Informacja

Andrzej Szubert zamknął Poliszynela, wykasował swoją prace, a także pracę współpracowników ponadto o niczym ich  nie informując. Bez słowa żadnego poufnego wytłumaczenia zamknął bloga, uciekł i pozostawił po sobie jedynie list na e-pocztach wykluczonych.

Jak się okazuję, AS otworzył już nowego bloga, gdzie umieścił wyłącznie swoje teksty. Administracja stopsyjonizmowi ma nadzieję, choć na to kompletnie nie liczy, że Andrzeja Szuberta stać na słowo PRZEPRASZAM. Po takim sabotażu i zdradzie nie można Andrzeja Szuberta nazwać inaczej jak koniem trojańskim, który pogrzebał miesiące pracy i włożonego wysiłku w ten wspólny blog. Jak można wykasować blog, gdzie było ponad 600-set artykułów i po 2 dniach otworzyć kolejny by wrzucić garstkę tylko swoich tekstów?  Jak można postąpić tak bezmyślnie z własnym gniazdem? Kim trzeba być? Wszystkiego cię nauczyłem, poprawiałem po tobie każda linijkę tekstu, gdy  nie potrafiłeś go nawet wrzucić na bloga, a ty wbiłeś nam nóz w plecy i potraktowałeś gorzej jak najgorszego wroga. I tak zostaniesz zapamiętany „drogi przyjacielu”.  Do nie zobaczenia.

Blog w trakcie rekonstrukcji, wszystkie materiały zostaną przywrócone.

Blog jest kontynuacją Judeopolonii oraz Poliszynela

Admin

 

%d bloggers like this: