Rymkiewicz kontra „duchowi spadkobiercy KPP”

Źródło: http://hej-kto-polak.pl/wp/?p=3629

Zaproszenie na II rozprawę 7 lipca o godz. 9.00

Zapraszam wszystkich moich Czytelników oraz wszystkich moich Sympatyków na drugą rozprawę w procesie, który wytoczyła mi spółka Agora – jak rozumiem – za to, że obraziłem redaktorów „Gazety Wyborczej”(…)

Relacje z I rozprawy

Nazywając ich duchowymi spadkobiercami Róży Luksemburg oraz dziećmi i wnukami funkcjonariuszy Komunistycznej Partii Polski. Odbędzie się ona 7 lipca 2011 r. o godz. 9.00 w Sądzie Okręgowym w Warszawie przy al. Solidarności 127 w sali nr 219.

O czym będzie mowa w czasie tej rozprawy? O ile mi wiadomo, będzie ona poświęcona czemuś, co w języku prawników nazywa się przesłuchaniem informacyjnym. Będzie więc prawdopodobnie mowa o tym, co w kilku zdaniach powiedziałem „Gazecie Polskiej” niemal rok temu – o komunistycznym rodowodzie „Gazety Wyborczej” oraz o jej stosunku do Polski i Polaków. Będzie również mowa o ideach Róży Luksemburg oraz o tym, jak te idee upowszechnia i propaguje „Gazeta Wyborcza”. Ja przynajmniej właśnie o tym chciałbym mówić. Róża Luksemburg, komunistyczny potwór działający na przełomie XIX i XX wieku, jej straszliwa nienawiść do Polski i Polaków – to jest coś, co od dawna mnie ciekawi. Dzięki procesowi, a więc dzięki spółce Agora i jej funkcjonariuszom, miałem okazję zapoznać się z dziełami tego potwora trochę bliżej. Czytajcie dzieła Róży Luksemburg – dowiecie się z nich, za co jesteście nienawidzeni, z jakiego powodu nienawidzona jest wasza polskość i wasze marzenie o niepodległym istnieniu Polski!

Czytaj resztę wpisu »

Info 6.07.2011

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Info 6.07.2011 została wyłączona

Nigel Farage do Tuska: Czy UE nie jest równie zła jak ZSRR?

Bojkot Grecji

Grecja jakoś wmanewrowała się (lub ją wmanewrowano) w kryzys finansowy, który zagraża obecnemu rządowi i gospodarczej jakości korporacyjnego życia w Grecji, jeśli zrealizowana zostanie historyczna odpowiedź MFW i Banku Światowego. Tak więc, do kogo się zwróci o pomoc?

Czyż można się dziwić, że podjęła się wykonania brudnej roboty dla Izraela?

Audacity of Hope [Zuchwalstwo nadziei], amerykańska flotylla do Gazy nazwana jak tytuł książki Obamy, została zatrzymana na morzu przez grecką straż przybrzeżną 20 minut po opuszczeniu portu.
Kapitan Klusmer odmówił zawrócenia mimo próśb kapitana straży. Po około 2 godzinach, greccy komandosi dołączyli do statku straży przybrzeżnej i zapadła decyzja, aby zawrócić.

W sobotę po południu kapitan Klusmer został skuty i osadzony w więzieniu. On i organizatorzy początkowo rozumieli, że zarzuci się im wykroczenia. Po przybyciu na posterunek okazało się, że stawiane mu zarzuty to przestępstwa.

Czytaj resztę wpisu »

Oficjalna wiadomość: Międzynarodowy Trybunał Karny ma ZERO mandatu

It’s Official: International Criminal Court has ZERO Mandate

http://www.activistpost.com/2011/07/its-official-international-criminal.html#more

Odrzucenie przez Unię Afrykańską nakazu aresztowania Kadafiego pokazuje, że MTK jest oszustwem.

Tony Cartalucci – 2.07.2011 tłumaczenie Ola Gordon

Skoro cały kontynent odrzuca działania domniemanej instytucji międzynarodowej jako nielegalne i wyrachowane, czy ta instytucja nadal nazywa się „międzynarodową?” Co więcej, czy nadal posiada jakikolwiek mandat do działania jako samozwańczy międzynarodowy arbiter? Z pewnością nie, i dla MTK, którego „nakaz aresztowania” libijskiego przywódcy Muammara Kadafiego został zdecydowanie odrzucony przez 53 członków Unii Afrykańskiej, jej ostatni strzęp samozwańczej wiarygodności określono jako dyskusyjny.

 Na zdjęciu: Atak NATO na dzielnicę mieszkaniową w Trypolisie. Skoro rezolucja ONZ jest bezprawna, skoro członkowie NATO codziennie naruszają wymyśloną przez siebie rezolucję, skoro teraz cały kontynent odrzuca wydany przez MTK „nakaz aresztowania” Kadafiego, to przygoda Zachodu w Libii, oraz podtrzymywanie ważności „międzynarodowego nakazu”, pokazują ich prawdziwe, wątpliwe i bardzo nielegalne oblicze.

 Nakaz aresztowania opiera się na własnym „śledztwie” MTK. Trybunał powiedział: „w trakcie dochodzenia, ze względu na bezprecedensową współpracę z różnymi państwami i organizacjami (z których żadna nie pracuje obecnie w Libii), w krótkim czasie Urzędowi Prokuratora udało się zebrać obszerną dokumentację i dowody, na podstawie 30 misji w 11 państwach, rozmów z dużą liczbą osób, w tym kluczowymi osobami i naocznymi świadkami”. Takie założenie jest tak lekkomyślnie nieodpowiedzialne, tak bezpodstawne, i tak moralnie złe, że łatwo zrozumieć, dlaczego Unii Afrykańskiej jest tak trudno go przyjąć.

Czytaj resztę wpisu »

Brak sprzeciwu wobec GMO

Ustawa zezwalająca na obrót genetycznie modyfikowanego materiału siewnego została 1 lipca 2011, zaakceptowana przez Sejm RP.

Gdy Wielka Brytania w latach dziewięćdziesiątych stanęła obliczu zagrożenia genetycznie zmodyfikowanymi uprawami, ruch rolnictwa ekologicznego był w czołówce oporu dla rządu. Przewodził walce o zakaz tworzenia pól doświadczalnych z GMO oraz genetycznie zmodyfikowanej żywności na półkach supermarketów. Inne organizacje również włączyły się do działań i właśnie współpraca zainteresowanych wymusiła wycofanie się przez rząd i przez supermarkety z planów wprowadzania GMO. Upraw nie wprowadzono i supermarkety wyrzuciły żywność GM ze swojego asortymentu. Podobnie stało się w Francji i innych krajach, w których są zakazy.

Praktycy ekologicznych metod uprawy „z wyboru” są świadomi konsekwencji skażenia GMO. Nie wszyscy tradycyjni rolnicy mają taką świadomość. Więc dlaczego polscy rolnicy i producenci ekologiczni są niechętni by wyjść z cienia i walczyć o swoją przyszłość, naszą przyszłość?

Widzę tu wielki problem, każdy wydaje się usprawiedliwiać swoją bierność – ale przecież przyszłość każdego gospodarstwa jest w ogromnym zagrożeniu i żywność, którą wszyscy jemy będzie nieodwracalnie zanieczyszczona jeśli rolnicy i producenci ekologiczni nie sprzeciwią się i wyraźnie zażądają zakazu upraw GMO. Wielu ludziom wydaje się, że w sposób magiczny nie będą mieli kontaktu z GMO w łańcuchu żywieniowym. Czy sądzą, że ekologiczne gospodarstwa i przetwórnie jakoś będą w magiczny sposób chronione gdy wszystkie inne zostaną zanieczyszczone? Czy boicie się być postrzegani jako „inni”? Skąd taka blokada?

Czytaj resztę wpisu »

%d blogerów lubi to: