Oko Cyklopa. Sławomir Kozak


Fragment książki pt: “Oko cyklopa” Sławomira Kozaka. Admin

Uważany za "ojca narodu amerykańskiego" George Washington

Od początków swego istnienia Stany Zjednoczone Ameryki powiązane były z tajnymi stowarzyszeniami, szczególnie z Iluminatami. Wielu założycieli USA było w nie czynnie zaangażowanych.

Benjamin Franklin1, znany jako „ojciec rewolucji amerykańskiej” został masonem już w wieku 25 lat, w roku 1731, a trzy lata później został Wielkim Mistrzem masonerii Pensylwanii. Kiedy przebywał we Francji w charakterze ambasadora, został członkiem tamtejszej Loży Dziewięciu Muz, by później zostać jej mistrzem. Franklin zrobił wiele, by Francja poparła amerykańską rewolucję. Zresztą w jego poglądach „rewolucja” nie była uznawana za coś destrukcyjnego, wstecznego, a była propagowana jako „naturalny czynnik rozwoju ludzkości”.

Członkiem masonerii był również Jerzy Waszyngton2, którego pierwsze z nią związki datują się od 4 listopada 1752 roku, w Wirginii. W szybkim tempie został mistrzem Loży numer 22 z Aleksandrii, w tym stanie.

Podobnie Thomas Jefferson3 – mason i Iluminat, który po powrocie z Francji opisywał rewolucję słowami „piękna” i wyrażał nadzieję, że „ogarnie ona cały świat”.

Twory masońskie doznały przyspieszenia po kongresie wszechmasońskim, jaki odbył się w roku 1782 w Wilhemsbadzie w Niemczech4. Tam zakon Iluminatów połączył się z innymi odłamami masonerii. Wkrótce w Nowym Jorku powstała Loża Kolumbowa Zakonu Iluminatów, z takimi osobistościami, jak Clinton Roosevelt i Horace Greeley. Potomkiem Clintona Roosevelta był późniejszy prezydent Franklin Delano Roosevelt5, który dla rozwoju szatańskiej utopii iluminizmu-komunizmu zrobił wyjątkowo dużo. My Polacy odczuwamy efekty tego po dziś dzień.

Kiedy 18 września 1793 roku wmurowywano w Ameryce kamień węgielny pod budowę Kapitolu6, uroczystość nosiła już otwarcie wszelkie cechy masońskiej imprezy. Prezydent Waszyngton w charakterze Mistrza Ceremonii wystąpił w otoczeniu członków towarzystw masońskich, a wszyscy uczestnicy przyodziali masońskie stroje. Kiedy Waszyngton zszedł do wykopu, w którym znajdował się kamień, podano mu srebrną kielnię. Wokół kamienia ułożył naczynia z kukurydzą, winem i oliwą – elementy masońskiego rytuału. Odmówiono modlitwę, odśpiewano masońską pieśń, a artyleria oddała salwę. Użyte wówczas przez Waszyngtona młot, kielnia i kątownica znajdują się do dziś w siedzibie Loży numer 5 Dystryktu Kolumbii. Masoński fartuch i szarfa spoczęły w zbiorach jego macierzystej loży w Aleksandrii.

Późniejsza stolica państwa została konsekwentnie pobudowana według geometrycznego planu obmyślonego przez masona o nazwisku Pierre l’Enfant. Do jego modyfikacji rękę przyłożyli Waszyngton i Jefferson, wskazując by miasto miało charakter ośmiokąta, w którego kształt wpisano rysunek krzyża templariuszy. Sztandarowym przedstawicielem tej nowej architektonicznej „mody” masońskiej jest znany wszystkim budynek Pentagonu. I tak, w tej naszej podróży po Ameryce, przeszłość ciągle stapia się z dniem dzisiejszym.

Wbrew wszelkim zajadłym atakom dzisiejszych fartuszkowców historia Stanów Zjednoczonych nie jest więc wolna od tych, wydawać by się mogło śmiesznych, rytuałów. Mimo, że dla normalnych ludzi noszą one znamiona swoistego folkloru i i dziecinady – nigdy nie były infantylne. Świadczą o tym miliony istnień ludzkich, na których życiu odcisnęły swe szatańskie piętno przez ostatnich kilka wieków. Na całym świecie.

Kiedy Weishaupt7 założył Zakon Iluminatów, postanowił przejąć dla niego wizerunek wszystkowidzącego oka – symbolu masonerii. Znak ten to piramida Cheopsa z uciętym stożkiem na górze, zastąpionym owym okiem. Symbol ten wywodzi się z dawnej Chaldeji, w południowej Mezopotamii, gdzie przedstawiał oko słońca, oko Jowisza lub Apollo, a także Oko Opatrzności. Hieroglify w starożytnym Egipcie także utożsamiały wizerunek ludzkiego oka z bogiem słońca – Ozyrysem.

Stany Zjednoczone Ameryki, mające masońskie korzenie, odwoływały się do tego znaku od początków swego istnienia. Dla każdego państwa najważniejszymi elementami określającymi jego charakter, rodowód i dążenia, są jego sztandar, godło i pieniądz. W każdym z tych elementów Stany Zjednoczone szczycą się swym masońskim pochodzeniem. Początki istnienia godła – rządowej pieczęci, sięgają roku, jakżeby inaczej, 1776. To w tym przecież roku narodziła się hydra pod nazwą Zakonu Iluminatów. W tym też roku rozpoczęto działania zmierzające do stworzenia Wielkiej Pieczęci Stanów Zjednoczonych Ameryki. Droga ta nie była łatwa, zajęła wiele lat, a nad jej ostatecznym kształtem pracowały aż trzy kolejne grupy ludzi. Trzy komitety powołane do życia tylko dla tego zadania8.

Pierwszy komitet powołano na mocy decyzji podjętej 4 lipca 1776 roku przez Kongres, wyznaczającej Benjamina Franklina, Thomasa Jeffersona, i Johna Adamsa9 do „przedłożenia godła dla pieczęci Stanów Zjednoczonych Ameryki.” Oficjalny cel był jasny. Stworzenie znaku państwowego, będącego symbolem suwerenności kraju, dla wyrażenia zjednoczenia trzynastu kolonii Ameryki w akcie niepodległości.

Jako, że powołane do tego osoby nie miały w owych sprawach żadnego doświadczenia, w skład komitetu powołano również artystę. Był nim Pierre Eugene Du Simitiere, mający spore rozeznanie w sprawach heraldyki. Między 4 lipca, a 13 sierpnia 1776 roku, każdy z członków komitetu przedstawił pozostałym własną propozycję pieczęci. Po wielu konsultacjach, 20 sierpnia 1776 roku, dokonano wyboru i przygotowano szczegółowy opis godła.

Pierwsza jego strona przedstawiała: „tarczę z emblematami sześciu europejskich kultur, które wyemigrowały do Ameiyki: trzy z Wielkiej Brytanii i trzy z Europy kontynentalnej. Po jednej stronie tarczy bogini wolności, trzymająca włócznię i nosząca czapkę frygijską, a po drugiej – bogini sprawiedliwości z wagą.” U szczytu umieszczono rysunek „Oka Opatrzności w trójkącie, z którego rozchodziły się promienie chwały, obejmujące tarczę i obie postacie”. Pod spodem zaś znalazł się napis MDCCLXXVI przedstawiający rzymski zapis roku 1776. Data ta nie ma nic wspólnego z Deklaracją Niepodległości. Nie odnosi się do 4 lipca. Wszystko łączy ją z Iluminatami. Na pierwszej stronie umieszczono również łacińską sentencję„EPLURIBUS UNUM” oznaczającą „z wielu jedno”. Zastanawia tu frygijską czapka. To stożkowate czerwone nakrycie głowy, wschodniego pochodzenia, uznano za symbol „wolności” przez jakobinów dopiero w czasie rewolucji francuskiej (1789-1792). Jak dostał się do Stanów Zjednoczonych w roli symbolu rewolucji na wiele lat przed nią? Otóż, wbrew powszechnej wiedzy, symbol ten wyeksportowano w przeciwną stronę. Najpierw zagościł w Stanach Zjednoczonych, wprost z Zakonu Iluminatów, gdzie pełnił rolę stroju „epopta iluminata” (stopień wtajemniczenia).

Druga strona pieczęci, to efekt pracy Benjamina Franklina i propozycji Thomasa Jeffersona. Znalazł się na niej: „Faraon siedzący na otwartym rydwanie, z koroną na głowie i mieczem w dłoni, przejeżdżający w pogoni za Izraelitami przez rozstępujące się wody Morza Czerwonego. Odblaski z ognistej kolumny w obłoku wyrażają boską obecność i panowanie, promieniując na Mojżesza, który stojąc na brzegu morza z rozpostartymi rękami powoduje jego zamknięcie i zatopienie Faraona.” Dookoła rysunku umieszczono napis „REBELLION TO TYRANTS IS OBE- DIENCE TO GOD”, oznaczający „bunt wobec tyranów jest posłuszeństwem Bogu.”

Drugi komitet powołano do życia 25 marca 1780 roku. Znaleźli się w nim: przewodniczący – James Lovell z Massachusetts i członkowie – John Morin Scott z Nowego Jorku :raz William Churchill Houston z New Jersey. Tym razem także posiłkowano się konsultantem. Został nim Francis Hopkinson z Filadelfii, jeden z sygnatariuszy Deklaracji Niepodległości. Hopkinson zaprojektował flagę amerykańską, która została przyjęta przez Kongres 12 lipca 1777 roku, a w 1778 roku także banknot 40 i 50 dolarowy. W banknocie 50-dolarowym wykorzystał on motyw niedokończonej piramidy. W 40-dolarowym, symbol oka promieniującego na krąg z trzynastoma gwiazdami.

Propozycja pieczęci gotowa była 10 maja 1780 roku. Pierwsza strona przedstawiała: „tarczę z trzynastoma (sześć czerwonych i siedem białych) ukośnymi pasami oraz stojącym po prawej stronie żołnierzem, który trzyma miecz, a po lewej alegoryczną postać z gałązką oliwną, reprezentującą pokój. Rysunek wieńczy grupa trzynastu gwiazd, a u spodu znajduje się napis: BEL- LO VEL PACI (dla wojny lub pokoju)”. Na drugiej strona pieczęci umieszczono siedzącą „boginię wolności”, w czapce frygijskiej, trzymającą laskę. U dołu znowu dodano napis MDCCLXXVI, przedstawiający rok 1776.

Trzeci komitet powstał 4 maja 1782 roku. Miesiąc wcześniej w Paryżu rozpoczęły się rozmowy pokojowe między Stanami Zjednoczonymi i Anglią. Zakończenie prac nad pieczęcią mającą sygnować przyszły traktat okazało się kwestią priorytetową. W skład trzeciego komitetu powołano: Artura Middleton’a i John’a Rutledge z Południowej Karoliny (zastąpionego niebawem przez Artura Lee), oraz Elias’a Boudinot z New Jersey. Sekretarz kongresu – Charles Thomson polecił i tym razem konsultanta. Został nim William Barton. Po pięciu dniach prac Barton przedstawił dwa projekty.

13 lipca 1782 roku Charles Thompson otrzymał polecenie opracowania ostatecznego wyglądu Wielkiej Pieczęci Stanów Zjednoczonych, w oparciu o wyniki prac poprzednich trzech komitetów. 20 lipca 1782 roku Thomson przedstawił swój projekt Kongresowi, który jeszcze tego dnia został zatwierdzony. Projekt zawierał pisemny opis heraldyczny.

Na pierwszej stronie pieczęci znalazł się amerykański orzeł z tarczą na piersiach. Trzymał on z jednej strony gałązkę oliwną, a z drugiej trzynaście strzał. Nad jego głową znajdowała się grupa trzynastu gwiazd, umieszczonych na tle promieni przebijających obłok. W dziobie trzymał wstęgę z łacińską sentencją„E PLURIBUS UNUM” („z wielu jedno”). Wówczas ten „orzeł” był jeszcze stylizowany na feniksa. Feniks dla masonerii był zawsze symbolem „nieśmiertelności i zmartwychwstania”. Ma reprezentować osobę „wtajemniczoną”, która w wyniku inicjacji „narodziła się powtórnie”. Jego wyobrażenie znaleźć można nie tylko na banknotach i pieczęciach, ale również w wielu urzędowych budynkach Ameryki. Na przykład w Sali Senatu w budynku Kapitolu, gdzie tylko nad podium widnieje wizerunek orła, natomiast w innych jej miejscach znajdujemy wszędzie feniksa, bądź też skrzyżowanie feniksa z orłem, z długą szyją i charakterystycznym czubem. William T. Still napisał: „Nie może być żadnych wątpliwości, co do tego, że pierwotnym pierzastym symbolem nowej republiki był feniks, a nie orzeł amerykański. Inny jest kształt dzioba, dłuższa szyja, a mały czubek z piór z tyłu głowy nie pozostawia wątpliwości”.

Według projektu, kolorystyka tarczy z trzynastoma pasami powinna być następująca:

7 pasów białych

6 pasów czerwonych

niebieskie pole u góry.

Trudno nie zauważyć odniesienia do trzech podstawowych „cnót masońskich”, jakimi są: męstwo (kolor czerwony), czystość (kolor biały) i sprawiedliwość (kolor niebieski).

To te właśnie kolory występują na amerykańskiej fladze, zaprojektowanej przez Hopkinson’a.10

Na drugiej stronie pieczęci znalazło się Wszystkowidzące Oko w trójkącie, umieszczone nad niedokończoną piramidą, u której spodu dodano napis MDCCLXXVI oznaczający rok 1776. Ponad piramidą znalazła się sentencja ANNUIT COEPTIS („błogosław w naszym przedsięwzięciu”), a u dołu NOVUS ORDO SECLORUM („nowy porządek wieków”).

Pierwszą matrycę dla strony pieczęci z orłem wykonano jeszcze w tym samym 1782 roku. Później wielokrotnie wykonywano nowe matryce dla tej strony pieczęci, które różniły się pewnymi szczegółami od pierwowzoru, ale matrycy dla drugiej strony pieczęci (z niedokończoną piramidą) nie wykonano. W sumie do naszych czasów było ich siedem – powstały one w latach 1782, 1825, 1841, 1877, 1885, 1904 i 1986.

Chociaż wzór pieczęci się nie zmienił, to kiedy zużył się oryginał, w roku 1841 Sekretarz Stanu Daniel Webster zlecił wykonanie nowego. Projekt francuskiego artysty R. P. Lamplier’a i wykonanie John’a V. N. Throop’a przyniosły niewielkie odstępstwa. Zamiast 13 pojawiło się 6 strzał, a feniks przemienił się w orła. W tej formie, znana jako Wielka Pieczęć Websterska, używana była do roku 1885.

Trzeci grawerunek został przygotowany w roku 1885, pod przewodnictwem Sekretarza Stanu F. T. Frelinghuysen’a, a wykonany przez firmę Tiffany And Co., natomiast czwarty wypuszczono za czasów Sekretarza Stanu John’a Hay’a i wykonali go Max Zeiler oraz Baily, Banks & Biddle według projektu z roku 1782.

W komitecie, któremu przewodził Frelinghuysen, znaleźli się: Theodore F. Dwight (szef biura rejestrów i biblioteki Departamentu Stanu), Justin Winsor (historyk), Charles Eliot Norton (profesor Harvard’u), William H. Whitmore (genealog), John Denison Chaplin junior (współwydawca Amerykańskiej Encyklopedii) oraz James Horton Whitehouse (projektant z Tiffany and Co. w Nowym Jorku). Komitet zdecydował, że matryca rewersu nie będzie wyprodukowana i używana w charakterze oficjalnej pieczęci. Norton nazwał „nieciekawym emblematem masońskiego bractwa”. Jednak wydana w 1957 roku przez rządową drukarnię broszura podaje, iż Wielka Pieczęć USA, wskazując tę z 1885 roku, mogła powstać choć nie była nigdy użyta.

Celestia Root Lang (wydawca Divine Life, magazynu Niezależnego Amerykańskiego Towarzystwa Teozoficznego) napisała w 1917: „rewers musiał zostać zaprojektowany przez mistyka… biegłego w symbolizmie… Nadejdzie czas… kiedy biały kamień (wierzchołek piramidy) stanie się kamieniem węgielnym dla naszego rządu… dla ogłoszenia nowej religii, w której wszelkie dotychczasowe prądy duchowe różnych religii winny się spotkać w doskonałości tego kamienia… (…) W panu Barton’ie widzimy zaledwie fasadę tego narzędzia, za którą stał Mistrz (w domyśle Thomas Paine)”.

Jak wspomniałem, druga strona pieczęci była bardzo rzadko używana i długo nie pojawiała się publicznie. Dopiero nagle, w wyniku decyzji prezydenta Franklina D. Roosevelta, począwszy od 1935 roku obie strony pieczęci znalazły się na banknocie jednodolarowym.

Arthur M. Schlesinger junior, w swej książce „Nadejście Nowego Ładu” napisał, że wiceprezydent Henry A. Wallace był tak zafascynowany okultyzmem i pozostawał pod takim wrażeniem doniosłości rewersu pieczęci, że zaangażował się w lobbowanie u Sekretarza Skarbu Morganthau w zastosowanie go w banknocie jednodolarowym wyemitowanym w roku 1935.

Trzeba tu nadmienić, że Henry Wallace, będąc wolnomularzem 32 stopnia wtajemniczenia, znajdował się pod wielkim wpływem swojego duchowego „mistrza”, którym był niejaki Nicholas Constantine Roerich (Sergiej Makaronowski), o którym Pierre Virion napisał: „Żyd z Rosji, guru sekty Vedanta i członek towarzystwa teozoficznego. To on miał przyczynić się do umieszczenia na banknotach dolarowych trójkąta z wszechwidzącym okiem (…) z dewizą Novus Ordo Seclorum – Nowy Porządek Wieków.”

W późniejszym czasie Wallace ubiegał się o prezydenturę, już otwarcie jako socjalista.

Przyjrzyjmy się więc podstawowemu banknotowi amerykańskiemu. Popularnej na całym świecie amerykańskiej jednodolarówce.

Orzeł na pieczęci jest doskonale znany. Używany jest do sygnowania wszelkich urzędowych dokumentów. Rewers przedstawia piramidę z okiem, wokół której widnieje łaciński napis „NOVUS ORDUM SECLORUM”. Niektórzy „politycznie poprawni” podnoszą, że na banknocie tym znajduje się również napis „IN GOD WE TRUST” („W Boga wierzymy”), jednak mało kto wie, że napis ten pojawił się dopiero w roku 1957, po usilnych staraniach przedsiębiorcy z Camden w Arkansas – Mathew Rothert’a.

W wizerunku jednodolarówki podstawową rolę pełni trzynastka, ulubiona liczba masonerii, która w pierwotnym założeniu miała symbolizować 13 kolonii Ameryki. To liczba mistyczna, stosowana z uwielbieniem przez Egipcjan, Babilończyków i masonerię. I dlatego na banknocie znajdziemy:

13 gwiazd nad głową orła 13 pasów na puklerzu 13 gałązek oliwnych 13 oliwek

13 strzał w szponach orła

13 piór w strzałach

13 liter w „Annuit Coeptis”

13 liter w „E Pluribus Unum”

13 ciągów stopni w piramidzie

13 razy po 9 kropek wokół gwiazd nad głową orła

Grupa 13 pięcioramiennych gwiazd nad głową orła przedstawia heksagram, który jest najbardziej złowieszczym ze wszystkich symboli okultyzmu i używany jest, jako odwołanie do Szatana. Składa się nań konstelacja gwiazd w każdej wersji, choć nigdzie nie ma wzmianki o konieczności takiego ich ułożenia.

32 długie pióra w prawym skrzydle orła uosabiają 32 stopnie wtajemniczenia w szkockim rycie masonerii, a 33 w lewym reprezentują 33 stopnie wolnomularstwa rytu York. Piramida ma 13 poziomów, mających przedstawiać 13 rodów. Oko, jak już wspomniałem, ma przedstawiać oko Horusa (boga słońce) lub Oko Wszystkowidzące, odnoszące się do Opatrzności, której oko nigdy nie zasypia. Dla Iluminatów jest to oko Szatana, któremu oddają cześć. Dziś można je również odnosić do wszystkowidzącego oka „Wielkiego Brata”, jakże wszędzie popularnego.

Według niektórych znawców tematu, piramida odzwierciedla strukturę organizacyjną Iluminatów, a oko na jej szczycie klan Rothschild’ów340, który kontroluje grupę i ma zadanie realizować ideę ogólnoświatowego rządu. Niektóre źródła podają, że pierwszy blok piramidy odnosi się do Rady 13 (13 najbardziej wpływowych osób), drugi Radę 33 (33 najwyższej rangi masonów świata), a blok trzeci Radę 500 (500 najbogatszych ludzi i korporacji świata).

W rysunku niedokończonej piramidy dostrzegamy kształt trójkąta, z wierzchołkiem skierowanym w górę. Trójkąt ten może być interpretowany, jako część kabalistycznego heksagramu, przedstawiającą to, co „wstępuje ku duchowi”. Oznacza „doskonalszego” poprzez kolejne wtajemniczenia człowieka. Jest to więc symbol nieustannego dążenia masonerii, która pod „Wszystkowidzącym Okiem Wielkiego Architekta”, zmierza do przebudowy ludzkości dla stworzenia lucyferiańskiego Nowego Porządku Świata.

Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem Departamentu Skarbu z 15 sierpnia 1935 roku, które opisywało symbolikę użytą na jednodolarowym banknocie: „Oko i trójkątna aureola symbolizują wszystkowidzącą Boskość. Niedokończona Piramida jest symbolem siły i nieskończonej wiary twórców pieczęci, że wiele jest pracy, która musi zostać skończona”.

Zwróćmy uwagę na fakt, że w oświadczeniu tym użyto określenia „boskość”. „Boskość” nie oznacza tego samego, co „Bóg”.

Oświadczenie tłumaczyło łacińską sentencję „ANNUIT COEPTIS”, będącą wyjątkiem z Wergiliusza (,Juppiter omnipotes audacibus annue coeptis” – „zechciej wszechmożny Jowiszu, poszczęścić zamysłom śmiałym!”)341, jako: „błogosław w naszym przedsięwzięciu”.

NOVUS ORDO SECLORUM wywodzi się najprawdopodobniej również z Wergiliusza: „Magnus ab integro seclorum nascitur ordo” (… narodził się nowy porządek wieków) i oznacza „Nowy Porządek Wieków” lub wręcz „Nowy Porządek Świata”.

Cała ta misterna praca zwieńczona jest swego rodzaju „podpisem”, który ukaże się nam, kiedy połączymy ze sobą litery występujące w wyrazach umieszczonych na banknocie.

W tym celu należy odnaleźć wskazane litery: pierwszą słowa „Annuit” (A), ostatnią wyrazu „Coeptis” (S), pierwszą z „Novus” (N), ostatnią z „Ordo” (O) i ostatnią wyrazu „Seclorum” (M). Następnie trzeba połączyć linią prostą literę „N” z wierzchołkiem piramidy, potem z literą „M” i wrócić do „N”. Otrzymamy trójkąt.

Później należy połączyć linią litery „A” i „S”, w dół do „O” i wrócić do „A”. Powstanie drugi, tym razem odwrócony trójkąt.

Oba tworzą idealny heksagram. Zaznaczone litery składają się natomiast na wyraz: MASON.

To zapewne również przypadek lub element spiskowej teorii dziejów.

W pierwszej wersji, na banknocie strona pieczęci z orłem znajdowała się, zgodnie z zasadami heraldyki, po jego lewej stronie. Tam też umieszczono napis „THE SEAL”. Natomiast druga strona pieczęci, z piramidą i napisem „OF THE UNITED STATES”, z prawej.

Za namową Roosevelt’a kolejność odwrócono, pozostawiając napisy na swoich miejscach i dodając słowo „GREAT” do zwrotu „THE SEAL”, co dało „THE GREAT SEAL”11.

Roosevelt był masonem 32 stopnia wtajemniczenia. Należał poza tym do bractwa „Dawnego Arabskiego Zakonu Szlachty Kaplicy Mistycznej”. Członkiem owej „Kaplicy” mógł zostać tylko ten, kto posiadał już 32 stopień wtajemniczenia Rytu Szkockiego lub 13 stopień (Templariusza) Obrządku York. Świat amerykańskiej polityki zasilili też inni znani członkowie „Kaplicy”, jak: generał Mac Artur12, J. Edgar Hoover13 oraz prezydenci – Warren Harding14, Harry Truman15, i Gerald Ford16. Ten odłam masonerii kabalistycznej jest prawdopodobnie częścią Zakonu Iluminatów. Jego członkowie „rozwijali się” duchowo szukając cały czas drogi do miejsca zwanego „Shambhala” czyli „podziemnego królestwa Szatana”.

Roosevelt umieszczając na banknocie Pieczęć Iluminatów, dał do zrozumienia, że Stany Zjednoczone i cała ludzkość kroczą ku lucyferiańskiemu porządkowi świata. Zmierzają właściwą „drogą”. Umiejscowiając, wbrew zasadom heraldyki, drugą stronę pieczęci po lewej stronie, nadał jej większe znaczenie podkreślając, że ważniejszy jest dla niego Nowy Ład. Nowy Porządek Świata.

I od tamtej pory każdy kto sięgał po najbardziej znany na świecie banknot, spoglądał zawsze na ten symbol. Miliony ludzi przywykły do wizerunku Oka Opatrzności, niemal się z nim zżywając. Dla kilku pokoleń był obiektem pożądania. Motorem działań. Był jednak także przyczyną nieszczęść i dramatów. Zabójstw, płaczu, upokorzeń. Oko to patrzy na nas nadal i… coraz lepiej widzi. Dzisiejsza technika wspomaga garstkę tych, którzy z pomocą tego Oka postanowili kontrolować rzesze ludzi. Nie da się przecież doglądać wszystkich osobiście. Musi w tym pomóc narzędzie Wielkiego Brata.

W „Operacji Dwie Wieże” pisałem, że już w początkach lat 60. zaczęto pracować nad sposobem zdalnego prowadzenia i lądowania samolotów. Pierwsze urządzenie, jakie wtedy zdało egzamin i stało się bazą dla dalszych tego typu prac nosiło nazwę Cyklop.

Dziś, mimo upływu półwiecza, Cyklop znowu wraca, jednak już w nowym wydaniu. I nie dla jednego samolotu. Nowy Cyklop otwiera swoje jedyne, niestrudzone oko, by nadzorować dziesiątki, a nawet setki samolotów. Ale i czołgów, i żołnierzy. Cyklop dzisiejszy podbije wkrótce świat, a jutro będzie już tylko pilnował posłusznej trzody. Korzystając z kamer, mikrofonów, Internetu. Coraz zresztą doskonalszego.

Pentagon bowiem juz buduje swój własny Internet. Wojskową ogólnoświatową sieć dla wojen przyszłości. Celem jest umożliwienie amerykańskim dowódcom i podległym im oddziałom dostępu do zobrazowania w czasie rzeczywistym położenia wszystkich obcych wojsk i potencjalnych zagrożeń. Ma to być, według wojskowego nazewnictwa „Boże Oko” wojny (New York Times, 13/11/2004). A więc znowu, po raz kolejny, oko.

Ten satelitarny Internet ma pozwolić, jak mówi Oeter Teets, zastępca szefa sil powietrznych, „jednostkom operującym w wozach bojowych daleko od ojczystego kraju, nawet podczas burzy, otworzyć laptop i zobaczyć teatr działań wojennych”. Za pomocą tego właśnie „Oka”.

Pentagon nazywa ten system Global Information Grid, w skrócie GIG17. Prace są już w toku. Pomysł powstał w roku 1998, a w 2004 rozpoczęto montować pierwsze instalacje. Oficjalnie mówi się, że budowa systemu zajmie około 20 lat, a kompleksowe stworzenie nowej wojennej sieci i jej składników pochłonie setki miliardów USD. O ile zgadzam się z tym drugim założeniem, o tyle przekonany jestem, że Amerykanie ukończą swój projekt w ciągu najbliższej dekady. Czy tarcza, o której instalację w Polsce zabiegają Amerykanie, nie wygląda na część składową tej sieci?

Vint Cerf, jeden z ojców Internetu i konsultant Pentagonu w tym nowym przedsięwzięciu twierdzi, że jest ono podobne do wprowadzanej w czasach zimnej wojny koncepcji Gwiezdnych Wojen.

- Tak, jak wtedy – polityka jest jasna. Bierzemy się do roboty i budujemy to, zostawiając, jak wówczas całą ówczesną technologię daleko w tyle. Nie ma nic złego w wyznaczaniu ambitnych celów. Trzeba je tylko dostosować do fizyki i rzeczywistych możliwości.

Zwolennicy pomysłu twierdzą, że system będzie najgroźniejszą bronią w amerykańskim arsenale oraz najlepszym źródłem wywiadowczym świata.

Donald H. Rumsfeld uważa, że „prawdopodobnie najpoważniejszym wyzwaniem nie będzie kwestia przestawienia naszych wojsk na nowy system broni, ale ich wzajemne zgranie”.

Koncepcja gier wojennych zmieni się radykalnie, to nie ulega wątpliwości. Przesyłanie danych wywiadowczych i strategicznych bezpośrednio do żołnierzy na polu bitwy może, w założeniu, uczynić wojnę szybszą, bardziej efektywną. Może sprawić, że żołnierz nie będzie stawał z wrogiem twarzą w twarz.

Robert J. Stevens, dyrektor wykonawczy Lockheed Martin Corporation, firmy mającej największy udział w obronności kraju, powiedział, że widzi system jako „wysoce bezpieczny system internetowy, w którym oddziały wojskowe i komórki wywiadu stapiają się w jedność, kształtując obecny wiek w sposób, w jaki broń nuklearna kształtowała okres zimnej wojny”.

Każdy poszczególny żołnierz będzie już teraz miał „obraz pola bitwy, Boże Oko”.

-i to jest rzeczywista siła – dodaje.

Z pewnością najtrudniejsze będzie połączenie wszystkich sił zbrojnych w jeden organizm. Przez lata lotnictwo, marynarka i piechota budowały własny styl walki, różne rodzaje broni i sięgały do różnych tradycji tej walki. GIG wymusi zmianę tych różnorodnych koncepcji.

Pierwsze GIGantyczne pieniądze już popłynęły. Szacuje się ostrożnie, że koszt budowy samego tylko systemu globalnej łączności będzie oscylował wokół kwoty 24 miliardów USD w ciągu najbliższych 10 lat. Znając realia, koszty te wzrosną kilkukrotnie. Dla porównania, Projekt Manhattan czyli dzieło budowy bomby atomowej, pochłonął zaledwie 5 miliardów USD.

Setki tysięcy nowych urządzeń radiowych to koszt co najmniej 25 miliardów. Satelitarny system wywiadowczy, spełniający zadania dozoru, zwiadu i łączności wyjmie z kieszeni podatników kilkadziesiąt razy więcej. Armia przewiduje swój wkład na poziomie 120 miliardów USD. Jednak oprócz tego dokumenty Pentagonu mówią o wydatku ponad 200 miliardów USD w ciągu najbliższych lat na oprogramowanie i sprzęt komputerowy.

John Hamre, były zastępca sekretarza obrony, obecnie przewodniczący Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych mówi jednak z obawą, że „kwestią są nie tylko pieniądze i technologia. Chcemy -wiedzieć o każdej porze o wszystkim, co dzieje się wszędzie na świecie? Świetnie. A czy wiemy czym jest to wszystkowidzące, wytrzeszczone oko, które zamierzamy wyrzucić w kosmos? Do diabła, nie!”.

Największe firmy kooperujące z armią zawiązały już konsorcjum na potrzeby nowego projektu. W grupie tej są same tuzy dostawców sprzętu i technologii dla wojska, jak: Boeing, Cisco Systems18, Factiva19, General Dynamics20-1, Hewlett-Packard21,

Honeywell22, IBM, Lockheed Martin, Microsoft23, Northrop Grumman24, Oracle25, Raytheon i Sun Microsystems26. Jak widzimy, te same firmy przewijają się ciągle w naszej podróży po mrocznych tajemnicach amerykańskiej polityki. Są wszechobecne. Teraz mają pracować nad zjednoczeniem broni, wywiadu i łączności w jeden niezawodny system.

Według Art’a Cebrowski’ego, Dyrektora Biura Przekształceń Sil Zbrojnych Pentagonu „to, o czym mówimy jest całkowicie nową teorią prowadzenia wojny”.

Trudno się z nim nie zgodzić. Za pomocą owego „Bożego Oka” będą kontrolować cały świat. Wraca, jakże ciągle się powtarzająca idea kontroli globalnej. Niezależnie od tego, czy służyć ma temu „Oko Opatrzności”, „Boże Oko”, „Oko Ozyrysa”, „Horusa” czy jakiekolwiek inne oko. Staje się ono zimnym okiem bezwzględnego Cyklopa dbającego o to, aby żadna sztuka pilnowanej trzody nie wydostała się poza budowany od stuleci mur.

****************************************************************

1350 Benjamin Franklin (ur. 17 stycznia 1706 w Bostonie, zm. 17 kwietnia 1790 w Filadelfii) – drukarz, uczony, filozof i polityk amerykański. Byi jednym z „Ojców Założycieli” Stanów Zjednoczonych Ameryki, jak również współautorem amerykańskiej Deklaracji Niepodległości i konstytucji. Pokojowy traktat z 1783 roku, zawarty przez niego z pokonaną Anglią, uważa się za jeden z największych dokonań amerykańskiej dyplomacji.

2 Jerzy Waszyngton (ur. 22 lutego 1732, zm. 14 grudnia 1799) – amerykański generał i polityk, wódz naczelny Armii Kontynentalnej (1775-1784), deputowany do Kongresu Kontynentalnego, pierwszy Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki (1789-1797). Uważany za ojca narodu amerykańskiego.

3 Thomas Jefferson (ur. 13 kwietnia 1743 w Shadwell, w Wirginii, zm. 4 lipca 1826 w Charlottesville, w Wirginii) – amerykański prawnik, działacz niepodległościowy, architekt, trzeci prezydent USA (1801-1809). Po zaprzysiężeniu George’a Washingtona na pierwszego. Prezydenta USA, 26 września 1789 objął urząd pierwszego Sekretarza Stanu.

4 Kongres rozpoczął się 16 lipca 1782. Obecne na nim były Wielkie Loże: Górnych i Dolnych Niemiec, Holandii, Rosji, Wioch, Francji, i Austrii; jak również Zakon Illuminati reprezentowany przez Barona von Knigge. Kongres został powołany przez Księcia Brunszwiku, Wielkiego Mistrza Zakonu Ścisłej Obserwy. Głównym celem kongresu było zjednoczenie idei i ustalenie rytów oraz stopni masońskich. Drugorzędnym celem było ustalenie, czy masoneria pochodzi od Templariuszy, jak twierdziła Ścisła Obserwa, czy od innej organizacji. Nieobecna była najważniejsza, Wielka Loża Wielkiej Brytanii. Ponoć duża liczba delegatów różnych nurtów sprawiła, że nie osiągnięto porozumienia. Ostatecznie ustalono, że masoni nie pochodzą od Templariuszy i Ryt Templariuszy podobno zlikwidowano.

5 Franklin Delano Roosevelt (ur. 30 stycznia 1882 r., zm. 12 kwietnia 1945 r.) – amerykański polityk, 32. prezydent USA. Czterokrotnie wybierany, w latach 1933-1945, z ramienia Partii Demokratycznej. Jedyny w historii prezydent USA pełniący urząd dłużej niż dwie kadencje. Doprowadziło to do uchwalenia w 1947 roku XXII Poprawki do konstytucji, ograniczającej liczbę sprawowanych kadencji do dwóch. Uczestnik spotkań Wielkiej Trójki w Teheranie (1943) i w Jaicie (1945). Jego stanowisko doprowadziło do hegemonii Związku Sowieckiego w Europie Środkowej i Wschodniej po II Wojnie Światowej. Jednym z jego doradców był sowiecki agent Alger Hiss. Po wojnie współtwórca Organizacji Narodów Zjednoczonych.

6 Kapitol Stanów Zjednoczonych (ang. United States Capitol) - budynek położony na Wzgórzu Kapitol- skim (ang. Capitol Hill) w Waszyngtonie, pełniący funkcję siedziby Kongresu Stanów Zjednoczonych.

7 Johann Adam Weishaupt (ur. 6 stycznia 1748 w Ingolstadt, zm. 18 listopada 1830 w Gotha), założyciel zakonu iluminatów.

9John Adams, Jr. (ur. 30 października 1735 w Braintree, Massachusetts, zm. 4 lipca 1826 w Quincy, Massachusetts) – amerykański politolog, dyplomata i polityk. Pierwszy Wiceprezydent USA (1789-97), a następnie drugi. Prezydent USA (1797-1801).

10 Francis Hopkinson (ur. 2 października 1737, zm. 9 maja 1791), Amerykański autor, byl jednym z sygnatariuszy Deklaracji Niepodległości, jako delegat z New Jersey.

11 The Great Seal – Wielka Pieczęć. Niedawno Condoleezza Rice, będąca 66 opiekunem Pieczęci (przypadkowe odwołanie do starożytnego Egiptu?), otworzyła wystawę z okazji 225 rocznicy jej powstania oświadczyła wówczas, że Pieczęć nie ma żadnych spiskowych korzeni, a „Wielka Pieczęć symbolizuje jedność, siłę i niepodległość nowego narodu – USA”.

12 Mac Arthur Douglas (1880-1964), general amerykański. Od 1930 do 1935 pełnił funkcję szefa sztabu amerykańskich sił lądowych, w 1937 odszedł z armii, zostając doradcą wojskowym na Filipinach. W 1941 był dowódcą obrony Filipin przed Japończykami, potem dowódcą sił sojuszniczych poludniowo-zachodniego Pacyfiku i wyzwolicielem Filipin. W 1945 przyjął kapitulację Japonii. W wojnie koreańskiej był dowódcą sił ONZ i kontrofensywy na Koreę Północną. W 1951 został zdymisjonowany za publiczną krytykę prezydenta H. Trumana oraz propozycję użycia bomby atomowej.

13 John Edgar Hoover (ur. 1 stycznia 1895 w Waszyngtonie, zm. 2 maja 1972) – dyrektor FBI w okresie od 1924 do 1972, pracował dla ośmiu prezydentów, począwszy od Calvina Coolidge’a aż do Richarda Ni- xona. Pederasta szantażowany przez mafię, której FBI za jego kadencji nie zwalczało.

14 Warren Gamaliel Harding (ur. 2 listopada 1865 w Caledonii w Ohio, zm. 2 sierpnia 1923 w San Francisco) był 29. prezydentem USA (1921-1923).

15 Patrz przypis 121.

16 Gerald Rudolph Ford, junior (ur. 14 lipca 1913 jako Leslie L. King, junior - zm. 26 grudnia 2006), amerykański polityk, działacz Partii Republikańskiej, wieloletni członek Kongresu USA, 38. Prezydent USA i 40. Wiceprezydent. Po ustąpieniu Nixona w wyniku afery Watergate, Ford został zaprzysiężony na prezydenta USA. Pozostawał nim do 20 stycznia 1977 r. Na wiceprezydenta Ford wyznaczył gubernatora stanu Nowy Jork Nelsona Rockefellera. Wkrótce po objęciu urzędu Ford wystąpił z aktem łaski wobec Nixona za „wszystkie naruszenia prawa, jakich mógł się dopuścić w czasie sprawowania urzędu”.

17 Global Information Grid – Globalna Sieć Informacji (tłum. smk).

18 Cisco Systems, Inc. – amerykańskie przedsiębiorstwo informatyczne, jedno z największych w branży. Potocznie nazywane „sieciowy Microsoft” z uwagi na jakość produktów i bardzo agresywną politykę sprzedaży. Oferta firmy obejmuje firewalle, przełączniki, koncentratory, oprogramowanie wspomagające zarządzanie sieciami komputerowymi oraz inne produkty związane z teleinformatyką. Firma istnieje od 1984 roku. Nazwa pochodzi od miasta San Francisco, a logo firmy symbolizuje most Golden Gâte. Cisco Systems posiada oddziały w 75 państwach oraz sieć partnerską obejmującą 115 krajów świata. Siedziba przedsiębiorstwa znajduje się w San José, w stanie Kalifornia. W roku 2003 Cisco przejął przedsiębiorstwo Linksys – producenta urządzeń sieciowych WLAN. Ocenia się, że transakcja warta była 500 milionów USD.

19 Factiva - firma obsługująca światową bazę informacyjno-biznesową, zapewniająca dostęp do blisko 10 000 źródeł z ponad 150 krajów, w 22 językach. Serwis aktualizuje na bieżąco wiadomości z ponad 120 agencji prasowych, 160 programów telewizyjnych i radiowych oraz dane z ponad 4000 stron internetowych.

20 General Dynamics – amerykańska korporacja zbrojeniowa zajmująca się m.in. produkcją samolotów. Stanowi część koncernu Lockheed Martin.

21 Hewlett-Packard (The Hewlett-Packard Company). Największa firma informatyczna świata. Produkuje komputery, serwery, drukarki, aparaty fotograficzne itp. W 2002 roku przejęła konkurencyjną Compaq Computer. Zatrudnia około 140 000 osób na całym świecie.

22 Honeywell - amerykański koncern przemysłowy związany z automatyką, który powstał w roku 1906 z siedzibą główną w Morristown w stanie New Jersey. Honeywell Fire Systems przekazał niedawno system przeciwpożarowy NOTIFIER® dla World Trade Center (WTC) Tribute Center. Jest to interaktyw- ne centrum edukacyjne w Nowym Jorku pokazujące wydarzenia z 11-go września 2001r., przeżycia ludzi uratowanych i tych z ekip ratunkowych oraz późniejsze akcje porządkowe. Honeywell zakupił firmę ActivEye, dostawcę oprogramowania analizującego obraz video oraz aplikacji dotyczących systemów bezpieczeństwa. Oprogramowanie analizy wideo, dostarcza naturalny obraz w czasie rzeczywistym, wykrywając, klasyfikując i śledząc obiekty, które na podstawie swej aktywności zostały odróżnione jako podejrzane. Podczas sympozjum zorganizowanym w Bazie Lotniczej NATO w Brukseli, Honeywell przedstawił współdziałanie cyfrowej telewizji dozorowej z systemem nadzoru radarowego. Połączone systemy Honeywella, Digital Video Manager i Honeywell Radar Video Surveillance, umożliwiają wykrycie obiektu i jego śledzenie za pomocą kamer z głowicami uchylno-obrotowymi, sprzężonymi z radarem. Producent „czarnych skrzynek”, w tym najbardziej kontrowersyjej, wydobytej z samolotu UAL 93, który rozbił się pod Shanksville (patrz: książka „Operacja Dwie Wieże”, rozdział CZARNE SKRZYNKI – PUSZKI PANDORY).

23 Microsoft - jedna z największych na świecie firm branży komputerowej. Najbardziej znana jako producent systemów operacyjnych MS-DOS, Microsoft Windows i oprogramowania biurowego Microsoft Office. Jest spółką publiczną, z siedzibą w Redmond w stanie Waszyngton. Została założona w roku 1975 przez Billa Gatesa i Paula Allena. Obecnym szefem firmy jest, po wycofaniu się Gatesa, Steve Ballmer.

24 Northrop Grumman – koncern kosmiczny i obronny powstały w wyniku przejęcia w 1994 roku przez Northrop wytwórni samolotów Grumman. Firma jest trzecim na świecie dostawcą produktów i usług dla Departamentu Obrony i pierwszym wśród producentów okrętów. Zatrudnia około 125 000 pracowników.

25 Oracle Corporation – amerykańska firma tworząca oprogramowanie do zarządzania danymi. Istnieje od 1977 roku. Siedziba mieści się w Redwood Shores w stanie Kalifornia. W roku 2004 przejęła kontrolę nad producentem systemów wspomagających zarządzanie przedsiębiorstwem PeopleSoft, w wyniku czego powstał drugi światowy dostawca aplikacji biznesowych. Dostawca kompleksowych rozwiązań informatycznych dla przedsiębiorstw i organizacji. Lider na rynku oprogramowania do zarządzania informacją. Obsługuje 98 firm z listy Fortune 100. Jako pierwsza stworzyła kompletny zestaw oprogramowania dla przedsiębiorstw obsługiwanych w modelu internetowym.

26 Sun Microsystems Inc. (obecnie JAVA) – firma informatyczna, jeden z najważniejszych producentów sprzętu komputerowego, oprogramowania komputerowego i rozwiązań sieciowych. Siedziba znajduje się w Santa Clara w Kalifornii. Nazwa SUN pochodzi od projektu systemu opracowanego przez Andy’ego Bechtolsheima dla Stanford University Network (Stanford University Network używa akronimu SUNet). Przychody korporacji ocenia się na około 14 młd USD.

Odpowiedzi: 3 do “Oko Cyklopa. Sławomir Kozak”

  1. Heh! Says:

    Acidek, jak możesz to zapodaj artykuł na newworldorder.com.pl, ostatnio rozgościli tam praktycznie sami “kosmici” i mało rzeczowych artykułów.

  2. Admin Says:

    Tak, pogromcy kosmicznych jaszczurek się rozwijają …

    n/c

    Z Kateriną za to 3macie fason, to cieszy ;)

    Zobaczymy niebawem. Pozdrawiam Heh!

  3. Cloudstorage-review.com Says:

    I have to thank you for the efforts you’ve put in penning this website. I am hoping to view the same high-grade blog posts by you later on as well. In truth, your creative writing abilities has motivated me to get my own, personal website now ;)


Możliwość komentowania jest wyłączona.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 142 other followers

%d bloggers like this: