Moje przebudzenie cz.III


Część I, część II

http://www.davidduke.com/general/my-awakening-chapter-22-israel-jewish-supremacy-in-action_142.html

David Duke – 21.11.2002 tłumaczenie Ola Gordon

Rozdział 22: Żydowski rasizm w akcji – część 3

Gdy Saddam Hussein próbował odebrać Kuwejt, który jeszcze kilka dekad wcześniej był częścią Iraku, świat zachodni poszedł na wojnę – zachęcany do tego zwłaszcza przez Izrael. Czy działania w Iraku były bardziej imperialistyczne niż Izraela wobec Palestyńczyków i Libańczyków?

Poza skalą konfliktu, jaka jest różnica między nieustanną izraelską wojną podboju w porównaniu do nazistowskich Niemiec szukających Lebensraum w 1940 roku? Niemcy nie traktowali żadnego narodu gorzej niż Izrael Palestynę, terroryzując i wypędzając trzy czwarte jej palestyńskich mieszkańców. Żadna populacja żadnego narodu europejskiego, poza tymi w niemieckich sektorach pod okupacją sowiecką, nie była tak masowo wysiedlana. Jest ciekawe, że Żydzi również wyreżyserowali terror przeciwko Niemcom, ale w tamtej wojnie nosili mundur radzieckich komisarzy, a nie terrorystycznego Gangu Sterna lub Hagany.

Na terenie Izraela i przez niego okupowanych terytoriach, pod butem trudnej okupacji wojskowej, Izrael nadal wywłaszcza ziemie Palestyńczyków, osadę po osadzie. Oczywiście Palestyńczycy sprzeciwiają się tego rodzaju konfiskatom. Największym powstaniem w ostatnich latach była Intifada. Dane statystyczne palestyńskich ofiar są złowieszcze. Oto dane zebrane przez francuski dziennik ‚Le Monde’:

 Od poczatku intifady (rzucanie kamieniami) 9.12.1987, 1.116 Palestyńczyków zostało zastrzelonych przez żołnierzy, policję lub osadników. W skład tej liczby wchodzą: 626 w 1988/89, 134 w 1991, 108 w 1992 i 155 od 1 stycznia do 11 września 1993 roku. Wśród ofiar było 233 dzieci w wieku poniżej 17 lat, jak podaje Betelem, izraelskie stowarzyszenie praw człowieka.

Źródła wojskowe podają liczbę prawie 20.000 Palestyńczyków z ranami postrzałowymi, a agencja pomocy dla uchodźców ONZ (UNRWA) mówi o liczbie 90.000.

… Ta organizacja humanitarna pokazuje również, że co najmniej 20.000 zatrzymanych poddawanych jest torturom każdego roku w wojskowych ośrodkach zatrzymań. [1]

 Żaden kraj w czasie pokoju – nawet Sowieci czy czerwoni Chińczycy w okresie rozkwitu swoich łagrów – nie przetrzymywał tak wielu więźniów per capita jak państwo Izrael. Jest to jeden z niewielu krajów, które oficjalnie nie wyrzeka się stosowania tortur. Od dawna figurował wysoko na liście przestępców zebranych przez Amnesty International. The London Times Magazine opublikował obszerne expose na temat izraelskich tortur, zarówno w latach 1970 i 1980. Jest niezaprzeczalnym faktem, że Izrael powstał i był budowany przez inwazję, morderstwa i kradzież. Taka niesprawiedliwość wymaga użycia siły i terroru, aby utrzymać się przy władzy.

Tymczasem Amerykanie i Europejczycy dorastają karmieni, i przy świętej intonacji, że Izrael jest „jedyną demokracją na Bliskim Wschodzie.” Ale czy nasze zdominowane przez Żydów media zapytają jaka to demokracja po prostu wyrzuca 3 / 4 mieszkańców, którzy mogą nieodpowiednio głosować? Terroryzowanie, wywłaszczanie, więzienie, zabijanie i wypędzenia, odebrały Palestyńczykom o wiele więcej niż tylko głosy, gdyż wygnańcy stracili swój kraj.

 Historyczne korzenie Izraela

Izrael urodził się z holokaustu, ale był poczęty tysiące lat wcześniej. Przez co najmniej 2.000 lat Żydzi modlili się, „W przyszłym roku w Jerozolimie.” I aż do połowy XX wieku, ta modlitwa była tylko religijną metaforą. Wtedy pojawiła się dramatyczna możliwość w roku 1948, „w przyszłym roku w Jerozolimie” stała się możliwa dla każdego Żyda na świecie. Polityczne machinacje syjonistycznego państwa są świadectwem spójnej i wszechobecnej żydowskiej władzy na Zachodzie. Poprzez te działania, Izrael istnieje jako świadectwo rasistowskiego charakteru zarówno judaizmu, jak i jego częściowo świeckiego syna, syjonizmu.

Żydowska tradycja mesjańska sięga tak daleko jak ich spisana historia. Nawet wtedy, gdy Żydzi byli jednym z najmniejszych plemion na Bliskim Wschodzie, wymyślili sobie wiarę, która desygnowała ich na szczególny naród, wybrany naród, któremu obiecano rząd nad światem. Te mesjańskie intencje nie są paranoicznymi urojeniami antysemitów, są napisane po prostu w ich własnych pismach hebrajskich, i od tamtego czasu zostały posłusznie wykazywane w nich aż do chwili obecnej. Porównajmy następujący biblijny cytat z mesjańskimi słowami pierwszego premiera Izraela, Davida Ben-Guriona.

… i z was wyjdą królowie i będą rządzić wszędzie gdzie stanęła ludzka stopa. Dam wam nasiona całej ziemi, która jest pod niebem, i będziecie rządzić wszystkimi narodami, zgodnie z ich pragnieniem, a potem zdobędziecie całą ziemię i posiadać ją na wieki (Jub. 32:18-19)

W czasopiśmie Look w 1962 roku, Ben-Gurion ujawnił swoją prognozę na następne 15 lat, prognozę zdumiewającego proroctwa:

Obraz świata w 1987 roku jaki mam w mojej wyobraźni: zimna wojna przejdzie do przeszłości. Wewnętrzny nacisk stale rosnącej inteligencji w Rosji. . . może doprowadzić do stopniowej demokratyzacji Związku Radzieckiego. Z drugiej strony. . . przekształcenie Stanów Zjednoczonych w państwo opiekuńcze z gospodarką planową. . . Z wyjątkiem ZSRR jako federacji euro-azjatyckiego państwa, wszystkie inne kontynenty zjednoczą się w sojuszu świata, w którego dyspozycji będą międzynarodowe siły policyjne. Wszystkie armie zostaną zniesione, i nie będzie więcej wojen. W Jerozolimie, ONZ (prawdziwa ONZ) zbuduje Sanktuarium Proroków, które będzie służyć federacyjnej unii wszystkich kontynentów; będzie to siedziba Sądu Najwyższego Ludzkości. [1]

Wiele osób ze zdumieniem odkrywa, że ​​większość Żydów w Izraelu jest „nie-religijna”, tak jak był ich pierwszy wielki przywódca David Ben-Gurion. Jednak ci najczęściej ateistyczni Żydzi tolerują religijne państwo. Wydaje się, że Żydzi, którzy nie wierzą w Boga, wspierają judaizm jako instytucję sponsorowaną przez państwo, które konserwuje zarówno żydowską kulturę, jak i żydowski genotyp. Poza kilkoma nietolerancyjnymi fanatykami, żydowskie instytucje ortodoksyjne pozwalają na szeroki wachlarz przekonań religijnych, od ateizmu do form okultyzmu o nazwie kabalizm. Tylko Talmud może zawierać fragment, w którym rabin twierdzi, że spierał się z Bogiem i go pokonał. Według żydowskiej ortodoksji, interpretacje biblijne i teologiczne mogą się bardzo różnić, ale tak długo jak skrupulatnie zachowane są żydowska tradycja i żydowskie dziedzictwo.

Czy Bóg jest syjonistą?

Izrael podtrzymuje swoje roszczenie mówiąc, że ziemię palestyńską Bóg dał Żydom. Konsekwentnym świeckim argumentem jest to, że odlegli przodkowie narodu żydowskiego 2000 lat temu żyli na obszarze, który teraz jest Izraelem. Z kamienną twarzą twierdzą, że to daje im prawo do przejęcia tej ziemi od każdego, kto zamieszkiwał ją w późniejszych latach.

Argument ten jest bardzo podobny do tego, że ponieważ Rzymianie rządzili basenem M Śródziemnego 2000 lat temu, to Włosi mają teraz prawo do podboju całego basenu i wypędzenia 3 / 4 jego mieszkańców. Ponadto, naród żydowski nie może twierdzić, że to oni byli pierwszymi mieszkańcami „Ziemi Obiecanej”. Biblia wyraźnie opisuje żydowskie inwazje i ludobójstwa w regionie. Palestyńczycy są potomkami tego samego narodu, który zamieszkiwał te tereny przed żydowskimi podbojami. Skoro mówią, że każdy, kto mieszkał na tej ziemi pierwszy ma słuszne roszczenia, to Palestyńczycy powinni mieć pierwotne roszczenie do niej, ponieważ wielu z ich przodków mieszkało tu na długo zanim starożytny Izrael w ogóle istniał.

Zarzut, że obecna żydowska władza nad Palestyną ​​jest ustanowiona przez Boga, stawia trudne pytanie, zwłaszcza dla współczesnych chrześcijan. Jest trudne, ponieważ żydowscy mocodawcy zdołali całkowicie zmienić 2000 lat chrześcijańskiej interpretacji Biblii. Usłużni judeo-chrześcijańscy kaznodzieje zawarli sojusz z syjonistami, którzy kontrolują media. Obficie cytują oni wersety Starego Testamentu, które głoszą przymierze między Bogiem i Izraelitami, dające Żydom ziemię uważaną za Izrael.

Kościół chrześcijański naszych ojców, od jego najdawniejszej historii aż do ostatnich czasów, zawsze oddalał te roszczenia. Chrześcijańscy badacze, od samych autorów Nowego Testamentu do połowy XX wieku podkreślali, że Biblia bardzo jasno mówi, że wszystkie obietnice złożone przez Boga są uzależnione od wierności wobec niego. Bóg mówi wyraźnie w Starym Testamencie, że jeśli Izraelici go odrzucą, on im się odpłaci. Nowy Testament wyraźnie podkreśla również, że naród żydowski, odrzucając Boga i Jego Syna, rozwiązał Stare Przymierze. Pisma Nowego Testamentu cytują Boga, ustanawiającego nowe przymierze z nową obietnicą Chrystusa zbawienia dla wszystkich. Jak już wcześniej cytowałem, Pisma nie mogą być wyraźniejsze niż w Liście do Hebrajczyków 8:10 [pomyłka, powinno być 8:9 – przyp. tłum. http://www.nonpossumus.pl/ps/Hbr/8.php], w którym Bóg mówi, że Żydzi nie są już uwzględnieni w przymierzu zawartym w Starym Testamencie.

8:9 Nie takie jednak przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami, w dniu, gdym ich wziął za rękę, by wyprowadzić ich z ziemi egipskiej. Ponieważ oni nie wytrwali w moim przymierzu, przeto i Ja przestałem dbać o nich, mówi Pan.

Czy można się dziwić, że Żydzi odrzucają Nowy Testament, oraz temu, że Izrael zabrania nawet cytować go w swoich szkołach? Finansowane przez rząd grupy zorganizują nawet publiczne palenie egzemplarzy Nowego Testamentu, a przepisy przewidują odpowiedzialność karną i 5 lat pozbawienia wolności dla chrześcijan, którzy dążą do konwersji Żydów. Wydaje się dość dziwne, w świetle tych faktów, że wiele wyznań kościoła chrześcijańskiego chętnie teraz przyjmując pogląd, że Żydzi są nadal „narodem wybranym”.

Zrozumiałe jest, że żydowscy rasiści, którzy odrzucają Chrystusa i Nowy Testament, powiedzieliby, że Bóg sankcjonuje ich terror wobec ludności palestyńskiej, ale to skandal, że chrześcijanie mogą wspierać ich w tych krwawych przygodach. Wśród tych, którzy cierpieli na skutek syjonistycznych ataków byli palestyńscy chrześcijanie. Izraelskie zbrodnie znacznie skrzywdziły chrześcijańskich członków palestyńskiej ludności. Fakt, że niektórzy przywódcy chrześcijańscy udzielają moralnego i finansowego wsparcia dla narodu, który nienawidzi i prześladuje chrześcijan, świadczy o penetracji i robocie wywrotowej syjonistycznej władzy i wpływów – nawet na najwyższych szczeblach różnych wyznań chrześcijańskich. Czyniąc to, osłabili wiarę chrześcijańską na całym Bliskim Wschodzie. I faktycznie na całym świecie.

Twierdzenie Izraela, że Bóg dał im ziemię Izraela jest śmieszne, jeśli zważy się, że co najmniej 3 / 4 Izraelczyków nie wierzy w Boga. (Według izraelskich danych rządowych 85% Izraelczyków nie wierzy w Boga.) Jak może Bóg, w którego nie wierzą, obiecać im ziemię. Daleki od religijnej obietnicy, utworzenie Izraela nie pochodzi z boskiej interwencji, ale z syjonistycznych intryg, które rozpoczęły się w czasie I wojny światowej.

komentarze 3 to “Moje przebudzenie cz.III”

  1. beny Says:

    Dzis w panoramie o 18 powiedzieli że Obama mówił iż warunkiem zakończenia konfliktu na bliskim wschodzie w palestynie jest powstanie państwa palestynskiego z granicami z przed 1950 roku a żydy z izraela są w szoku!!!!

  2. beny Says:

    Faktycznie przecież to zawodowi kłamcy mydlenie oczu ludziom to ich specialnosc chyba mają jakis swój cel w mówieniu pod publike o wolej palestynie tylko jaki?


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d bloggers like this: