Gdy rządzą ofiary roz. II cz. IV


Gdy rządzą ofiary to unikalny zbiór 2000 stron danych, zawierający około 10 tys. cytatów z około 4 tys. źródeł bibliograficznych (117 stron źródeł, głównie ze środków masowego przekazu, książek naukowych oraz etnicznych żydowskich źródeł medialnych) omawiających żydowską rzeczywistość.

Tłumaczenie: Ola Gordon

Rozdział II, część IV

Litman, rabiniczna studentka, wyznaje później, że „Dla mnie model [Elizabeth Kubler] jest bardziej przydatny kiedy odnosi się do świętych tekstów żydowskich o gwałtownym i ksenofobicznym charakterze, mówiące z wielkim brakiem wrażliwości o przemocy wobec dzieci, niewolnictwie, czy homofonii. Podobnie jak wielu moich kolegów i studentów, często dryfuję zmieszana przez zaprzeczanie, złość, smutek, racjonalizację (rodzaj targowania się), czasami dochodząc do akceptacji, a czasami nie.” [Litman R., wrzesień 2000]

Inny nauczyciel żydowskiej religii Deena Copeland Lepper, mówi, że „w Biblii jest wiele fragmentów, które mnie skręcają.” Cytuje Psalm 137 z Tory, w którym Izraelici nakazują roztrzaskać niewinne niemowlęta babilońskie o skały. „Wiele razy czytałam Psalm 137 z dorosłymi na lekcjach historii żydowskiej ,” mówi Lepper, „jest to najlepszy sposób jaki znam by przekazać udrękę Izraelitów wypędzonych z ojczyzny. Ale czytanie tego tekstu również wywołuje przerażenie wśród studentów. Przeciwnie do znajomości pierwszej części Psalmu, ten końcowy mściwy wybuch przeciwko niewinnym dzieciom szokuje; narusza współczesną wrażliwość moich uczniów.” [Lepper D., kwiecień 2001]

Pomimo takich problemów moralnych ze starymi tekstami, mówi Edward Boaz, „Jest pewne, że Talmud napisano w historycznym kontekście bardzo innym od świata w którym żyjemy. Jego rozwiązania nie mogą całkowicie być zgodne z naszymi. Ale prawdę mówiąc, Talmud to nie jest abstrakcyjną pracą religijną. Wyrasta z potrzeby ludzi w każdej dziedzinie życia. Autorzy stworzyli wartościowy paradygmat, który można wykorzystywać w przypadku wyzwań konfrontujących nasze dzieci.” [Boaz s. 3]

Ze względu na wszystkie takie talmudyczne nakazy, trwała umiejętność Talmudu (i innych żydowskich meta-komentarzy religijnych) do bycia całkowicie przydatnym jako pracy autorytatywnej pasującej do każdej nadarzającej się okazji, jak pisze Jacob Katz, z siedmiu talmudycznych komentatorów wyrażających opinie o ważnym dyktacie religijnym odnoszącym się do apostazji, „trojgu udało się przekręcić znaczenie na przeciwne do wyraźnego zamiaru.” [Katz, Ex., s. 81]

W celu utrzymania społeczności żydowskiej w ciasnej wspólnocie przeciwko innym narodom, możliwe jest świadome wykorzystywanie argumentów rabinicznych by obalić oryginalne znaczenie samej Tory. Rabin Jonathan Sacks pisze, że

„Jednym z najsłynniejszych fragmentów w całej literaturze rabinicznej [jest] kłótnia rabina Eliezera ben Hyrkanusa z [innymi rabinicznymi] mędrcami [jego czasów] nt. rytualnego czyszczenia zepsutego i poskładanego pieca. Rabin Eliezer uznał go za czysty, a mędrcy przeciwnie. ‚Przedstawił wszystkie możliwe argumenty na poparcie swojej tezy, ale nie przyjęto żadnego. Po dokonaniu kilku cudów, w końcu zwrócił się o pomoc do Niebios, ‚po czym słychać było niebiański głos mówiący: Dlaczego spieracie się z rabinem Eliezerem, widząc że w każdej sprawie halacha zgadza się z nim?’ Ten dowód odrzucono również dlatego, że [Tora] nie jest w niebie.” [Sachs J., s.164]

Tutaj, mimo że rabin Eliezer, zgodnie z żydowskim prawem, wyraźnie miał rację co do opinii o zepsutym piecu, „zapewnienie o [komunalnej rabinicznej] władzy [nad Bogiem] konieczna jest ‚by sprzeczki nie mnożyły się w Izraelu.” [Sachs J., s. 165]

Lothar Kahn tak pisze o opinii wybitnego autora żydowskiego Arthura Koestlera nt takiego talmudycznego rozumowania:

„Przetrwanie marki scholastycyzmu w dzisiejszych szkołach talmudycznych było szokiem intelektualnym [dla Koestlera]. Akrobatyka w logice, której pobłażano wydawała się zmierzać do takich samych wykrętów intelektualnych i moralnych jak praktyki odnoszące się do sabatu i pesach. Interpretacje Prawa Mojżeszowego, specjalnie wymyślone do unikania oryginalnego prawa, uderzyły go jako forma korupcji duchowej.” [Kahn L., 1961, s. 151]

Talmud zawsze funkcjonował jako giętki przyrząd do przenoszenia i adaptacji żydowskiej wiary na przestrzeni wieków do obecnych potrzeb i oczekiwań politycznych. W Talmudzie jest wystarczająco sprzeczny argument by udowodnić lub odeprzeć wirtualnie wszystko, rozwiązać z półki każdą teologiczną – czy praktyczną – ewentualność, zależnie z której strony wieje dzisiejszy wiatr. W Talmudzie np. (Sanhedryn 59a) stary mędrzec, Johanan, mówi że „Goj który zajmuje się Torą [Stary Testament] zasługuje na śmierć.” To może być raczej niepokojące, zwłaszcza dla wszystkich milionów nie-Żydów, którzy ośmielili się czytać Stary Testament, ale namawianie do zabicia jest w żydowskiej literaturze religijnej. Oczywiście na tej samej stronie inny rabin, Meir, zajmuje przeciwne stanowisko i twierdzi, że jest chwalebne jeśli ktoś pozna Biblie. [Univ. Jew. Enc. t. V, s. 4] Są tam obie te opinie, obie uzasadnione, obie sankcjonujące religijnie to co bogobojny Żyd wybiera by Wierzyc, oparte na jego lub jej ocenie – z reguły w obecnej konwencji w labiryncie interpretacji i akcentów – sprzecznych rabinicznych argumentów.

Pomimo niezwykle plastycznych zdolności nierozerwalnie związanych z Talmudem, jeden z jej historycznych standardów do naszych czasów – w kontekście ortodoksyjnym (wszyscy Żydzi do oświecenia) – jest religijnie usankcjonowanym rasizmem, zakorzenionym w etosie narodu wybranego i przekonaniu, że Żydzi są lepsi od wszystkich innych i przeznaczeni do pozostawania „osobno” od nich. „Talmudyczny umysł”, mówi Norman Cantor, „jest wrogo nastawiony do równości etnicznej i uniwersalizmu. Bardzo zależy mu na egzekwowaniu idealnej czystości wspólnotowej. Należy unikać wszystkich możliwych kontaktów z Gojami.” [Cantor s. 206] „To talmudyczna mentalność i zwyczaje,” napisał David Goldstein, apostata żydowski w 1940 roku, „które są głównie odpowiedzialne za wrogość nie-Żydów wobec Żydów. Wrogość ta istnieje również między samymi Żydami, gdyż bunt to myśl przewodnia współczesnych Żydów, bunt przeciwko rabinom, ortodoksyjnemu judaizmowi, który jest talmudyzmem.” [Goldstein s. 130] „Uczenie się klasycznych tekstów żydowskich w yeshivot (szkoły religijne) zarówno zachodniej jak i wschodniej Europy,” pisze Edwin Boraz, „angażowało pokolenia tradycji. Talmud stał się częścią kodu genetycznego naszego narodu.” [Boraz s. 3]

Z czego składa się ten „kod genetyczny”? „Niestety,” mówi rabin Izar Szorsz, „niska ocena nie-Żydów dominuje w literaturze talmudycznej. Miszna upomina Żydów by nie opuszczali swoich zwierząt bez opieki w gospodzie Goja, ponieważ Gojów podejrzewa się o udział w zoofilii. Goje opisani są także skłonni do gwałtu i morderstwa, tak, że samotny Żyd powinien unikać ich towarzystwa … [T]raktowanie „innych” pozostaje dla judaizmu problemem. W podzielonym świecie, jesteśmy uprawnieni do podejmowania wszelkich środków w celu posunięcia naprzód naszych wąskich interesów. I to jest taki świat, w którym świętość i nienawiść są ze sobą powiązane, który [uwięziony amerykański oszust] rabin Frankel mieszka.” [Szorsz I., 4-30-99]

Rażące dyrektywy religijne, w klasycznym judaizmie, od rasistowskich pozycji (i gorsze) przeciwko wszystkim nie-Żydom, są jednak trudne do zbadania dla nie-Żyda z wielu powodów. Stosunkowo niewielu Żydów, na przykład, jest skłonnych do odnoszenia się do takiego tematu w szczegółach (w obawie przed napędzaniem „antysemityzmu”) w publikacjach angielskich. (Nie-Żydzi, którzy krytycznie odnoszą się do Talmudu są rutynowo uważani za antysemitów). Zwykle odnosi się do tego bardziej bezpiecznie, „prywatnie” w języku hebrajskim. Przykładem tego może być streszczenie w języku angielskim w Religious and Theological Abstracts (Kompendium Religijne i Duchowe) artykułu z 1994 roku w języku hebrajskim autorstwa Elliota Horowitza. Jego przedmiotem jest Purim – żydowski coroczny festiwal celebrujący zniszczenie arcy-wroga Żydów, Hamana – zazwyczaj przez wieszanie jego wizerunku. Artykuł Horowitza

„zajmuje się charakterem Purim na przestrzeni wieków jako dzień łączący odwrócenie rytuału, radości i wrogości – zwłaszcza wobec chrześcijan i ich symboli, jak również w XIX i XX wieku historiograficznymi próbami uporania się z kłopotliwym dowodem dotyczącym aktywności Żydów w ramach święta o charakterze karnawałowym. Problematyczny charakter historiografii dotyczącej Purim widać w przypadku H. Graetza, który napisał, że to był zwyczaj palenia Hamana na szubienicy w kształcie krzyża. Trudno było żydowskim historykom szczerze powiedzieć jak świętowano Purim w przeszłości, z obawy, że odbije się to na europejskich Żydach w teraźniejszości. [Artykuł] podkreśla wytrwałość anty-chrześcijańskich praktyk Purim, zwłaszcza wśród europejskiego żydostwa w czasach średniowiecznych i nowożytnych.” [Rel & Theo, 1995, 38, s. 851]

Tymczasem dla popularnej, publicznej konsumpcji Gojów w języku angielskim, książka Hayyima Schaussa o żydowskich świętach jest typowa w przeformułowaniu faktów historycznych na jedynie fantazje chrześcijańskich antysemickich fanatyków, czyli przekształcenie żydowskiej winy w żydowską niewinność, postawa systematycznie pokazywana w całej żydowskiej polemice. Schauss pisze, że:

„Już w V wieku powstały oskarżenia przeciwko Żydom za to, że podczas Purim palili krzyż i postać Jezusa. To oszczerstwo często doprowadzało do ataków na Żydów ze strony ich sąsiadów – chrześcijan. Z czasem na skutek nacisku chrześcijan na ziemiach chrześcijańskich zniknął zwyczaj [palenia wizerunku Hamana].” [Schauss s.268]

Izraelski krytyk społeczny Izrael Szarak porusza inny przykład systematycznego oszustwa i obłudy w historii Żydów, powołując się na wydaną po angielsku w 1968 roku książkę Leona Rostena, The Joys of Yiddish (Radość jidysz). Szarak pisz, że książka ta

„jest rodzajem słownika jidysz [tradycyjny język żydowski w środkowej i wschodniej Europie] z etymologią mówiącą… język z którego pochodzi wyraz jidysz i jego znaczenie w tym języku… Wpis shaygets – którego główne znaczenie jest ‚gojowski chłopiec lub młodzieniec’ – jest wyjątkiem: tutaj etymologia tajemniczo mówi – ‚pochodzi z hebrajskiego’, nawet bez podania formy czy znaczenia oryginalnego wyrazu w hebrajskim. Ale przy wpisie shiksa – żeńskiej formy shaygets – autor podaje oryginalne znaczenie wyrazu hebrajskiego, shegetz (lub w transliteracji – shegues) i definiuje hebrajskie znaczenie jako ‚plama’. Jest to największe kłamstwo, jak każdy znający hebrajski wie. Megiddo Modern Hebrew-English Dictionary (Nowoczesny słownik hebrajsko-angielski) opublikowany w Izraelu, poprawnie definiuje shegetz następująco: ‚nieczyste zwierzę’: odrażające stworzenie, ohyda … nieszczęśnik, niesforne dziecko.” [Szahak s. 26]

Edwin Freeland pisze:

„Etymologiczna historia wyrazu shiksa sama jest pouczająca… Hebrajski wyraz shakaytz znaczy nienawidzić, całkowicie brzydzić się. W Biblii występują ciągłe napomnienia by nie jeść ani nie zapraszać shikutz (męska forma rzeczownika), dosłownie, znienawidzonej rzeczy, do własnego domu,” [Freedland E., 1982, s. 508]

Ale dla powszechnej konsumpcji w języku angielskim, wyraz siksa jest zwykle ostrożnie cenzurowany. W Dictionary of Yiddish Slang and Idioms (Słownik żargonu i idiomów jidysz) np wyraz shikseh jest po prostu zdefiniowany jako „nie-żydowska dziewczyna (używany również do sugerowania bezbożnej lub dzikiej żydowskiej dziewczyny).” [Kogos s. 70]

Ale większość Żydów wie lepiej. Jossi Klein Halevi, wychowana w amerykańskiej społeczności ortodoksyjnej, pisze, że wyraz „shiksa” znaczy gojowską kobietę, ten niemiły wyraz sugerujący ‚dziwka.'” [Halevi, Memoire s. 24] Kiedy Izraelczyk Ze’ev Chafets poślubił nie-żydowską kobietę w roku 1997, musiał stanowczo zmierzyć się ze zinstytucjonalizowanym żydowskim rasizmem (i podwójnymi standardami moralnymi) wobec swojej żony:

„Żydzi którzy woleliby by im obcięto język niż powiedzieć ‚nigger’ i ‚kike’ i ‚hymie’ walcząc z wyrazami mówią o ‚goim’ (Goj) i shiksas z radosną obojętnością. Zakładają, że nie możemy być winni uprzedzeń, ponieważ wszyscy jesteśmy ofiarami… Ale określenia takie jak ‚shiksa’…dla mnie nie brzmią już jak czarujące jidyszyzmy; lecz jak bełkot.” [Brownfeld s. 85]

Mniejszość nie-ortodoksyjnych Żydów, którzy nie studiowali ani własnej tradycyjnej literatury, ani jidysz czy hebrajskiego, mogą nawet nie wiedzieć o skali takich gorszących (wg współczesnych standardów moralnych) tekstów żydowskich tekstach religijnych. Nawet poinformowani Żydzi nie są przychylni badaniu pełnego kontekstu stosunków żydowsko-chrześcijańskich w historii. W ostatnich kilku dziesięcioleciach, gdy taki materiał podaje się pod uwagę opinii publicznej, choć rzadko, jego ujawnienie atakują organizacje żydowskie jako „antysemickie plotki”, zniekształcone i nieprawdziwe fragmenty z oryginalnego kontekstu. Zwykle to apostaci żydowscy ujawniali je nie-żydowskiej społeczności.

„Wśród pierwszego pokolenia lub dwóch dominikanów [w średniowieczu]”, mówi Norman Cantor „…były niezwykła liczba wyznawców judaizmu. Powodem tego, że bracia … mogli angażować się w długą debatę z rabinami w publicznych sporach we Francji i Hiszpanii, było to że te debatujący bracia prawie zawsze byli byłymi rabinami czy studentami rabinicznymi, lub synami rabinów.” [Cantor s. 179]

„Najczęściej”, zauważa Leon Poliakov „poprzez nawracanie oraz demaskowanie Żydów ich główne powołanie [żydowskich apostatów] było prawdziwą plagą dla społeczności żydowskich …” [Poliakov s. 167]… Rola Żyda renegata… zawsze była najważniejsza podczas prześladowań Żydów.” [Poliakov s. 69]

W roku 1236 np. Nicholas Doniin, żydowski konwertyta na chrześcijaństwo, „podszedł do Papieża Grzegorza IX z listą oskarżeń przeciwko judaizmowi rabinicznemu.” [Cohen J., 1982, s. 60] Według Donina, jak mówi Jeremy Cohen, :rabini [talmudyczni] rzekomo pouczali Żydów by zabijali chrześcijan i orzekli, że Żyd może bez żadnego poczucia winy oszukiwać i okłamywać chrześcijan w każdy możliwy sposób… Talmud, twierdził Donin, licencjonował mord, kradzież i nietolerancję religijną, oraz zastrzeżenia przeciwko zaufaniu wobec Gojów, honorowaniu ich, czy nawet oddawaniu im ukradzionej własności. Najbardziej oburzony był Donin z powodu modlitw w codziennej liturgii Żydów wypowiadanych przeciwko chrześcijanom i apostatom.” [Cohen J., 1982, s. 68,71] Kompilacja została również dokonana, „prawdopodobnie w dużej części przez nawróconych z judaizmu” [Cohen, J., 1982, s. 65], w wyniku której „zbiór obraźliwych fragmentów z Talmudu i liturgii żydowskiej według tematu, ponad sto stron z listą fragmentów w kolejności ich występowania w Talmudzie.” [Cohen J., 1982, s. 65] Rezultat papieskiego śledztwa ws. Talmudu zakończył się publicznym go spaleniem.

Inna taka dysputa odbywała się w Barcelonie, Hiszpania, w 1262 roku, między rabinem Mojżeszem ben Najmanem i mnichem Pablo Christiani. Zakonnik urodził się Żydem i „studiował żydowską literaturę pod okiem rabina Eliezera ben Emanuela z Terascon i Jakuba ben Elijah Lattes z Wenecji.” [Cohen ., 1982, s. 108]. W innym miejscu „Juan Perez de Montalvian, Marrano [ukryty Żyd],” zauważa M H Goldberg, „był księdzem i rejentem inkwizycji. Towarzystwo Jezusowe założone przez św. Ignacego miało licznych zakonników pochodzenia żydowskiego. Kiedy św. Ignacy wybrał swojego następcę jako przewodnika zakonu, był to Diego Lainez, który urodził się Żydem.” [Goldberg MH., 1976, s. 109-110]

W XV wieku, pisze Bernard Lazare:

„Peter Szwarc i Hans Boyd, obaj konwertyci żydowscy, inspirował mieszkańców do łupienia [żydowskiego] getta; w Hiszpanii, Paul de Santa-Maria [uprzednio Solomon Levi} podjudzał Henryka III Kastylijczyka by powziął kroki przeciwko Żydom… [Santa-Maria] to podjudzacz do wszystkich prześladowań doświadczonych przez Żydów w jego czasach, ścigał synagogę z wściekłą nienawiścią… Talmud był wielkim przeciwnikiem konwertytów, oraz musiał stawiać opór większości ich oburzenia. Ciągle donosili na niego inkwizytorom, królowi, cesarzowi i papieżowi… Teolodzy brali przykład z konwertytów, o Talmudzie najczęściej nie mieli innej opinii poza przekazaną im przez konwertytów.” [Lazare s. 88]

„W XVI wieku,” dodaje M Kirsz Goldberg, „rzeźnik o nazwisku Pfefferkorn chciał by cesarz niemiecki zniszczył wszystkie pisma rabiniczne i hebrajskie książki oprócz Biblii.” [Goldberg M., 1976, s. 214] Pfefferkorn również był żydowskim konwertytą na chrześcijaństwo, podobnie jak w XVIII wieku, Jakub Frank (1726-1791). „Frank wraz z najbliższymi poplecznikami przyjął katolicyzm,” pisze żydowski apologeta Milton Aron:

„i poprzez mściwe działania wobec ich przeciwników Żydów, składali różne fałszywe oskarżenia wobec Żydów i ich naukom, doprowadzając do palenia Talmudu.” [Aron M., 1969, s. 30]

Jest również inny przypadek „Michaela Neofity, XVIII-wiecznego konwertyty żydowskiego na chrześcijaństwo, który nie tylko przysiągł, że judaizm nakazywał rytualny mord gojowskich dzieci, ale dostarczył krwawych szczegółów własnego udziału w takich mordach.” [Pipes D., 1997, s. 32]

W Niemczech, pisze Nachum Gidal, „jeden z najbardziej wpływowych oponentów równości politycznej dla Żydów był ochrzczony Żyd, Friedrich Juliusz Stahl (1802-1861), który był założycielem konserwatyzmu pruskiego, przywódcą Partii Konserwatywnej, Izby Lordów, oraz członkiem Izby Wyższej Pruskiego parlamentu.” [Gidal s. 17] W Rosji w 1869 roku, „notoryczna Book of Cahal (Księga Kahału), … napisana przez apostatę żydowskiego Jukuba Brafmana, ukazała się i wydawała się dokumentować już dobrze znane oskarżenia, że Żydzi utworzyli ‚państwo w państwie’, którego głównym celem było zniewolenie i wykorzystanie populacji nie-żydowskiej.” [Aronson s. 42] (Louis Rapoport nawet twierdzi, że żydowska opresja Żydów nawet przeważała w rosyjskiej rewolucji komunistycznej: „Żydowscy bolszewicy byli najbardziej fanatycznymi obrońcami tłumienia żydowskich partii”) [Rapaport L., 1990, s. 29] Nawet ostatnio w Chorwacji:

„w lipcu 1997 roku Mladen Szwarc, osoba o żydowskim pochodzeniu i ultra-nacjonalistyczny agitator, promował swoją książkę ‚Protokoły, Żydzi i Adolf Hitler’ na głównym placu Zagrzebia. W książce Szwarc stawia pytania takie jak ‚Dlaczego państwo chorwackie ma być na usługach Judeo-lobbystów?'” [Institute od Jewish Policy Research (Instytut Badań Polityki Żydowskiej), 2001]

Na przestrzeni wieków podburzające fragmenty Talmudu „ujawniano” chrześcijańskiej opinii publicznej, oraz więcej przez autorów żydowskich; np. w 1970 roku Niemiec Johann Eisenmenger, napisał Judaizm Uncovered (Judaizm ujawniony), a w roku 1871, August Rolling, profesor języków semickich z Pragi, napisał Talmud Jew (Talmudyczny Żyd). Obie prace były najbardziej sensacyjnymi oskarżeniami przeciwko żydowskim tradycjom i wierze, nowoczesna nauka żydowska (a nawet bardziej żydowska popularna opinia) ogólnie przedstawia takie teksty jako fabrykację lub błędną interpretację – w każdym przypadku, „antysemickie.” „O Talmudzie,” mówi George Mosse, „mówiło się, że był pełen zachęty do oszukiwania, pożądania, lichwy, i nienawiści do chrześcijan … Talmud stał się symbolem tajemniczej „zdemoralizowanej” religii Żydów.” Rohling zdecydował, że był to „program dominacji świata przez naród wybrany.” [Mosse s. 139]

W przypadku Eisenmengera, jego „anty-żydowskie wypady,” pisze Jakub Katz, „ogólnie nie były jego własnym wymysłem. Gromadził anty-żydowskie dekoracje z tradycji chrześcijańskiej, systematyzował je i usiłował udowodnić prawdę wczytując je w literaturę talmudyczną, którą dobrze znał.” [Katz Jew Dig (Dokopać Żydowi) s. 6] Zarówno naziści jak i inni, oczywiście znali wartość takich materiałów do wzniecania wrogości wobec Żydów i używali ich dla własnych celów.

Anty-żydowska praca Eisenmengera, rzeczowa podstawa wielu książek krytykujących Żydów, a napisanych później, jest szczególnie godna uwagi, oraz podlega zwiększonej kontroli. Prace Eisenmergera, jako oddanego chrześcijanina, określono jako polemiczne, kwestionujące żydowskie wierzenia i tradycje. Jego dzieło, Judaizm Uncovered (Endecktes Judenthum), było 2-tomową książką skłądającą się z ponad 2.100 stron, cytującą 200 przeważnie żydowskich źródeł i była wynikiem 20-letnich badań. Autor był szanowanym naukowcem i dobrze znał hebrajski, aramejski i arabski. „Krótko mówiąc,” pisze Jakub Katz (znany żydowski uczony, którego Izrael Szahak uznaje za szczególnie apologetycznego jeśli chodzi o żydowskie teksty religijne), [Szahak, s. 114] „Eisenmenger znał całość literatury żydowskiej jak uznawany żydowski uczony powinien znać… [On] przewyższył swoich [nie-żydowskich] poprzedników mistrzostwem źródeł i umiejętnością tendencyjnej ich interpretacji. Przeciwnie do oskarżeń wobec niego, nie fałszuje źródeł.” [Katz, From, s. 14]

Katz odnosi się tu do podobnych do Bernarda Lewisa, innego naukowca żydowskiego, którego reakcja na prace Eisenmengera jest bardziej typowa:

‚Eisenmenger był profesorem języków wschodnich…Poprzez ostrożną selekcję, sporadyczne wymysły i generalizującą błedną interpretację, czasem z powodu niewiedzy, a czasem złośliwości, przedstawia Talmud jako corpus doktryny anty-chrześcijańskiej, a nawet anty-ludzkiej … Książka Eisenmengera, choć wielokrotnie obalana przez zarówno chrześcijańskich i żydowskich badaczy, stała się klasyczną literaturą antysemicką, i pozostała książkowym źródłem oskarżeń antysemickich do dnia dzisiejszego.” [Lewis B., 1986, s. 105]

Wpływowym Żydom Królewskiego Dworu w widowni i czasie Eisenmengera (wśród nich Samson Wertheimem i Samuel Oppenheimer) udało się zakazać książkę przez cesarza habsburskiego; Eisenmenger złożył apelację i „spór ciągnął się przez dziesięciolecia.” Autor nie dożył zniesienia cenzury na jego książkę o Żydach. [Katz s. 14] „Potężny dostawca austriackej armii, Samuel Oppenheimer,” pisze Leon Poliakow, „rzeczywiście odniósł sukces, w zakazaniu tej książki. Skonfiskowano 2.000 egzemplarzy kiedy tylko je wydrukowano, a autor zmarł ponoć z żalu.” [Poliakow s. 243]

Przyznając, że Eisenmenger obszernie zamieszczał przypisy do cytatów z żydowskiego prawa i literatury religijnej naprawdę istnieją jak twierdzi Jakub Katz (podobnie jak wielu apologetów żydowskich), tylko dlatego że te cytaty są niewątpliwie częścią tradycji religijnej judaizmu, nie oznacza, że te zasady i prawa praktykowano (lub, przynajmniej, już nie praktykowano). Katz twierdzi, że tak haniebne nakazy żydowskich mędrców należy rozumieć w odniesieniu do klimatu ich tworzenia. „Eisenmenger”, mówi Katz, „świadomie zignorowany, cokolwiek późniejsze [żydowskie] pokolenia wyczytają z wcześniejszych źródeł … szukał tylko pierwotnego znaczenia zamierzonego przez pisarzy.” [Katz s. 17]

Część I

Część II

Część III

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Gdy rządzą ofiary roz. II cz. IV została wyłączona
%d bloggers like this: