Polska przygotowuje się do krucjaty przeciwko Rosji


Poland prepares to go on crusade against Russia marucha 2.7.2011

http://english.pravda.ru/world/europe/01-07-2011/118369-poland_russia-0/

 Vadim Trukhachev – 1.07.2011 tłumaczenie Ola Gordon

 1 lipca Polska przejęła prezydencję UE. Plany polskiego rządu nie pozostawiają żadnych wątpliwości co do faktu, że kraj ten będzie przede wszystkim koncentrował się na kierunku wschodnim polityki zagranicznej. W szczególności Polska dołoży wszelkich starań, aby odciągnąć Ukrainę i Białoruś od Rosji.

Kilka dni temu, polski premier Donald Tusk przedstawił UE swoje pomysły na temat celów tej prezydencji. Podczas wystąpienia w parlamencie, Tusk powiedział, że Polska ma stać się nowym motorem Unii. Mówiąc o priorytetach, Tusk szczególnie wspomniał o podpisaniu porozumienia stowarzyszeniowego między UE i Ukrainą. Priorytetem Polski będzie ożywienie Programu Partnerstwa Wschodniego, którego anty-rosyjski wydźwięk był oczywisty dawno temu.

Program ten powstał jako propozycja ministrów spraw zagranicznych Polski i Szwecji. Obejmuje Azerbejdżan, Armenię, Gruzję, Mołdawię, Ukrainę i Białoruś. Wszystkim tym krajom obiecano: pomoc ekonomiczną, uproszczone przepisy wizowe, ustanowienie strefy wolnego handlu i specjalne relacje. Nikt nawet nie poprosił Rosji by dołączyła do tego programu. Dlatego jest on próbą stworzenia strefy wpływów UE w sąsiedztwie zachodnich i południowych granic Rosji.

Faktycznie Polska przywiązuje wielką wagę do tego Programu. Jest również zamieszczony na witrynie Ambasady Polskiej w Moskwie. Witryna ta ma specjalny poświęcony mu dział. Mówi, że Komisja Europejska przyznała mu 700 mln euro, ale Polacy zamierzają wystąpić o większą kwotę. Głównym wydarzeniem w czasie polskiej prezydencji ma być szczyt Partnerstwa Wschodniego, mający się odbyć w Warszawie 29-30 września.

„Partnerstwo Wschodnie jest historyczną szansą dla Azerbejdżanu, Armenii, Gruzji, Białorusi, Ukrainy i Mołdawii … Po raz pierwszy w historii, kraje Europy wschodniej będą miały możliwość ścisłej integracji gospodarczej i politycznej z Unią Europejską .. . współpraca opiera się na wspólnych wartościach, takich jak wolność, demokracja, rządy prawa i prawa człowieka”, mówi strona internetowa polskiej ambasady.

Ponadto w czasie swojej prezydencji Polska stworzy międzynarodowy fundusz solidarności. Fundusz będzie zajmował się promowaniem demokracji w innych regionach świata. Pierwszym „klientem” funduszu jest Białoruś. UE usztywniła sankcje wobec tego kraju, a Polska ma w tym nie mały udział. Polacy nie pominęli również Afryki północnej. Afrykańscy „bojownicy o wolność” będą mieli zaszczyt cieszyć się zainteresowaniem Polski.

Ale jest w tym wszystkim sprzeczna informacja. Aleksander Łukaszenko, „ostatni dyktator Europy”, „poskramiacz wolności”, i jego Białoruś, są wymieniane jako członkowie programu Partnerstwa Wschodniego. Łukaszenko ma zakaz podróży do krajów Unii Europejskiej. Ale polski minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski, powiedział 27 czerwca, że Białoruś zostanie zaproszona na szczyt Partnerstwa na najwyższym szczeblu.

Sytuacja jest taka. Demokracja demokracją, a geopolityka geopolityką. Łukaszenko jest złym facetem, ale jeśli chodzi o Partnerstwo, przymykają na niego oko. Interesujące jest również, że Polacy w kwestii Partnerstwa nie mówią słowa o Rosji.

Pravda.ru zapytała o opinię eksperta ds. Polski, Bogdana Bezpalko, historyka na wydziale historii z Moskiewskiego Uniwersytetu.

„Jak pan wytłumaczy fakt, że dla Partnerstwa Wschodniego, Polacy są gotowi pomijać to, że białoruscy politycy nie mają wstępu do państw UE?”

„Geopolityka zawsze wywołuje podwójne standardy. Jeśli istnieje potrzeba użycia siły militarnej, mówią o interesach narodowych. Jeśli muszą ingerować w sprawy innych krajów”, mówią o demokracji. Taka jest sytuacja z podejściem Polski wobec Białorusi. Współpraca w ramach Partnerstwa nie anuluje zamiaru Polski, aby pokazać wpływ na sprawy polityczne na Białorusi w celu promowania tam demokracji”.

„Czy Polska chce wykreować własną sferę wpływów na wschodzie Europy przy pomocy Partnetrstwa?”

„Dokładnie tak. Historycznie, Polska uważa Ukrainę za strefę swoich wpływów, i marzy o tym, by ją odzyskać. Polacy mają inny cel – zrobić z Europy wschodniej główny region UE. Polska starała się o przywództwo w tym regionie, i będzie próbowała wykorzystać swoją prezydenturę w UE by je zdobyć”.

„Jak Białoruś i Ukraina widzą polskie plany napoleońskie względem nich?”

„Kiedy Rosja naciska na Białoruś, jest ryzyko, że Białoruś w końcu zwróci się w kierunku Polski i UE. Rząd białoruski chce współpracować z Rosją, ale interesuje go również współpraca z Zachodem. Ukraiński rząd zmienił się, ale kraj nadal jest zainteresowany specjalnymi relacjami z Polską. Ukraina chce również zostać członkiem UE. Ukraina aktywnie współpracowała z NATO. Nawet jeśli nigdy nie zostanie członkiem NATO, pozostanie blisko sojuszu.”

„Dlaczego według pana Polska nie wspomina o Rosji w żadnym ze swoich programów Partnerstwa?”

„Ten program w ogóle nie bierze pod uwagę interesów Rosji. Polska próbuje nie postrzegać Rosji jako poważny podmiot w Europie i Eurazji. Nadal uważa nas za geopolitycznego rywala. Tak było od wielu stuleci, i tak jest dzisiaj”.

„Polska chce założyć międzynarodowy fundusz solidarności. Czy naprawdę chce demokratyzować Afrykę północną?”

„Najprawdopodobniej mówią o Afryce północnej po to, żeby zwrócić na siebie większą uwagę. Polska jest najwierniejszym sojusznikiem Ameryki we wschodniej Europie, więc musi to potwierdzać. Ale najprawdopodobniej jest to tylko deklaracja. Afryka północna jest prerogatywą Ameryki i kilku krajów zachodniej Europy. Polska bardziej koncentruje się na Ukrainie, Białorusi, krajach bałtyckich, Europie środkowej i Kaukazie”.

„Czy według pana prezydencja Polski w UE pogorszy relacje między Rosją i UE?”

„Z powodu Polski stosunki między Rosją i UE najprawdopodobniej staną się intensywne. Polska będzie bardziej zwracać uwagę na te związki, ale ich nie zrujnuje”.

 

komentarze 2 to “Polska przygotowuje się do krucjaty przeciwko Rosji”

  1. PONURY Says:

    Jestem przerazony wizją członkostwa w UE „ukrainy”! Baranom z brukselki i warszawki BÓG rozum odebrał, zresztą już dawno.

  2. thetomek4791TheTomek4791 Says:

    Tam i tu od dawna rządzi żydomasoneria,szatańskie,żmijowe plemie,ktore chce poszerzać swem wpływy,demoralizować,zadłużać i przejmować kraje byłego ZSRR.To jest mafia,żydowska mafia która nie ma żadnych hamulców.Cel uświęca środki hehe.Komuną też rządzili żydzi i sami ją stworzyli


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d bloggers like this: