Wyrok na Libię już zapadł. Teraz czekamy na kata i grabarzy. Jarosław Ruszkiewicz


Źródło: http://polacy.eu.org/845/wyrok-na-libie-juz-zapadl-teraz-czekamy-na-kata-i-grabarzy/

Reakcja Kadafiego była prawidłowa i godna męża stanu.

To co przedstawiają nam syjonistyczne media, te rzekomo ludobójcze ataki lotnictwa na ludność cywilna mają tyle wspólnego z prawdą co doniesienia na temat broni masowego rażenia Saddama
Zadziwiająca jest jednomyślność „wolnego świata” w odbywającej się na naszych oczach kradzieży suwerennego kraju.

Gdy ginęli Tybetańczycy nikt nie ruszył małym palcem w bucie.

Gdy „najmoralniejsza armia świata” bestialsko mordowała przy użyciu myśliwców bombardujących i białego fosforu Palestyńczyków zamkniętych na kawałku wybrzeża wielkości Trójmiasta też była cisza.
Nawet gorzej, wszyscy ci luminarze demokracji i praw człowieka prześcigali się w usprawiedliwianiu masakry.

Teraz, gdy grupa bliżej niezidentyfikowanych rebeliantów rozpoczęła niczym nie uzasadnione rozruchy i słusznie dostaje po dupie ruszył się cały „wolny” świat.

Międzynarodowy Trybunał Karny wszczął śledztwo w sprawie domniemanych „zbrodni przeciwko ludzkości” a całość przyklepała Rada Bezpieczeństwa ONZ dając nulla osta do inwazji.
W świetle ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie i w północnej Afryce, których prawdziwe przyczyny nie są do dziś znane, Libia jest jedynym krajem, gdzie coś takiego nie miało prawa się wydarzyć.

Kraj posiadający ok. 4% światowych zasobów ropy, rządzony przez ekscentrycznego pułkownika dużo zyskał na ropie. Kadafi potrafił kupić sobie spokój społeczny pochodzącymi z ropy i gazu pieniędzmi.

Nie można, tak jak w przypadku Egiptu, mówić o braku pracy. Libia jest importerem siły roboczej, samych Chińczyków pracowało tam ok. 30 tys.
Nie było więc podstaw do jakiejkolwiek „rebelii”.

Reakcja Kadafiego była prawidłowa i godna męża stanu.

To co przedstawiają nam syjonistyczne media, te rzekomo ludobójcze ataki lotnictwa na ludność cywilna mają tyle wspólnego z prawdą co doniesienia na temat broni masowego rażenia Saddama.

Wyrok został więc już podpisany i należy jedynie oczekiwać jego wykonania.Rzecz jest o tyle smutna, że na tę grabież zezwoliły także Chiny i Rosja. Każde z nich z innego powodu.

Chiny – bo maja własne interesy naftowe w Afryce. Rosja – bo nie mówi już jednym silnym głosem jak kiedyś, prawdopodobnie ze względu na narastające różnice stanowisk między Putinem a Miedwiediewem.

Kadafi zostanie najprawdopodobniej zabity. Uczestniczył w zbyt wielu ciemnych interesach i ma zbyt dużo kwitów kompromitujących kilka państw.

W każdym razie, wojny światowej z tego nie będzie. Będziemy asystować jedynie następnej grabieży suwerennego państwa na oczach całego świata.

Jedna odpowiedź to “Wyrok na Libię już zapadł. Teraz czekamy na kata i grabarzy. Jarosław Ruszkiewicz”

  1. kikka Says:

    Hugo Chávez i inni prezydenci z Ameryki Łacińskiej potępiają atak na Libię

    19 marca prezydent Wenezueli Hugo Chávez powiedział telewizjom VTV i TeleSur, że atak państw Zachodu na Libię ma na celu zdobycie złóż ropy w tym kraju, określając go jako obrzydliwość. Życie Libijczyków wcale się dla nich nie liczy. Jest godnym pożałowania, że podżegająca do wojny polityka jankeskiego imperium i jego sojuszników została po raz kolejny uznana, godna pożałowania jest też sama polityka Organizacji Narodów Zjednoczonych, która poparła wojnę, łamiąc swoje zasady, zamiast wysłać do Libii komisję. Wiemy co się teraz stanie: bomby, bomby, war, więcej cierpień dla ludzi, więcej śmierci – stwierdził Chávez.

    Opinię prezydenta Wenezueli podzielają także inni przywódcy regionu. Były prezydent Kuby Fidel Castro stwierdził, że działania militarne NATO służą tylko pokazaniu strat i chaosu jaki wywołuje kapitalizm. Prezydent Boliwii Evo Morales oskarżył z kolei USA i sojuszników wymyślenie problemu podczas gdy ich jednym problemem jest pragnienie przejęcia kontroli nad złożami ropy. W podobnym duchu wypowiedzieli się prezydenci Nikaragui Daniel Ortega (który od początku konfliktu w Libii wspierał Muammara Kaddafiego), Ekwadoru Rafael Correa oraz Argentyny Cristina Fernández de Kirchner.

    lewica.pl


Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: