Globalne oblicza antypolonizmu

Prof. dr hab. Piotr Jaroszyński, Rodzina Polska, 2001-07-30

Co pewien czas w naszym kraju nagłaśniane są różnego rodzaju wstrząsające wydarzenia z przeszłości. Rzecz ciekawa, wydarzenia te dotyczą przede wszystkim Narodu Polskiego, który ukazywany jest w jak najgorszym świetle, nawet jako naród zbrodniarzy. Widzowie siedzący przed telewizorami nagle dowiadują, że kilkadziesiąt lat temu Polacy kogoś zamordowali. Aż dech zapiera. Każdy dzień przynosi nowe wiadomości, powielane przez rozliczne kanały telewizyjne, programy radiowe, artykuły w prasie. Sytuacja jest dramatyczna. Upokorzenie i rozpacz stają się chlebem powszednim dla milionów naszych rodaków. Dlaczego to wszystko się dzieje?

Spróbujmy odcyfrować mechanizm manipulacji. Powstaje pytanie: po co pewne rzeczy są nagłaśniane a inne nie? Dlaczego np. nie jest nagłaśniane to, że w czasie II Wojny Światowej na południowo-wschodnich rubieżach Rzeczpospolitej tamtejsi mieszkańcy spalili tysiące wsi polskich i wymordowali co najmniej 200 tys. Polaków w sposób tak bestialski, że nawet Niemcy byli tym przerażeni?[1]

Dlaczego nie jest nagłaśniane to, że hitlerowska WaffenSS była jednostką ochotniczą, a w jej skład wchodzili: Albańczycy, Białorusini, Bośniacy, Brytyjczycy, Bułgarzy, Chorwaci, Duńczycy, Estowie, Finowie, Flamandowie, Francuzi, Gruzini, Grecy, Hindusi, Holendrzy, Kirgizi, Kozacy, Łotysze, Litwini, Norwegowie, Ormianie, Rumuni, Rosjanie, Serbowie, Słoweńcy, Szwedzi, Szwajcarzy, Tatarzy, Turkmeni, Ukraińcy, Uzbecy, Walonowie, Węgrzy, Włosi, z których niektórzy służyli nawet pod własnymi sztandarami?[2]

Czytaj resztę wpisu »

Francja: Éric Cantona wzywa do obalenia systemu bankowego

Słynny przed laty francuski piłkarz Éric Cantona udzielił 7 października wywiadu, w którym nawołuje do przeprowadzenia „bezkrwawej rewolucji” przeciwko systemowi bankowemu.

W przeprowadzonym w Nantes wywiadzie, Cantona stwierdził, że rewolucja miałaby polegać na wycofaniu pieniędzy z banków, na których opiera się system państwowy. Dziennikarz lokalnej gazety „Presse Ocean” przyszedł na rozmowę z byłą gwiazda Manchesteru United z kamerą, a nagranie z rozmowy, które wrzucił do Internetu, zaczęły żyć własnym życiem. Cantona na nagraniu ubrany jest w charakterystyczny czerwony sweter, a na twarzy widoczny jest spory zarost. Apel Francuza poparło już kilkanaście tysięcy osób, a nagranie z rozmową robi zawrotną karierę na YouTube.

44-letni obecnie Cantona apeluje w nim m.in. Nie strajkujcie na ulicach, wycofajcie pieniądze z kont. Rozbijemy system! (…) Rewolucja grudniowa ma być nowoczesna, bezkrwawa i łatwa jak pstryknięcie palcem. W wizjach piłkarza chętnych do zabrania oszczędności z banków do domu mają być docelowo miliony, czyli ci wszyscy, którzy w październiku sparaliżowali strajkami Francę: Niech te 3 miliony protestujących zamiast z transparentami na ulice pójdą do banków po pieniądze. Niech to zrobi każdy w swoim kraju. 3 miliony czy 10 milionów ludzi. Niech wypłacą pieniądze i banki upadną, zniknie zagrożenie. To jest prawdziwa rewolucja. Żadnej broni, żadnej krwi czy czegoś w tym rodzaju. Akcja ma nastąpić 7 grudnia. Cantona dalej mówi też: Co dziś można wskórać wychodzeniem na ulice? Samych siebie oszukujemy. System jest silny siłą banków. Więc bankami go zniszczmy. Opowiada o otaczającej nas beznadziei i tłumaczy: Nie bierzemy karabinów i nie zabijamy ludzi, by rozpocząć rewolucję. Dziś rewolucja jest znacznie łatwiejsza do przeprowadzenia. Cały system kręci się wokół banków, na których mocy się opiera. Więc, by go zniszczyć trzeba zacząć właśnie od banków.
Czytaj resztę wpisu »

%d bloggers like this: