Na łasce potworów


At the mercy of monsters

http://johnkaminski.info/

Świętość najważniejszego jest kłamstwem, które wykrwawia świat

John Kaminski – 15.02.2011 Tłumaczenie Ola Gordon

Starożytni prorocy hebrajscy naprawdę byli najeźdźcami z pustyni, wysłanymi przez królów z Babilonu na grabież świętego społeczeństwa starożytnych Egipcjan, które rozkoszowało się niewinnością bez żadnych kół czy koni, a przez większość 5.000 lat istnienia napotkali niewielu wrogów, których nie potrafili odprawić z powodu ich trwałego osadzenia na rzece życia.

Niewytłumaczalne zjawisko społeczne Hellenów, lepiej znanych jako starożytnych Greków, z blaskiem umysłowym, który do dziś nie ma sobie równych, było destabilizowane i dezintegrowane przez fenickich kupców, pracujących w charakterze pełnomocników dla posiadających niewolników górników srebra, którzy kontrolowali porty i morza znanego świata i płacili znanym przywódcom demokracji ateńskiej za zdradę własnego narodu.

Największy historyk, Edward Gibbon, w swoim nieśmiertelnym ‚Decline and Fall of the Roman Empire’ [Zmierzch i upadek Cesarstwa Rzymskiego], oświadcza z elokwentną pewnością, że najważniejszym powodem zniszczenia największego imperium w historii świata była komatyczna bierność chrześcijaństwa, skwapliwie wykreowana „przez… zapał Żydów.”

Francja, Rosja, Niemcy… wszystkie zniszczone przez wymyślone fabrykacje, cyniczną mobilizację nieudolnego motłochu, i kolejne bezmyślne mordy więcej milionów niewinnych sąsiadów, niż jesteśmy w stanie rozsądnie zliczyć.

Chrześcijaństwo zabiło Cesarstwo Rzymskie; judaizm zabił amerykańskie marzenie; obie mega-zbrodnie pochodzą z tego samego źródła, które dusi nas teraz: manipulacja wiary, co prowadzi do opanowania waluty, co nieuchronnie przeradza się we wszechogarniający łuk zniszczenia, rozpusty, i masowej śmierci opartej na obłudnych przesądach, które są wtłaczane do naszych mózgów przez liderów, skorumpowanych marzeniami o sławie i bogactwie. Wszystko to nie prowadzi do szczęścia dla nikogo, choć niemal każdy człowiek na naszej planecie chce pójść tą samą zatrutą ścieżką.

Dzisiejszego wieczora przyrównywałem chrześcijaństwo do komunizmu z moim przyjacielem Claytonem Douglasem, i wyjaśniałem, że każde z nich korzystało z mobilizacji przestępców, którzy otrzymywali natychmiastowe przebaczenie swoich grzechów przeszłości i obietnicę radości z nowego społeczeństwa, nie mówiąc już zagwarantowanego życia wiecznego i wspaniałego bogactwo cara. Efekt końcowy każdego był taki sam: Chrześcijaństwo wyprodukowało średniowiecze i inkwizycję, a komunizm urządził żydowskie łagry, w których 66 mln niewinnych nie-żydowskich dusz zniknęło w zaplamionym krwią lodzie.

Objawienie Saula na drodze do Damaszku było naprawdę strategią do odparowania struktury rzymskiego społeczeństwa, poprzez zrobienie wszystkich równymi i delegitymizację tych rzeczy, które uczyniły wszystkie te wspaniałe państwa wielkimi. Mordercza paranoja Stalina objęła nawet wszystkich jego żydowskich sojuszników i sługusów, przepowiednia na przyszłość, która powinna być złowieszczą dla wszystkich Żydów, i dobrym znakiem dla reszty z nas, wskazującą, że filozofia żydowska w końcu zostanie pochłonięta przez własną ksenofobiczną nienawiść. Ale pytanie, które powstaje w naszych umysłach jest, jak wielu z nas zostanie zabitych przez wielopoziomową talmudyczną maszynę do zabijania, nim judaizm zostanie wysłany do makabrycznego muzeum ludzkich koszmarów, które dla siebie stworzył.

Snucia żydowskich mediów o łagrach przeniosły winę na Niemcy w jeszcze późniejszym obalaniu kraju starającego się być uczciwym, ale germańskie zaufanie do Żydów, że będą uczciwymi obywatelami zmieniło się w koszmar bombardowań i zniekształcania przyszłości, kiedy ten nowy ruch religijny holokaustu ‚żydowski kult cierpienia i śmierci’ został wystarczająco wtopiony w umysły prawie wszystkich na tej planecie.

Jak to jest, że wszystkie mające dobre intencje narody zamieniły się w czarne charaktery, przeciwko postępowi w zanotowanych rocznikach historii (zawsze pisanej przez zwycięzców)?

Prości Egipcjanie krzątali się w swoim małym świecie budując pomniki dla nadziei, łącząc święte z empirycznym we wszystkich swoich działaniach, ale nie dorównywali perskiej technologii i żydowskiej perfidii. Po 500 latach w końcu znaleźli sposób, by pozbyć się ‚trędowatych,’ którzy wtedy przenieśli się do Jerozolimy i zbudowali fałszywą historię o sobie, którą od tamtego czasu oszukiwali świat.

Dzielni Grecy wygrywali wojny, których nigdy nie powinni wygrać, walecznością i rozsądkiem, mieli złożoność i precyzję myślenia, której nigdy nie udało się prześcignąć, a tylko upiększyć, przez te wszystkie wieki, ale pogubili się wspierając przywódców, co wielokrotnie udowadniało, że demokracja którą można kupić, nie jest demokracją w ogóle.

Być może najtrudniej było upaść Rzymianom, choć trwali tak długo, że wszyscy odczuli ulgę, gdy wreszcie to się stało, a jednak, wiele osób jeszcze mówi, żegnając się wodą święconą, że Rzym nigdy tak naprawdę nie umarł. W każdym razie, jest to bardzo ważna nauka na przyszłość, gdy dowiemy się, co naprawdę wydarzyło się w Rzymie, i uświadomimy sobie, że to zmaterializowało się tysiące lat później, w kraju, który nazwano Związkiem Sowieckim.

Historyk Gibbon wielokrotnie powtarza, że procesy skruchy i odrzucenia odpowiedzialności obywatelskich, zniszczyły czujną, aktywną strukturę rzymskiego społeczeństwa, a bogactwo ludzkiego doświadczenia reprezentowane przez ponad 30.000 indywidualnych domowych bogów czy duchów, ograniczyło percepcyjny pogląd człowieka na poczucie winy za życia i kultu wartości nadludzkiego człowieka, którego zamordowała władza, i podobno za te kłopoty dostał życie wieczne. Jest to rzeczywistość kształtujący mit, twoja ostateczna nagroda za przyjęcie niewolnictwa i utratę swojego samostanowienia.

Rosjanie faktycznie nie mieli nic wspólnego z rewolucją bolszewicką. Było to dzieło żydowskich bankierów w Nowym Jorku, Londynie i Frankfurcie, którzy zapewnili złoto i żydowskich rewolucjonistów, by zniszczyć ignoranckich wieśniaków. Ale prawdziwą ignorancją była pycha zachodnich intelektualistów, którzy twierdzili, na podstawie swoich analiz naukowych, że to nie mogłoby wydarzyć się tutaj.

Musimy przemyśleć koncepcję, że najwięksi przywódcy w historii byli największymi mordercami. Ale zawsze była jedna pozornie święta grupa, nieuchronnie ukrywająca się za pełnymi prawości szatami prawa i religii (tak do siebie podobne, że mogą być tym samym), która stwarza warunki by ci zboczeńcy pojawiali się i zdominowali resztę z nas, przy pomocy potężnej PR-owskiej maszyny kierującej jej postępowaniem.

Dawno temu, w czasach Persów i faraonów, przywódcy mieli do spełnienia prawdziwy obowiązek wobec swoich poddanych, dzięki kodeksowi moralnemu, łączącemu ich z bóstwem. Ale ze wzrostem potęgi pieniądza, echa boskiego przewodnictwa wyblakły pod błyszczącym urokiem kosztownych przyjemności, Głos stopniowo znikał, a królowie pozwolili bankierom na to, by mówili im, co mają robić.

Zgadnij czyj to był głos.

Kończę ten komunikat tym, czym stała się sprawcza ludzka mitologia, cierpieniem, które teraz mamy czcić będąc w stanie nieuleczalnej, chorej służalczości wobec Żydów, kontrolujących każdy aspekt naszej egzystencji.

http://www.rebelnews.org/opinion/editorial/651883-the-heretics-dilemma-attack-or-not-attack-the-zionist-achilles-heel

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Na łasce potworów została wyłączona
%d bloggers like this: