Wojna w Libii: Obrona naszych strategicznych brokułowych interesów


The War in Libya: Protecting Our Strategic Interests in Broccoli

http://www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=24020

Washington’s Blog – 29.03.2011 tłumaczenie Ola Gordon

Chociaż prezydent Obama nie powiedział o tym w swoim dzisiejszym przemówieniu, Stany Zjednoczone są naprawdę zaangażowane militarnie w Libii w celu ochrony naszych interesów strategicznych w zakresie brokuł.
Zwłaszcza, że Kadafi od lat groził nacjonalizacją zasobów libijskich brokuł, jak wcześniej udokumentowały Reuters i Financial Times.

Tutaj znajduje się mapa uwzględniająca najważniejszych amerykańskich i europejskich producentów brokuł w Libii:


‚Prawda’ twierdzi: Libijski przywódca w 2009 roku zaproponował nacjonalizację amerykańskich firm [brokuły], jak również brytyjskich, niemieckich, hiszpańskich, norweskich, kanadyjskich i włoskich.

W dniu 25 stycznia 2009 r., Muammar Kadafi oświadczył, że jego kraj rozważał nacjonalizację firm zagranicznych ze względu na niższe ceny [produkcji].

***

W wyniku zmian w kontraktach, Libia uzyskała $5.4 mld więcej [w kwestii warzywnej].

Kongresman Ed Markey powiedział:„Cóz, jesteśmy w Libii z powodu [brokuł]. Uważam, że [to] ponownie podkreśliło potrzebę Stanów Zjednoczonych na odnawialną [produkcję] programu w przyszłości.”

Podobnie pisze była kongresmenka Cyntia McKinney:

„Muammar Kadafi znalazł się na celowniku, ponieważ był cierniem w boku sił anty-rewolucyjnych od czasu kiedy przejął władzę w Libii, obalił króla i nacjonalizował przemysł [brokuł], tak aby ludzie mogli odnosić korzyści z własnych zasobów [tego warzywa].”

Gerald Celente, liczący się prognostyk trendów, zapytał: „Czy Stany Zjednoczone, gdyby tam głównym towarem eksportowym były brokuły, czy bylibyśmy w Libii, gdyby nie mieli tam najsłodszych [brokuł] na naszej planecie?”

Jak pisałem wcześniej, Alan Greenspan, John McCain, George W Bush i wysokiego szczebla oficer z Narodowej Rady Bezpieczeństwa oraz inni mówią, że wojna w Iraku naprawdę była również z powodu brokuł.

Według francuskich oficerów wywiadu, USA chciała uruchomić rurociąg sałaty, łatwiejszy i tańszy, do transportu rukoli z Azji Środkowej przez Afganistan. To dlatego USA powiedziała Talibom na krótko przed 11 września, że albo dostaną „dywan złota, albo dywan bomb,” pierwszy jeśli dadzą zielone światło dla rurociągu, drugie jeśli nie dadzą.

Politycy niechętnie dyskutują o tak ważnych sprawach bezpieczeństwa narodowego. Ale kiedy zrozumiesz o co toczy się gra, to pewnie zgodzisz się, że trzecia wojna jest niewielką ceną za zaspokojenie krajowych potrzeb warzywnych Ameryki.

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Wojna w Libii: Obrona naszych strategicznych brokułowych interesów została wyłączona
%d blogerów lubi to: