Izraelska prasa cenzuruje prawdę

Gideon Levy – 21.11.2010. Tłumaczenie: Ola Gordon, korekta: Wolna Palestyna

Źródło polskie: http://palestyna.wordpress.com/2010/11/24/izraelska-prasa-cenzuruje-prawde/

Za: haaretz.com/opinion/israeli-press-is-censoring-the-truth-away-1.325832

W tym tygodniu spotykamy się w Eilat na naszej dorocznej konferencji; wykorzystajmy ją na zbadanie sumienia. Mamy wiele powodów do dumy z tego co piszemy, emitujemy, odkrywamy i wyrażamy. Nie wszędzie można znaleźć taką dziarską prasę, zwłaszcza taką wolną prasę. Ale ta nasza wolność jest w wielkim niebezpieczeństwie, przyjaciele, wolność, z której nie korzystamy we właściwy sposób. Wokół nas płonie niebezpieczny ogień, a nawet jeśli do nas nie dotarł, to jest w drodze, a my jesteśmy zadowoleni. Potwór nadchodzi i nie ma nikogo, kto go zatrzyma.

Jeszcze nie morduje się tu dziennikarzy, ale niektórzy insynuują, że to powinno nastąpić. Nie jesteśmy jeszcze kneblowani, ale niektórzy głoszą otwarcie, że tak powinno się robić. Szokująco, niektórzy dziennikarze nawołują, by nas ograniczyć, by zapobiec szeptaniu opinii, nie wspominając o tej, która jest wywrotowa czy jest opinią mniejszości. Zbyt wielu naszych kolegów nie rozumie swojej funkcji; mylą PR z dziennikarstwem, propagandę z prawdą, prawdziwym patriotyzmem, co oznacza wykonywanie naszej pracy z fałszywym patriotyzmem, co oznacza służenie propagandzie.

Dom się pali, przyjaciele, a wewnątrz są ludzie i dolewają oliwy do ognia. Na zewnątrz uchwala się niebezpieczne prawa, które wymierzone są przeciwko organizacjom non-profit, Arabom i innym mniejszościom, ale w końcu uderzą w nas, uznawanych za powiew demokracji, którą naprawdę rozumie zbyt niewielu.

Czytaj resztę wpisu »

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Izraelska prasa cenzuruje prawdę została wyłączona

In memoriam: dr Andrzej M. Łobaczewski

In Memoriam: Andrzej M. Łobaczewski

http://www.sott.net/articles/show/159686-In-Memoriam-Andrzej-M-obaczewski

Laura Knight-Jadczyk – 16.06.2008 tłumaczenie Ola Gordon

Dr Andrzej M. Łobaczewski – listopad 2005

Redakcję sott.net niedawno poinformowano, że w listopadzie ub. roku, po długiej chorobie zmarł dr Andrzej M Łobaczewski, autor książki Political Ponerology: Science on the nature of evil adjusted for political purposes (Ponerologia polityczna: nauka o naturze zła wykorzystywanego do celów politycznych) [grecki poneros – zło – przyp. tłum.]

Urodził się w 1921 roku i dorastał w wiejskiej posiadłości w podgórskich okolicach Polski. Podczas okupacji hitlerowskiej pracował na rodzinnej farmie, był pszczelarzem, potem żołnierzem AK, członkiem podziemnej polskiej organizacji oporu. Po inwazji sowieckiej na Polskę, rodzinny majątek został skonfiskowany, a rodzina Łobaczewskich wypędzona z ich dawnego domu.

Chęć Łobaczewskiego do nauki psychologii wzrosła w latach II wojny światowej i po wojnie studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, równocześnie pracując by się utrzymać i prowadzić badania. Sytuacja w PRL zwróciła jego uwagę na problem psychopatologii, zwłaszcza roli psychopatycznych osób w takim systemie rządowym. Z badań dowiedział się, że nie był pierwszym naukowcem idącym tą linią myślenia. Kiedy inni dowiedzieli się o jego badaniach, okazało się, że podobne prace były w trakcie realizacji, rozpoczęte przez tajne porozumienie naukowców starszego pokolenia, wśród których znalazł się Kazimierz Dąbrowski. Łobaczewski dołączył do tego zespołu, ale sieć naukowych współpracowników, oraz ich praca, wkrótce zostały zniszczone przez komunistyczną tajną policję. Łobaczewski podjął się dokończenia i napisania tej pracy.

Pracując najpierw w psychiatrycznym, potem ogólnym szpitalu i w końcu w otwartej placówce zdrowia psychicznego, Łobaczewski udoskonalił swoje umiejętności w diagnostyce klinicznej i psychoterapii. Ostatecznie, podejrzewany przez władze polityczne o to, że wiedział zbyt dużo nt. patologicznego charakteru tego systemu, został zmuszony do spalenia rękopisu zebranych wyników badań, kilka minut przed rewizją dokonaną przez komunistyczną tajną policję. Po tym nieszczęściu, ponownie napisał drugą wersję rękopisu, którą poprzez turystę działającego jako kurier wysłał do Watykanu. Nigdy nie otrzymał wiadomości co do losu tego dokumentu. W 1977 roku rzymski korespondent Radia Wolna Europa, z którym Łobaczewski rozmawiał nt. tej pracy, doniósł na niego polskim władzom. Zmuszono go de emigracji, a wszystkie jego prace, książki i materiały badawcze skonfiskowano.

Czytaj resztę wpisu »

Największa scena zbrodni na świecie

The World’s Largest Crime Scene

http://www.pakalertpress.com/2010/11/23/the-worlds-largest-crime-scene/

Jim Kirwan – 21.11.2010 tłumaczenie Ola Gordon

To jest nieoficjalnie ustawiona 62 lata temu scena zbrodni. Ustawiona została przez Izrael jako minimalna potrzeba terytorialna dla „światowego pokoju”.

W szczególności zrobiło to jednopartyjne państwo syjonistyczne, które nie pozwala by chrześcijanie i zwykli Żydzi, jak również muzułmanie, byli pełnoprawnymi obywatelami Izraela; i inspirowało tę zbrodnię w celu doprowadzenia do końca tej trwającej zbrodni dokonywanej po to, by zdobyć terytoria w przed określeniem własnych „granic państwowych”, pokazanych na powyższej mapie w kolorze czerwonym.

O co tu chodzi? To jasno pokazuje jego zamiar dodania części Turcji, Syrii i połowy Iraku; razem z kawałkami Iranu i Kuwejtu, i ponad jednej trzeciej Arabii Saudyjskiej: całej Palestyny, Libanu i Jordanii – wraz z połową Kanału Sueskiego i części Egiptu ~ to jest to, co syjonistyczny Izrael uważa za sprawiedliwy podziału Bliskiego Wschodu! To także dlatego Izrael należy zatrzymać i kontrolować, zanim będzie mógł rozpocząć wdrażanie tej ogromnej zbrodni przeciwko zarówno USA, jak i międzynarodowym przepisom prawnym, które zabraniają nabywania terytorium drogą wojny. Fakt, że przez 62 lata nie udało się nam kontrolować ludobójstwa palestyńskiego narodu przez Izrael i Amerykę – doprowadził do tego, że Izrael ma pewność, że rzeczywiście może dokonać międzynarodowej kradzieży na tak wielu krajach regionu, otaczających tę międzynarodową scenę zbrodni, która nazywają „Izrael-dzisiaj”!

Świat zna ‚wojny stuletnie’ z czasów zanim komunikacja stała się częścią globalnej świadomości. Ale ta nieprzyzwoitość toczy się na oczach wszystkich już od ponad 62 lat, przy całkowitym współudziale Stanów Zjednoczonych: to jest naprawdę największa na świecie i najdłużej trwająca zbrodnia w historii. Ale jest to również miejsce zbrodni, która nigdy nie została zadeklarowana ani zbadana by określić, co to właściwie jest: masowa zbrodnia przeciwko ludzkości i społeczności wszystkich narodów, które jeszcze nie są bezpośrednio dotknięte przez piractwo, masowe mordy, tortury, uwięzienia i przesiedlenia tak wielu ludzi na świecie – tylko w celu zaspokojenia wykrzywionych ego rzekomego narodu, który uważa, że jego przeznaczeniem jest rządzenie całym światem.

Czytaj resztę wpisu »

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Największa scena zbrodni na świecie została wyłączona

George Soros: Obama musi odejść

George Soros says Obama must go

http://english.pravda.ru/opinion/columnists/22-11-2010/115867-george_soros-0/

The Blaze – 22.11.2010 tłumaczenie Ola Gordon

W ubiegły wtorek, 16 listopada, Soros powiedział finansistom partii demokratycznej, że Obama musi odejść. Liberalny Huffington Post zacytował słowa Sorosa:

„… skoro ten prezydent nie może zrobić czego chcemy, czas żeby zacząć szukać gdzie indziej.”

Tak, Soros chce inną marionetkę, przez którą może kontrolować Amerykę. Ta której używa obecnie ma kilka rozerwanych sznurków i wybiera się na wypoczynek. Jego stara marionetka już nie przyciąga tłumów tak jak w 2008 roku.

Czy naprawdę miał na myśli pana Vachona? Doradca Sorosa Michael Vachon próbował zneutralizować straty i powiedział: „Pan Soros w pełni popiera prezydenta jako lidera partii demokratycznej. Nie sugerował byśmy szukali innego kandydata na rok 2012. Był to komentarz z prywatnej, nieformalnej rozmowy o tym, że demokraci powinni być bardziej skuteczni w promowaniu swojego programu. Podkreślał jak ważne jest wysłuchanie przez wybieranych urzędników.”

Guzik. Wiemy, że to bzdura kiedy ktoś udziela za długiej odpowiedzi na pytanie, co zwykle oznacza że kłamie i przekręca prawdę. Przykro, panie Vachon, Soros już otworzył usta i powiedział, że „… skoro ten prezydent nie może zrobić czego chcemy, czas żeby zacząć szukać gdzie indziej.” Niech pan zacznie się pakować, panie Nadziejo i Zmiano. Ameryka zdecydowała przeciwko panu 2 listopada i teraz pana Dobry Tatuś chce się pana pozbyć.

Czytaj resztę wpisu »

%d blogerów lubi to: