prze­cież broń wręku. Dlaczego wyżej opisani dygnitarze Hitlera, Żydzi nie bronili swych rodaków? Jest tylko jedna odpowiedź, mianowicie taka, że:
Bogaci Żydzi, którzy wyjechali z Niemiec i bogaci Żydzi z Ameryki wstydzili się biedaków Żydów w Europie i nawet dali Hitlerowi dużo pie­niędzy, by on ten wg nich żydowski motłoch – jak mówili – zlikwidował, bo przynosi wstyd Żydom.

I ta prawda coraz bardziej wychodzi na światło dzienne, czego Żydzi się panicznie boją.

Pozdrawiam

komentarzy 10 to “„O tym, kto jest Żydem, rozstrzygam ja”. Fragment książki Albina Siwaka”

  1. Ość Says:

    Czytałem książki Albina Siwaka i radzę kolegom zapoznać się z nimi. Opisuje w nich sporo arcyciekawych rzeczy. Pamiętam też jak twierdziły kiedyś środki masowego ogłupiania z Joskiem Urbachem na czele, że to beton, prostak i cham. A on jest większym Polakiem patriotą niż nie jednemu mogło by się wydawać. Dlatego odsuwali go od ważnych spraw (swoich machlojek), aż w Libii kiedyś wylądował. Wiedział dużo i obawiali się go żydki.

  2. Admin Says:

    Paradoksalnie zawdzięczamy autorowi masę świetnych relacji o zakulisowym wnętrzu PRL-owskiej władzy. Relacje te uważam za bezcenne zarówno dla nas, jak i dla przyszłych pokoleń. Polecam:

    http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?f=3&t=12271

  3. Ość Says:

    Czytałem tą książkę spod podanego linku i zgadzam się z Adminem.

  4. marcinez Says:

    Z tym żydowskim pochodzeniem, żydowskiej krwi w innych narodach, wiąże się ciekawa sprawa; jeśli wierzyć Biblii Adam i Ewa bili pierwszymi ludźmi na ziemi. Nie wiemy czy byli biali, czy czarni, a może żółci. Załóżmy, że posiadali geny wszystkich ludzkich ras i w późniejszym czasie poszczególne geny same się wyodrębniły. Inne założenie jest takie, że od Adama i Ewy na przestrzeni wieków geny wyewoluowały, inaczej mówiąc dopasowały się do warunków, w którym przyszło się im rozwijać (koncepcja ewolucji), co spowodowało powstanie różnych rasowo ludzi. Tylko czy teorię ewolucji można pogodzić z Biblią? jeśli nie, to czy mowa o rasach ma wtedy jakiś sens?

  5. Łysoju Says:

    marcinez :
    Z tym żydowskim pochodzeniem, żydowskiej krwi w innych narodach, wiąże się ciekawa sprawa; jeśli wierzyć Biblii Adam i Ewa bili pierwszymi ludźmi na ziemi. Nie wiemy czy byli biali, czy czarni, a może żółci. Załóżmy, że posiadali geny wszystkich ludzkich ras i w późniejszym czasie poszczególne geny same się wyodrębniły. Inne założenie jest takie, że od Adama i Ewy na przestrzeni wieków geny wyewoluowały, inaczej mówiąc dopasowały się do warunków, w którym przyszło się im rozwijać (koncepcja ewolucji), co spowodowało powstanie różnych rasowo ludzi. Tylko czy teorię ewolucji można pogodzić z Biblią? jeśli nie, to czy mowa o rasach ma wtedy jakiś sens?

    Adam i Ewa byli pierwszymi żydami…bo z jakimi kobietami by mieli ich synowie swoje dzieci???

  6. Na fali “Pokłosia”… « blog polski Says:

    […] że Żydzi sami brali masowy udział w  pomocy hitlerowskim Niemcom (których elita była mocno zażydzona) w represjach i mordowaniu […]

  7. mk Says:

    Łysoju :

    marcinez :
    Z tym żydowskim pochodzeniem, żydowskiej krwi w innych narodach, wiąże się ciekawa sprawa; jeśli wierzyć Biblii Adam i Ewa bili pierwszymi ludźmi na ziemi. Nie wiemy czy byli biali, czy czarni, a może żółci. Załóżmy, że posiadali geny wszystkich ludzkich ras i w późniejszym czasie poszczególne geny same się wyodrębniły. Inne założenie jest takie, że od Adama i Ewy na przestrzeni wieków geny wyewoluowały, inaczej mówiąc dopasowały się do warunków, w którym przyszło się im rozwijać (koncepcja ewolucji), co spowodowało powstanie różnych rasowo ludzi. Tylko czy teorię ewolucji można pogodzić z Biblią? jeśli nie, to czy mowa o rasach ma wtedy jakiś sens?

    Adam i Ewa byli pierwszymi żydami…bo z jakimi kobietami by mieli ich synowie swoje dzieci???

    Księga Rodzaju to przypowieść a nie fakt historyczny.

  8. nieustraszona Says:

    Lysoju ! Wydaje mi sie Kain i Abel mieli dzieci z …gojkami. Kain jednak dostal bzika ,bo chcac przypodobac sie „bogu” i byc „lepszy” od brata zabil go.

    Jak widac potomkowie Kaina dalej morduja co popadnie i swoich i potomkow Abla, zeby przypodobac sie swojemu „bogu” wedlug wskazowek „rabinow” bedacych jego „zastepcami” na Ziemi.

    Gdyby wspolczesnie jakis goj zamordowal swojego brata motywujac to checia przypodobania sie „bogu”, to oczywiscie wyladowal by w zamknietym psychiatryku po „uspokojeniu” haldolem.

    Mordercy w „afekcie” sa tez lagodnie traktowani przez „prawo”, bo „nie wiedza, co czynia”.

    Obecni lichwiarze – potomkowie satanistycznego „Kaina”, to wyrachowani, bezwzgledni i koszerni mordercy ,ktorzy bardzo dobrze wiedza, co czynia poslugujac sie przy tym z ukrycia „nowoczesnymi” narzedziami zbrodni i placac „podwykonawcom” rabowanymi podatkami i skladkami .

  9. nieustraszona Says:

    Aga ! Ta powyzsza „teoria” rozbudowana mitologiami nie pasuje mi tak samo, jak teoria zyda Darwina bedaca podstawa pozniejszej „nowoczesno – nalukowej” eugeniki z Instytutem Rockefelera ( w kroku felera) pochodzacego tez z genetycznie uszkodzonej sitwy poprzez chow wsobny (kazirodztwo) i syfilis – chorobe oddzwierzeca,ktora nabyli przez zoofilie ( kozy? )

    Stad u „wybrancow” to „naukowo – medyczne” zaciecie zawziecie probujace uratowac ta slepa uliczke genetyki przez biologicznym wyginieciem i stad tez nienawisc do goja, ktory moze plodzic zdrowe potomstwo .

    Niejaki Paul Ehrlich ( prawdziwy?) wymyslil pierwszy lek na syfa znany jako Salvarsan , a w nagrode dostal oczywiscie Nobla lacznie z umieszczeniem jego oblicza na dwusetkowym banknocie euro.

    Przysluzyl sie rowniez gojom pracujac w „hematologii” i „chemioterapii” chyba z wdziecznosci, ze urodzil sie w Polsce , a czego gojscy studenci medycyny majac przedmiot historii medycyny na studiach pojecia nie maja, bo „patronuje” im od przeszlo stu lat wspomniana wyzej „Fundacja felernego w kroku”.

    http://www.dhm.de/lemo/html/biografien/EhrlichPaul/

    W Biblii tez sa cale strony o tym ,kto kogo kolejno splodzil, tak jakby chciano na pismie wywolac efekt „plodnosci” tych starych, zdegenerowanych zbukow.

    Testament pochodzi od slowa testis czyli po lacinie jadra .

    Testimonium w tlumaczeniu na niemiecki oznacza plodzic , jak rowniez byc swiadkiem oraz swiadectwo .

    Testosteron – meski hormon warunkujacy walke i przedluzenie gatunku.

    Stad tez nazwy „stary” i „nowy testament” w jednej „swietej”bibliji, co rzeczywiscie dobrze i krotko Doda okreslila i strescila, ze jest napisana przez starych i naprutych winem zbukow…, a za co jej wrazliwe w „najczulszym” punkcie zbuki ( stare jaja ) wymierzyly kare pieniezna, bo jakby mogly, to by ja spalili na stosie „czarownic”.

    Poki co czuje sie zrodzona wbrew teorii Darwina czy Kaina, co potwierdza swoja genialna sztuka Wojciech Siemion !!! , bo siemie oznacza tez nasienie …zdrowe :


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d bloggers like this: