Informacja

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Informacja została wyłączona

Imperialistyczne łapy precz od Libii!

Imperialist hands off Libya!

http://www.opinion-maker.org/2011/03/imperialist-hands-off-libya/

Patrick Martin – 1.03.2011 tłumaczenie Ola Gordon

Innymi słowy, Libia ma być zamieniona w niby-kolonię, rządzoną przez Stany Zjednoczone i ich drapieżnych kolegów z Europy zachodniej, którzy przejmą kontrolę nad rezerwami ropy i z terytorium kraju zrobią strategiczną bazę operacyjną, przeciwko masowym powstaniom ogarniającym Bliski Wschód i Afrykę północną.

Tempo zmian w polityce amerykańskiej jest nadzwyczajne. Waszyngton od względnej ciszy w ruchu przeciwko Kadafiemu, przeszedł do przywództwa zwolenników interwencji z zewnątrz.

Jak w przypadku każdej amerykańskiej operacji w regionie, siły napędowe są dwojakie: dorwanie się do zasobów jednego z głównych krajów produkujących ropę naftową, oraz prowadzenie szerszych strategicznych interesów amerykańskiego imperializmu na Bliskim Wschodzie i w Afryce północnej. Imperialistyczne siły zbrojne na terenie Libii będą mogły wywierać wpływ na dalszy przebieg wydarzeń w Egipcie, Tunezji, Algierii i Maroku, każde z nich teraz w rozsypce, a także przez Saharę w Sudanie, Czadzie, Nigrze i Nigerii.

Nikt, a przynajmniej sam naród libijski – nie powinien wierzyć w twierdzenia o trosce humanitarnej dotyczących przedstawienia słuszności wkroczenia amerykańskich, brytyjskich, francuskich, niemieckich, włoskich i innych sił zbrojnych. Te same siły patrzyły bezczynnie kiedy tunezyjscy i egipscy dyktatorzy, Zine El Abidine Ben Ali i Hosni Mubarak, masakrowali demonstrantów domagających się pracy, praw obywatelskich i zakończenia grabieży przeprowadzanej przez skorumpowane elity rządzące. Oferowali wsparcie polityczne i dyplomatyczne, a w niektórych przypadkach bezpośrednią pomoc w kwestii bezpieczeństwa, w celu podtrzymywania tych marionetkowych reżimów.

Czytaj resztę wpisu »

Min. Spraw Zagr. Polski do Haaretz: hitlerowskie Niemcy dokonały holokaustu wbrew naszej woli

Tylko dla czytelników o mocnych nerwach. Admin

Polish FM to Haaretz: Nazi Germany carried out the Holocaust against our will

Ekskluzywny wywiad – Radosław Sikorski omawia co nazywa staro-nowy romans między jego krajem i Izraelem

http://www.haaretz.com/print-edition/features/polish-fm-to-haaretz-nazi-germany-carried-out-the-holocaust-against-our-will-1.345925

Adar Primor – 27.02.2011 tłumaczenie Ola Gordon

Często mówi się o polskim ministrze spraw zagranicznych, że historia jego życia mogłaby stać się tematem licznych filmów. Pierwszy to melodramat z elementami filmu akcji. Minister, który w dużej mierze symbolizuje nową Polskę, był aktywny w ruchu Solidarności jako uczeń szkoły średniej. Zaszczuty przez militarny reżim i zmuszony do emigracji do Brytanii, gdzie studiował na Oksfordzie. Później został korespondentem wojennym dla kilku najważniejszych brytyjskich gazet. Podróżował do Afganistanu i opisywał wojnę Muhadżadinów z Sowietami, w której stracił dobrego przyjaciela.

Przyszłą żonę, Anne Applebaum – żydowsko-amerykańską dziennikarkę i historyka, laureatkę nagrody Pulitzera w 2004 za klasyczną pracę „Gulag: A History” [Historia gułagu] – spotkał się w Berlinie, w 1989 roku. Oboje razem świętowali upadek muru berlińskiego, budując dla siebie romans zakorzeniony w historii.

Drugi film o ministrze to ciemny thriller polityczny, bogaty w pasję: Po powrocie do Polski, Sikorski zajął się polityką, piął się w błyskawicznym tempie. Był wiceministrem obrony w wieku zaledwie 29 lat, wiceministrem spraw zagranicznych w rządzie Jerzego Buzka (obecnie przewodniczący Parlamentu Europejskiego) oraz ministrem obrony w rządzie premiera Jarosława Kaczyńskiego.

Czytaj resztę wpisu »

Raport: Obama po cichu mianuje na kluczowe pozycje członków Bractwa Muzułmańskiego

Report–Obama quietly appoints Muslim Brotherhood to key posts

http://www.actforamerica.org/index.php/home/10-newsmaster/2239-report-obama-quietly-appoints-muslim-brotherhood-to-key-posts

[Fragment: „Sytuacja na Bliskim Wschodzie jest konsekwencją zakulisowych działań zwolenników islamskich w administracji.”] Examiner

Anthony Martin – 16.02.2011 tłumaczenie Ola Gordon

Były agent CIA i ekspert kontrwywiadu ujawnił w specjalnym raporcie, że Barack Obama po cichu powołuje członków Bractwa Muzułmańskiego na kluczowe stanowiska w administracji. Dr Clare Lopez, profesor w Centrum Studiów Bezpieczeństwa i Kontrwywiadu, napisała dokument polityczny w grudniu 2009 r., zawierający szczegóły systematycznego mianowania przyjaznych szariatowi zwolenników w Departamencie Stanu i innych agencjach rządowych.

Na przykład urodzony w Teheranie Dr Vali Nasr został powołany do współkierowania polityką zagraniczną Obamy wobec Afganistanu i Pakistanu. Były petent z Arabii Saudyjskiej, Charles Frejman, został mianowany przez Obamę na przewodniczącego Narodowej Rady Wywiadu, ale wycofał się, gdy okazało się, że wydał 2 stronicowy elaborat, w którym postulował teorię spiskową, twierdząc, że był „ofiarą” amerykańskich zwolenników Izraela. Ponadto, John Limbert został powołany do kierowania polityką USA wobec islamskiego reżimu w Iranie. Limbert, który był zakładnikiem podczas przewrotu w Iranie w latach 1980-70, jest sympatykiem Iranu, opowiada się za negocjacjami z jedną z najbardziej brutalnych dyktatur na świecie.

Choć prawdą jest, że niektórzy mianowani odeszli z administracji, to poprawka już w administracji zaistniała. Administracją Obamy kierują przyjaźni szariatowi mianowani, którzy pomagają sterować amerykańską polityką zagraniczną na Bliskim Wschodzie.

Czytaj resztę wpisu »

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Raport: Obama po cichu mianuje na kluczowe pozycje członków Bractwa Muzułmańskiego została wyłączona

Libijska opozycja odrzuca wołania o obcą „pomoc”

Libyan Opposition Spurns Calls for Foreign ‘Help’

http://news.antiwar.com/2011/02/27/libyan-opposition-spurns-calls-for-foreign-help/

Jason Ditz – 27.02.2011 tłumaczenie Ola Gordon

Choć wydaje się oczywiste, że społeczność międzynarodowa w ogóle, a zwłaszcza Stany Zjednoczone czują się zobowiązane i zdecydowany by zrobić „coś” w związku z powstaniem w Libii, to przywódcy protestujących otwarcie odrzucają te nawoływania i podkreślają, że nie potrzebują pomocy z ich strony.

Hafiz Ghoga, rzecznik Narodowej Rady Libii i protestujących podkreślił, że wołania o obcą interwencję były całkowicie niepożądane, dodając, że protestujący przedstawiają większość narodu i „ludzie wyzwolą pozostałą część Libii.”

Faktycznie, pomimo wzrastającej świadomości o perspektywie międzynarodowej interwencji przeciwko reżimowi Kadafiego, nowo powstałe wojsko stojące po stronie protestujących twierdzi, że nawet nie rozlokowali swoich oddziałów w ostatnim mieście Kadafiego – Trypolisie, ponieważ demonstranci upierają się, że nie potrzebują pomocy.

W tej chwili do Kadafiego naprawdę należy tylko centralna część Trypolisu, i to tylko dzięki najemnikom. Wydaje się, że ludzie przygotowują się do podjęcia ostatecznego wysiłku w tym ostatnim bastionie władzy reżimu, oraz trzeba mieć nadzieję, że do czasu podjęcia decyzji przez administrację Obamy et all w kwestii wykonania ruchu przeciwko Kadafiemu, już go nie będzie.

Na co czeka Obama?

Izraelska prasa wzywa do wojny! Admin

What’s Obama waiting for?

http://www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-4035851,00.html

Libijski kryzys daje USA okazję stania się skutecznym odstraszaczem w regionie

Giora Eiland – 1.03.2011 tłumaczenie Ola Gordon

Libijska rzeczywistość daje Stanom Zjednoczonym okazję do podjęcia działania, które może przynieść tylko korzyści. Co ciekawe, Waszyngton tego jeszcze nie rozumie.

Libijska rzeczywistość w tej chwili jest następująca: Jej liderem jest przedstawiany światu i swojemu narodowi jako szaleniec, skłonny do wszelkich poświęceń i pod żadnym pozorem nie chce się poddać. Jego zwolennicy eliminują żołnierzy, którzy odmawiają strzelania do swoich rodaków. W związku z tym, zachowanie Kadafiego nie przypomina nic innego jak postępowanie Hitlera w 1945 roku, kiedy w beznadziejnej wojnie był gotów poświęcać coraz więcej Niemców.

Wschodnia części Libii już jest kontrolowana przez rebeliantów. Niektórzy przywódcy rządowi już uciekli, to samo zrobiły niektóre oddziały. Jednak niestabilna sytuacja może utrzymywać się w nadchodzących tygodniach, i to właśnie jest niebezpieczne. Podczas tych tygodni zginie więcej niewinnych ludzi, pokażą się poważne braki w zakresie medycyny i artykułów spożywczych, mogą być poważnie uszkodzone pola naftowe. Co więcej, wiele oddziałów może wejść w próżnię. Nic więc dziwnego, że al-Kaida już oświadczyła, że popiera rewolucję.

Czytaj resztę wpisu »

Kto stoi za zamieszaniem w Libii?

Who is behind turmoil in Libya?

http://rehmat1.wordpress.com/2011/02/27/who-is-behind-turmoil-in-libya/

27.02.2011 tłumaczenie Ola Gordon

„Więc wróciłem do niego (generała w Petagonie) kilka tygodni później, a wtedy już bombardowaliśmy Afganistan. I powiedziałem: „Czy jeszcze zamierzamy iść na wojnę z Irakiem?” Odpowiedział: „Ach, nawet gorzej.” Podniósł z biurka kartkę papieru i powiedział: „Właśnie dzisiaj dostałem to z góry,” czyli od sekretarza Departamentu Obrony. I dodał: „To jest notatka, która opisuje, w jaki sposób zamierzamy przejąć siedem krajów w ciągu pięciu lat, zaczynając od Iraku, a następnie Syrię, Liban, Libię, Somali, Sudan, kończąc na Iranie.” Zapytałem: „Czy to jest tajne?” i odpowiedział: „Tak.” Powiedziałem: „Więc nie pokazuj mi tego.” I spotkałem go chyba rok temu i zapytałem: „Pamiętasz to?” Odpowiedział: „Nie pokazałem ci wtedy tej notatki! Nie pokazałem ci!” powiedział gen. Wesley Clark w wywiadzie udzielonym DemocracyNow!, 2 marca 2007 roku.

Zarówno były kubański przywódca Fidel Castro, jak i wysoki dyplomata wenezuelski, obwinili Waszyngton za wykreowanie tej strasznej sytuacji w Libii, w celu inwazji i przejęcia tego bogatego w ropę kraju.

„Rząd Stanów Zjednoczonych nie jest w ogóle zainteresowany pokojem w Libii i nie zawaha się nakazać NATO, by zaatakował ten bogaty kraj, być może jest to kwestia godzin lub dni, czy kilku dni,” napisał Castro w opublikowanym we wtorek artykule w kubańskich mediach.

Syjonistyczny pudel, sekretarz stanu USA, Hillary Clinton, która popierała dokonywany przez Izrael rozlew krwi arabskiej w Libanie (2006) i w Strefie Gazy (2008-09), szybko potępiła libijskiego dyktatora Kadafiego: „Ten rozlew krwi jest absolutnie nie do przyjęcia.”

Czytaj resztę wpisu »

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Kto stoi za zamieszaniem w Libii? została wyłączona
%d blogerów lubi to: