Ben White: Izraelski apartheid na Terytoriach Okupowanych

Źródło: http://palestyna.wordpress.com/2010/10/24/ben-white-izraelski-apartheid-na-terytoriach-okupowanych/

Jak pokrótce wspomniano pod koniec części pierw­szej, konieczność przeprowadzenia czystki etnicznej na rdzennych Palestyńczykach postawiła Izrael przed po­tężnym dylematem, gdy w 1967 r. rozpoczął on okupa­cję reszty Palestyny (tj. Zachodniego Brzegu, Jerozolimy Wschodniej i Strefy Gazy). Nie mogąc – z uwagi na dba­łość o stosunki międzynarodowe oraz kontekst regional­ny – przeprowadzić masowych wypędzeń, Izrael musiał pogodzić się z tym, że na Okupowanych Terytoriach Palestyńskich miażdżącą większością ludności pozosta­ną Palestyńczycy Aby zatem kontrolować dostęp do zie­mi i zasobów naturalnych, oraz by trwale osłabić i rozbić Palestyńczyków, Izrael musiał rozwinąć tu system apar­theidu o wiele jeszcze bardziej rozpasany niż ten znany już od 1948 r.

Izrael napotkał jednak na problem: społeczność mię­dzynarodowa uznała mianowicie, że terytoria palestyń­skie zdobyte przez to państwo w 1967 r. znajdują się, jako terytoria okupowane, jedynie pod tymczasową kontrolą izraelską do czasu realizacji przyszłych porozumień poko­jowych. Również prawo międzynarodowe i humanitarne nakładały na siły okupacyjne bardzo surowe ograniczenia w kwestii tego, co mogą, a czego nie mogą robić na tery­torium znajdującym się pod ich kontrolą.

Wobec tych wszystkich przeszkód reżim apartheidu mający kontrolować Palestyńczyków trzeba było usta­nawiać stopniowo, po cichu i w sposób zakamuflowany. Protesty były jednak na tyle słabe, że Izrael często mógł je po prostu ignorować; innym razem stosował fikcje praw­ne, czy też podbechtywał radykalny religijny ruch kolonizatorski, którego „wysunięte placówki” zamieniały się w oficjalne kolonie. Najczęściej znajdowano wymówkę w postaci „względów bezpieczeństwa” modyfikując tem­po kolonizacji z uwagi na delikatność „procesu pokojowe­go” czy też w okresach, w których wybuchała przemoc ze strony Palestyńczyków.

Czytaj resztę wpisu »

Napisane w Bez kategorii. Comments Off on Ben White: Izraelski apartheid na Terytoriach Okupowanych

Gdy rządzą ofiary roz. II cz. VI

When Victims Rule 2 6

Gdy rządzą ofiary to unikalny zbiór 2000 stron danych, zawierający około 10 tys. cytatów z około 4 tys. źródeł bibliograficznych (117 stron źródeł, głównie ze środków masowego przekazu, książek naukowych oraz etnicznych żydowskich źródeł medialnych) omawiających żydowską rzeczywistość.

Tłumaczenie Ola Gordon

http://www.jewishtribalreview.org/open.htm

Rozdział II, część VI

W oparciu o dosłowne interpretacje niektórych części Talmudu, nawet żydowscy oponenci religijni rozumieli, jak można było interpretować teksty religijne w celu usankcjonowania morderstwa Rabina. Jak powiedział zaniepokojony izraelski rabin David Hartmann:

” Rabini w warunkach radykalnie odmiennych występujących w III w. ne … popierali … nienawiść i zniszczenie. [zabójca Rabina] nie był żadnym wyjątkiem. Był kompletny wg tradycji normatywnych, które przetrwały zamrożone przez wieki do naszych czasów … Istnieją wystarczające inne źródła w tradycji – ludzkie i pacyfistyczne – by przeciwdziałać dogmatyzmowi. Tragedią jest to, że grupa fanatycznych i politycznych rabinów zdominowała wszystkie inne głosy w Izraelu.” [Elon s. 42]

Gerszom Szolem, profesor Uniwersytetu Hebrajskiego i autor prac o żydowskim mistycyzmie, był oburzony kiedy grupa 12 kabalistów (żydowskich mistyków) zgromadziła się przed domem premiera Rabina kilka tygodni przed jego mordem, publicznie wzywająca ‚aniołów zniszczenia” i modliła się o śmierć Rabina. Miało to miejsce, mówi Szolem, ‚w centrum Jerozolimy, w całkiem normalnych czasach. Nikt ze świata religijnego nie krzyczał w proteście. Nikt nie powiedział, że to nonsens. Innymi słowy, wierzą (te wzywania czarnej magii), że to działa.” [Elon s. 46]

W 1988 roku inny izraelski rabin, David Ben Haim, członek mesjanistycznego ruchu „radykalnej prawicy”, zgłębił talmudyczne teksty i inną literaturę judaistyczną by napisac głęboko niepokojący materiał. „W 30-stronicowym opracowaniu, który zbadali wszyscy halahiczni znawcy tematu,” mówi prof. Ehud Sprinzak z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie, „Ben Haim dowodzi że, jak mówi ogromna większość, Tora, kiedy mówi o Adamie (istota ludzka), nigdy nie zalicza do tej kategorii Gojów. Wskazuje, że 10 uznanych znawców halakha wielokrotnie proponowali, że Goje są bardziej bydłem niż ludźmi, oraz że powinni być tak traktowani, a tylko dwóch uznaje nie-Żydów za pełne ludzkie istoty stworzone na obraz Boga.” [Sprinzak s. 273]

Czytaj resztę wpisu »

Napisane w Bez kategorii. Comments Off on Gdy rządzą ofiary roz. II cz. VI
%d bloggers like this: