Polski Sejm zmienił prawo atomowe


Polski Sejm uchwalił napisane pod dyktando atomowych lobbystów nowe prawo atomowe.

Atomowych lobbystów 13 maja (nota bene był to piątek trzynastego) poparli posłowie WSZYSTKICH partii politycznych wchodzących w skład Sejmu oraz WSZYSCY kandydaci niezależni. Zarówno tzw. „opozycja” (PiS), która znów głosowała identycznie jak PO, znajdująca się w koalicji rządowej partia PSL, jak i SLD, która poparła atomowe prawo, mimo że domagała się referendum.

Jedna osoba głosowała przeciwko (prof. Jan Szyszko), a dwie wstrzymały się od głosu (Barbara Bartuś i Andrzej Dera z PiS). 50 osób było nieobecnych, a cała reszta głosowała „za”. Czyli za uzależnianiem energetycznym Polski od zagranicznych dostawców paliwa nuklearnego, za odpadami nuklearnymi i za narażaniem Polski na skażenia radioaktywne. I to w sytuacji, gdy istnieją inne, bardziej ekologiczne rozwiązania. W leżących na tym samym równoleżniku Niemczech zamykają elektrownie atomowe, a w ich miejsce budują elektrownie geotermalne, słoneczne i inne.

W tym samym czasie, gdy uchwalano nowe prawo atomowe, rozpoczęła się nagonka na kibiców. Czy był to zbieg okoliczności, czy świadome sterowanie mediami? Na to pytanie musicie odpowiedzieć sobie sami.

Szczegółowe wyniki głosowania znajdziecie TUTAJ.

Opracowanie dla Wolnych Mediów: Maurycy Hawranek

Zobacz również: Konrad Szymański: Zapłacą przyszłe pokolenia

komentarzy 5 to “Polski Sejm zmienił prawo atomowe”

  1. mocniejszy Says:

    Też mam słodki obrazek promocyjny elektrowni atomowych, tylko się obawiam, że zwolenników dla reaktorów nuklearnych nie przysporzy…

  2. mocniejszy Says:

    Nie chciał wejść obrazek powyżej, może temu, że animowany, więc daję link:

    http://mocniejszy.wordpress.com/referendum-w-sprawie-elektrowni-atomowych/#comment-219

  3. mocniejszy Says:

    Tak się zastanawiam czasem, po kiego grzyba (atomowego) rwie się tak do tych atomówek polska oligarchia, która jak wiadomo jest tak patriotyczna, że zlewa patriotyzm nawet na inne kraje i jakby więcej niż na Polskę. Czy to tylko chęć zysków osobistych? A może jest coś jeszcze, może w dobie zamykania reaktorów problemem dla kogoś stało się pozyskiwanie materiału do głowic nuklearnych? Może to będą reaktory cywilno-wojskowe?

    • Admin Says:

      UE planuje zrobić z nas atomowy śmietnik i radioaktywne odpady z Zachodniej Europy składowac na terenie naszego kraju. Dla państw, które mają elektrownie atomowe utylizacja takich opadów stanowi gigantyczny problem. Niemcy część swoich odpadów wywieźli nawet do Rosji, na Ural.

      Polska jest pod nosem, nie będzie się sprzeciwiać, może nawet z kieszeni podatników pokryje część kosztów.

      Natomiast z przestarzałej, niezwykle drogiej, szkodliwej i niebezpiecznej elektrowni atomowej tutejsi tubylcy będą piać z zachwytu.

      W gre wchodzą potężne pieniądzę, potężne międzynarodowe lobby.

      • mocniejszy Says:

        To się zgadza, że budowa elektrowni atomowych ułatwi gromadzenie w Polsce zagranicznych odpadów nuklearnych i że jest to jednym z powodów, by sprzeciwiać się temu strasznemu marnotrawstwu i ryzykanctwu. Ludzie nastawieni na zysk szukają go wszędzie, więc nie da się wykluczyć, że cywilne plany atomowe są powiązane z militarnymi. Jest taka zależność, że im więcej jest reaktorów atomowych, tym więcej źródła izotopów do głowić wojskowych, więc ograniczanie energetyki atomowej jednocześnie jest ograniczaniem potencjalnych źródeł materiałów do broni masowego rażenia.


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: