Islamofobia – wymarzona izraelska broń masowego zniszczenia Zachodu

Islamophobia–Israel’s Most Cherished Weapon of Mass Destruction Destined to Destroy The West If Not Stopped

http://rebelnews.org/opinion/hate/379835

Mark Glenn – 30.08.2010, tłumaczenie i skrót Ola Gordon

Z pewnością jest to przerażający obraz. Mieszkańcy największych światowych mocarstw przekształceni w subhumanoidy, całkowicie pozbawione wszystkich cech odróżniających je jako członków wyższego, inteligentniejszego gatunku, w poszukiwaniu zdrowych, nie zainfekowanych ludzi, po to by ich zjeść.

Nie, nie mam tu na myśli filmu „I Am Legend” (Jestem legendą) z Will Smithem w roli głównej, w którym ludzkość jest dziesiątkowana genetycznie wytworzonym wirusem zmutowanym z resztą ocalałych ludzi w irracjonalne, niespójne, pozbawione rozumu i moralności dzikusy…

Mam na myśli inny wytworzony przez człowieka wirus trzebiący Zachód i Amerykę, który zmutował całe grupy normalnych ludzi.

Choć to brzmi strasznie, faktem jest, że to nie jest jakaś hollywoodzka fantazja typu „Independence Day” (Dzień niepodległości), w którym świat stojący na progu całkowitego zniszczenia, zostaje ocalony dosłownie w ostatniej chwili przez miłego, nudnego żydowskiego chłopca z kompleksem Mesjasza o imieniu Dawid.

W tym przypadku wirus nazwany Krippen Virus w filmie „Jestem legendą” – zagraża życiu na ziemi, a obecnie znany jest pod nazwą islamofobia i uczestniczenie w „wojnie kładącej kres wszystkim wojnom”, jest bardzo dobrym prawdopodobieństwem, że przekształci Rajski Ogród w Utracony Raj.

I choć wszystko to nie jest jakąś fantazją srebrnego ekranu, nie można powiedzieć też, że hollywoodzka – nie, nazwijmy to żydowska kontrola zarówno Hollywoodu jak i amerykańskich mediów, nie odegrała głównej roli w propagowaniu tej epidemii, gdyż odegrała. Faktycznie, jeśli jest dr Alice Krippen (naukowiec, twórca wirusa wyniszczającego ludzkość w „Jestem legendą”), to są nią te noszące okulary, na biało ubrane interesy żydowskie pracujące w pijarowskich (PR) laboratoriach w Tel Awiwie, Jerozolimie, Nowym Jorku i Waszyngtonie rządzące tym co oglądamy, słyszymy, czytamy i myślimy.

Ci którzy wątpią w taką epidemię nie zauważyli jej. Dzięki nagłaśniaczom zarówno w głównych jak i alternatywnych mediach, ten wirus jest wszędzie, w powietrzu, w wodzie, pod paznokciami i nawet w paście do zębów. Czy to propagandyści czy cenne nabytki syjonistyczne w głównych mediach, czy w patriotycznych / alternatywnych mediach, którzy głupio myślą, że jeśli głoszą kłamstwa o islamie, to zwiążą się z żydowskimi interesami i unikną groźnego spojrzenia silnych grup syjonistycznych takich jak ADL.

Czytaj resztę wpisu »

Labirynt bez początku i końca. Henryk Pająk

Władcy świata nie są niewidzialni. To grupa kilkudziesięciu najbardziej wpływowych, najważniejszych graczy globalnych sprzęgniętych wspólnotą celów . nieprzeniknioną pajęczyną powiązań funkcyjnych – oficjalnych i nieporównanie najważniejszych koneksji tajnych. Ich siłą jest ta właśnie dwoistość wpływów – funkcji oficjalnych stanowiących zaledwie przykrywkę tajnych wpływów.

Zdradza ich tylko jedna prawidłowość: istnieją w kilku światowych najbardziej wpływowych strukturach, niemal zawsze pozarządowych, zwłaszcza fundacjach, a jest ich np. w Stanach Zjednoczonych ponad 40.000. Wystarczy dociekliwa renet racja personalna jednej z najważniejszych pozarządowych agend, a wtedy ta nić Ariadny będzie się snuć w nieskończoność, przechodzić z jednej do drugiej organizacji, „instytutu”, „fundacji”. Otrzymujemy wtedy potwierdzenie, że stanowią one zwartą całość, jedną gigantyczną ośmiornicę ośmiornic; precyzyjnie zazębiający się mechanizm.

Przykładem jest np. „amerykański” Instytut Badań Politycznych /Institute for Policy Studies/. Trzymając się nazwisk „grubych ryb” tego instytutu, jego dokonań na niwie polityki, będziemy wychodzić poza zaczarowany krąg samego instytutu, wchodzić w furtki podobnych, równie wpływowych agend1. Na przykładzie IPS otrzymamy wręcz modelowy pokaz dublowania takich agend w krajach satelickich, jak Polska, gdzie istnieje bliźniaczy instytut pod nazwą niemal taką samą: -Instytut Spraw Publicznych”. Tak więc w USA istnieje Instytut Badań Politycznych, w Polsce „Instytut Spraw Publicznych”. Tam – „badania” spraw politycznych, w Polsce „publicznych”.

Czytaj resztę wpisu »

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Labirynt bez początku i końca. Henryk Pająk została wyłączona

Żydowski dziennikarz vs dr D.Duke

link

Problem „6 milionów ofiar żydowskich”

Według historyków i badaczy nieoficjalnego nurtu, liczba „6 milionów ofiar żydowskich” nie ma żadnego pokrycia w faktach, jest natomiast symboliczną reprezentacją cierpienia Żydów. Po raz pierwszy liczba „6 milionów ofiar żydowskich” pojawiła się już w 1919 roku (np. na łamach dziennika The New York Times, będącego już wtedy w rękach żydowskich właścicieli i stanowiącego wpływową tubę propagandową syjonizmu), gdy mowa była o liczbie ofiar żydowskich podczas I wojny światowej. Potem była systematycznie powtarzana w latach 1930., 40. i późniejszych. Nienaruszalna liczba „6 milionów ofiar żydowskich” odrodziła się na dobre w czasie Trybunału Norymberskiego, kiedy to sędziemu Jacksonowi grupka Żydów zaprezentowała odręcznie zapisane „podliczenie ofiar”. Wiemy jednak, że w tym czasie obowiązywały nierealne, wytworzone przez propagandę sowiecką i syjonistyczną liczby ofiar obozów koncentracyjnych. Na przykład, twierdziło się powszechnie, że w Majdanku zginęło półtora miliona ludzi (co miało stnowić efekt „dogłębnych badań komisji naukowców radzieckich”), w KL Auschwitz — nawet 10 milionów, w Treblince — 3 miliony, w Sobiborze — 350 tysięcy , itd, itp.

Dziś wiemy, że w Majdanku zginęło kilkanaście do kilkudziesiąt tysięcy więźniów (oficjalnie: 50-80 tysięcy), wiemy że w KL Auschwitz po obowiązywaniu przez kilkudziesiąt lat wyrytych na kamieniach „4 milionach ofiar”, liczba ta stopniała do „miliona”, a żydowscy badacze już obniżają ją nawet do 600 tysięcy, przy czym niezależni historycy od wielu lat twierdzą niezmiennie to samo: że w KL Auschwitz zginęło 120-150 tysięcy osób, w tym Żydów. Z „3 milionów” w Treblince, pisze się dzisiaj (J.C. Pressac) o „poniżej 250 tysięcy”, choć w rzeczywistości może się okazać, że mamy do czynienia z liczbą w granicach 80 tysięcy. W Sobiborze dane wskazują na 15 tysięcy ofiar. Itd, itp.

W związku z tym, że liczba „6 milionów” — wpojona w świadomość społeczną metodą manipulacji medialnej oraz nacisków prawnych — zaczyna stanowić pewien ciężar w przypadku konieczności jej udowodnienia, czyni się próby uwolnienia jej od tego typu nacisków. Przykładem jest artykuł wydrukowany przez baltimorski dziennik The Examiner , w którym autor na bezpośrednio postawione pytanie: „Czy liczba pomordowanych rzeczywiście ma znaczenie?”, odpowiada:

„Moja odpowiedź to jest bardzo głośne wypowiedzenie: NIE! Liczba nie ma żadnego znaczenia. Czy mamy do czynienia z 60 Żydami czy 6 milionami Żydów, było to wydarzenie [tzn. „Holocaust”], który nie może być pozbawione szczególnego podkreślania.” „”Liczba nie ma żadnego znaczenia!”, czyli nowa interpretacja sporu o „6 milionów pomordowanych Żydów

Liczbę „6 milionów”, stanowiącą kabalistyczną symbolikę cierpienia narodu żydowskiego, należy tak jak każdą inną historyczną tezę zweryfikować w procesie skrupulatnych, niezależnych, otwartych, pozbawionych nacisków ideologicznych badań naukowych. Tylko wtedy będzie mogła stanowić podstawę do włączenia jej w nurt historycznych faktów.

Źródło powyższego opisu zamieszczonego pod filmem na YT

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Żydowski dziennikarz vs dr D.Duke została wyłączona

Nienawiść żydowską cnotą. Prof. Iwo Cyprian Pogonowski

Neokonserwatywne-syjonistyczne pismo „First Things” (styczeń, 2004, str. 41 – 46) opublikowało artykuł p.t. „Cnota Nienawiści” („The Virtue of Hate”) napisany przez Rabina Meir’a Y. Soloveichik’a, który dochodzi do konkluzji, że faktycznie nienawiść jest cnotą żydowską, ponieważ „nienawiść pozwala nam trwać w postawie obronnej.”

Dalej Soloveichik uzasadnia opinię, że samobójcze (kontr-)ataki zdesperowanych Palestyńczyków dowodzą, jak ważną i konieczną jest nienawiść Żydów. Są to przesądy etnocentrycznie nastawionego rabina, który uczy, że żydowska nienawiść jest najwyższą cnotą, wtedy, kiedy dla Chrześcijanina najwyższą cnotą jest miłość.

W Polsce niedawno wydano książkę pod dziwnym tytułem, który właściwie zaczyna się od pogróżki: „Zamiast procesu; raport o mowie nienawiści.” Autorzy nie byli w stanie poprzeć swego tytułu istotnymi dowodami i najwidoczniej nie znają oni wypowiedzi Żydów, takich jak Soloveichik, w sprawie nienawiści.

Pamiętam, jak przez pierwsze kilkadziesiąt lat po wojnie komicy żydowscy znęcali się nad Polakami, wygłaszając przy każdej okazji antypolskie dowcipy i wprowadzili modę mówienia tych nonsensów, w celu rozweselenia publiczności kosztem Polaków.

Przed dwudziestu kilku laty na zjeździe radiologów w Denwer, w stanie Kolorado, pierwsze przemówienie mówca zaczął od antypolskiego dowcipu. Jak tylko śmiech przycichł, moja żona zapytała „dlaczego mam słuchać na zjeździe naukowym, po wpłacie wpisowego czterystu dolarów, obrażające mnie antypolskie dowcipy?”  Powstało zamieszanie i komitet organizacyjny publicznie przeprosił moja żonę za ten nietakt. Niestety, wystąpienie mojej żony należało do wyjątków w długim okresie zniesławiania Polaków żydowskim humorem w Ameryce.

Nic więc dziwnego, że zainteresował mnie artykuł „Żydowski Humor i Subwersja Kultury [amerykańskiej]” opublikowany w piśmie katolickich inteligentów amerykańskich (Culture Wars, styczeń 2004, vol. 23, no. 2) przez doktora E. Michael’a Jones’a, który na wstępie cytuje James’a Bloom’a (autora „Gravity Fails”): „Żydowski humor jest formą agresji przeciw kulturze Ameryki.” Najwyraźniej żydowski antypolski humor w USA był i jest własnie przykładem tej agresji.

Czytaj resztę wpisu »

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Nienawiść żydowską cnotą. Prof. Iwo Cyprian Pogonowski została wyłączona

Okupacja 101, Odwiedź palestynę – filmy

http://palestyna.wordpress.com/

link

Skłaniający do myślenia i silnie oddziałujący na widza film dokumentalny badający historyczne i obecne przyczyny konfliktu izraelsko-palestyńskiego. W przeciwieństwie do jakiejkolwiek innej produkcji na temat konfliktu, film przedstawia wszechstronną analizę faktów i ukrytych prawd jakie otaczają niekończące się kontrowersje oraz obala wiele utrwalonych mitów i błędnych założeń.

Film ukazuje również szczegóły życia pod wojskowymi rządami Izraela, rolę Stanów Zjednoczonych w konflikcie oraz główne przeszkody stojące na drodze do trwałego i realnego pokoju. Korzenie konfliktu są wyjaśniane poprzez doświadczenia z pierwszej ręki wiodących uczonych Środkowego Wschodu, działaczy pokojowych, dziennikarzy, przywódców religijnych oraz pracowników organizacji humanitarnych, których głosy były nader często tłumione oraz pomijane w mediach głównego nurtu.

Film obejmuje szeroki zakres tematów, włączając pierwszą falę żydowskiej emigracji z Europy w latach 1880-tych, napięcia z 1920 r., wojnę 1948 r. oraz 1967 r., pierwszą Intifadę 1987 roku, Proces Pokojowy z Oslo, ekspansję osadniczą Izraela, rolę rządu USA, drugą Intifadę 2000 roku, mur separacyjny oraz izraelskie wycofanie się z Gazy, jak również chwytające za serce świadectwa ofiar tej tragedii.

Kraj: USA
Rok produkcji: 2006
Reżyseria: Sufyan Omeish i Abdallah Omeish
Czas trwania: 85 minut

occupation101.com

Film do pobrania pod:

http://alterkino.org/occupation-101

link

Co skłania młodą i wykształconą kobietę z Zachodu do zostania pokojową aktywistką na Bliskim Wschodzie?

Caoimhe Butterly należy do rosnącej liczby wolontariuszy, którzy ryzykują własne życie interweniując w długim i krwawym konflikcie między Izraelem a Palestyną. Kilku międzynarodowych działaczy, włącznie z nią, zostało rannych. Niektórzy zginęli.

Caoimhe Butterly opisuje swoje doświadczenia będące następstwem ataku na Dżenin w kwietniu 2002 r. Film ukazuje jej pracę, w której szczególnie ważne jest „towarzyszenie społecznościom będącym w niebezpieczeństwie”. Pomimo bycia zastraszaną, postrzeloną w nogę i deportowaną, Caoimhe Butterly jest zdeterminowana, aby wrócić.

W międzyczasie Caoimhe przedstawia swoją historię w rodzinnej Irlandii na publicznych spotkaniach, otrzymuje nagrodę „Europejskiej Bohaterki” magazynu Time i podróżuje do powojennego Iraku, by odwiedzić palestyńskie obozy dla uchodźców. Powraca do Dżeninu na krótko przed tym, jak młoda kobieta z tej społeczności, Hanadi Jaradat, wysadza się w zamachu samobójczym w Hajfie.

Działacze tacy jak Caoimhe Butterly są często postrzegani stereotypowo jako szaleńcy, mieszający się w nie swoje sprawy lub święci. Film „Odwiedź Palestynę” umożliwia nam wgląd w odwagę, szczerość, determinację ale i samokrytycyzm kobiety, która daje z siebie wszystko nie oczekując chwały. Przenosi nas ona również w codzienne życie Palestyńczyków, którzy także przedstawiani są zwykle jednowymiarowo, jako bojownicy lub ofiary, bohaterowie lub fanatycy. Film daje nam rzadką okazję zobaczenia tego, co Caoimhe nazywa „przestrzeniami piękna i radości” stworzonymi przez naród pod okupacją.

Kraj: Wlk. Brytania
Rok produkcji: 2005
Reżyseria: Katie Barlow
Czas trwania: 77 minut

Sobór Watykański II – kulisy. Anzuma + zdjęcia Jana Pawła II

Podczas gdy Kuria Rzymska, ze zwykłą sobie powagą, zajmowała się przygotowaniami do przyszłego Soboru pod przewodnictwem Sekretarza Stanu, kardynała Domenico Tardini, papież Jan XXIII 30 maja 1959 powiedział: „Przygotowania do soboru nie będą dziełem Kurii Rzymskiej”.

I faktycznie, 5 czerwca utworzył „Sekretariat jedności chrześcijan”, który będzie embrionem „Nowego Kościoła Soborowego” a na czele postawił kardynała Agostino Bea, który później będzie miał decydującą rolę w tworzeniu „Nowego Kościoła” posoborowego.

W 1962 roku „Sekretariat” otrzymał oficjalny status Komisji soborowej, w związku z czym stał się czynnikiem determinującym przygotowanie Dekretu Ekumenicznego Soboru Watykańskiego II.

Kardynał Bea, miał wolna rękę, lecz znając dobrze Kurię Rzymską użył wszelkich wybiegów by obejść przeszkody stawiane przez przeciwników ekumenizmu. Unikał wręcz wymawiania słowa „ekumenizm”, łączonego z protestancką koncepcją stosunków między chrześcijanami, dlatego mówił raczej o „powrocie nie-katolików na łono Kościoła”. Otrzymał natychmiast akceptację Jana XXIII, który w ten sposób dostał możliwość realizacji Soboru według własnej woli a nie jak chciałaby tego Kuria Rzymska.

Szybko nawiązano kontakty z ortodoksami, byłymi katolikami, anglikanami i protestantami, zapraszając ich wszystkich do przysłania swoich reprezentantów na Sobór. Ale nie tylko, obiecano ortodoksom rosyjskim, że nigdy nie zostanie potępiany komunizm.I tego słowa faktycznie dotrzymano.

Urzeczywistniło się coś o czym pisał ok. stu lat temu francuski mason Saint Yves d’Alveidre, w “Mission de l’Inde”:

„W końcu, by zrealizować tę Misję głosowaniem: nadejdzie dzień europejskiego Soboru ekumenicznego, na którym reprezentowane będą wszystkie wyznania”.
Czytaj resztę wpisu »

Co dalej z Tobą – Polsko. Andrzej Szubert

Donald Tusk: "Polska to najlepszy rzecznik Izraela w Unii Europejskiej"

Czyli jak sami sobie nakładamy stryczek na szyję.

Wybory tytularnego nadzorcy polskiego baraku Unii mamy za sobą. Ale już na horyzoncie pojawiają się przed nami wybory „samorządowe”. Etymologia tego słowa wskazuje, że wobec ograniczenia zakresu władzy i zasobów finansowych samorządów SAM RZĄD samorządami rządzi, czyli łaskawie pozwala im decydować o duperelach. O ważniejszych sprawach decyduje góra czyli rząd. Który (kierowany naturalnie instrukcjami i wytycznymi z Brukseli) naszym barakiem sam(o)rządzi!

Ale nie o tym chciałem pisać.

Z zainteresowaniem przyglądałem się ostatnim kampaniom przedwyborczym i ze zdziwieniem zauważyłem powtarzane jak mantry lub czarodziejskie zaklęcia te same „argumenty” dyskutantów.

Na szczególną uwagę zasługują dwa hasła, celowo wymyślone i ciągle wykorzystywane przez wrogą Polsce agenturę wpływu do ogłupiania nas i do manipulowania nami. Niestety, na tę agenturalną akcję ogłupiania i manipulowania dają się nabierać wciąż i nadal miliony uczciwych, aczkolwiek naiwnych rodaków.

Nie wiedząc tego, sami obcej agenturze pomagają.

Pierwsze hasło to – jeśli nie zagłosujesz, nie weźmiesz udziału w wyborach – to nie masz wpływu na politykę i na to, co w Polsce się dzieje. Drugie hasło to propagowany wybór na zasadzie „mniejszego zła”. Zachodzi uzasadnione podejrzenie, że w ostatnich wyborach miliony głosowały na Komora bądź Jarkacza jako na mniejsze zło.

Czy prawdą jest, że jeśli nie pójdziesz do urny, to nie masz wpływu na losy Polski.

W tym miejscu postawię inne pytanie – a jak pójdę i zagłosuję na jedną z agenturalnych partii, to czy mam wpływ na losy Polski i/lub wpływ na jej liderów? Czy wtedy jestem w stanie cokolwiek zmienić?

Polską scenę polityczną okupują dwie główne i jedna pomocnicza, a wszystkie trzy agenturalne wobec Unii, USA i Izraela partie – PO, PiS i SLD. Wszystkie trzy są starymi dobrymi kumplami ze stajni „filantropa” Sorosa. Już pięć lat temu luminarze PO (Komorowski), PiS (obaj Kaczyńscy) i SLD (Kwaśniewski) spotykali się u tego żydowskiego filantropa i dyskutowali „o naprawie Rzeczypospolitej„.

http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=142&pid=2467

Aż dziw mnie bierze… Tylu wpływowych naprawiaczy mamy, a Polskę mimo to diabli biorą.

Czwartą partią należącą obecnie do spółki okupującej Polskę obcej agentury jest II-go ligowa PSL. Jej szef, II-go ligowy polityk Pawlak jest agentem każdego, kto ofiaruje mu wygodny fotelik ministra (a jeszcze lepiej wicepremiera). Partie nie należące do agenturalnego układu nie mają żadnego znaczenia i żadnych wpływów w naszym kraju.

Czytaj resztę wpisu »

Naturalny Instynkt. Cezary Zbikowski

Drodzy Moi

Większość z nas wie, że żydzi tworzą najbogatszą i najbardziej wpływową grupę wśród naszych społeczeństw (mam tu na mysli Europę i Północną Amerykę). Również wielu z nas (niestety nie wszyscy) wie,  że ich działalność prowadzi ku wyniszczeniu społeczeństw z których żyją. Dla czego tak jest? Dlaczego oni to czynią? Przecież zdobyli oni wielkie bogactwo i wielkie wpływy, prawie absolutne wpływy w naszych społeczeństwach! Nasze społeczeństwa są dla nich źródłem dobrobytu! Dlaczego więc robią oni wszystko aby nas i nasze społeczeństwa zniszczyć?

Przecież w tym nie ma zadnego sensu , tylko głupiec zabija kurę co znosi złote jajka, a żydzi z reguły nie są głupcami, dlaczego!?

Wiele ludzi zadaje mi to pytanie gdy stwierdzam, że żydzi to pasożytniczy stwór co żywi się krwią swojej ofiary aż do momentu, że brakuje krwi w organiźmie ofiary i ona umiera, a żydostwo już miało upatrzoną nową ofiarę tuż przed śmiercią poprzedniej.  Jest to na pozór rozsądne pytanie. Pytanie, które to zadałby prawie każdy inteligentny, logicznie myślący i uczciwy człowiek. Jest to bardzo naturalne pytanie: Dlaczego żydzi chcą zniszczyć społeczeństwa , które są im tak przydatne? W szczególności najbogatsi i najbardziej wpływowi żydzi. Można zrozumieć, że chciałby to zrobić jakiś żydek co sprzedaje zardzewiałe śrubki na bazarze, z żalu że mu się w danym społeczeństwie nie powiodło tak dobrze jak jego bogatym krewnym, ale ci miliarderzy? Tacy jak Summer Redstone lub Michael Eisner, toć to naprawdę niezrozumiałe!???

Czytaj resztę wpisu »

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Naturalny Instynkt. Cezary Zbikowski została wyłączona

Śmierć dr Ratajczaka była planowana?

Amerykański dziennikarz JP Bellinger nie wyklucza udziału izraelskich służb specjalnych w tajemniczej śmierci doktora Dariusza Ratajczaka, znanego z niepoprawnych politycznie przekonań i prac dotyczących Holokaustu – donosi irańska stacja PressTV.

Bellinger wskazuje na sprzeczności w raportach dotyczących sekcji zwłok Ratajczaka. Z jednej strony świat obiegły informacje, że jego ciało przebywało w samochodzie przez długi czas, nawet przez 2 tygodnie.Z drugiej zaś strony były liczne sugestie, że ciało historyka zostało wrzucone później do samochodu.

– Jednakże, wielu przesłuchiwanych świadków mówiło, że samochód, w którym znajdowało się ciało, został zaparkowany niedawno przed ich odnalezieniem – zaznaczył w swym artykule Bellinger. Amerykański autor wyraźnie nie jest zwolennikiem oficjalnej wersji wydarzeń.

– Śmierć doktora Ratajczaka została uznana za samobójstwo, lecz sceptyczni ludzie, może mający w świadomości niedawne aresztowanie zabójcy Mossadu operującego w Polsce pytają, jak osoba w zaawansowanym stanie dekompozycji była w stanie wjechać na publiczny parking i zaparkować samochód? – dodaje Bellinger.

Wspomnianym agentem Mossadu miał być Uri Brodsky, oskarżony o współudział w spreparowaniu niemieckiego paszportu na rzecz grupy zamachowej, która dokonała morderstwa na zasłużonym działaczu Hamasu. Ofiarą był Mahmoud al-Mabhouh, zabity w dubajskim hotelu w styczniu tego roku.

JP Bellinger podkreślił, że ś.p. dr Ratajczak walczył z propagandą establishmentu i chciał wolności słowa, zwłaszcza w kwestiach historycznych. Dodał też, że śmierć historyka “zszokowała niektóre tradycjonalistyczne i patriotyczne środowiska w Polsce”.

Przypomnijmy: ś.p. dr Dariusz Ratajczak  był wykładowcą na Uniwersytecie Opolskim. W 1999r. opublikował pamflet popularnonaukowy zatytułowany “Tematy Niebezpieczne”, w której to pracy omówił szczegółowo poglądy prezentowane przez rewizjonistów Holokaustu. Wkrótce potem wywołało to medialno-polityczny wstrząs i histerię, głównie za sprawą “Gazety Wyborczej”. Ówczesny rzecznik ambasady Izraela w Polsce, Michael Sobelman oskarżył Ratajczaka osobiście o “antysemityzm” i wyraził “zdumienie”, że “taki człowiek pracuje na polskim uniwersytecie”. Zaważyło to o losie dra Ratajczaka na uczelni, z której został natychmiastowo wydalony bez możliwości powrotu.

Źródło: http://www.presstv.ir/detail/139718.html

Za: Nacjonalista.pl

Żydowska krucjata przeciw Białym Kobietom. Cezary Zbikowski

To, że mnie nazywają antysemitą, nietolerancyjnym zwyrodnialcem, homofobem, rasistą i w ogóle politycznie niepoprawną i społecznie wrogo nastawioną kanalią, to dobrze wiem a i wam moi drodzy czytelnicy jest to też wiadome.  Zatem nie będę nawet tego komentował, ale chcę jeszcze raz poruszyć temat rasizmu, jako że jest on bardzo źle zrozumiały a szczególnie w takich społecznościach jak polskie, które to jeszcze nie zetknęły się bezpośrednio z dużymi wielorasowymi zgrupowaniami. Jeśli sprawy będą się nadał w ten sam sposób poruszały, to te masy kryminogennych elementów, co dziś opanowały obskurne bazary, wkrótce opanują nasze ulice a wtedy będzie za późno na rozważania.

Aby lepiej naświetlić kolejny aspekt tego problemu przeniosę się ponownie na tereny gdzie ten konflikt rasowy jest bardziej widoczny.

W dzisiejszym świecie mistrzowie propagandy zarzucają nas masą różnych statystyk, które to rzadko odzwierciedlają realna rzeczywistość, są jedynie masą numerów, które mają za zadanie opowiedzieć nam jakąś historię i uczynić, że uwierzymy w nią z wybałuszonymi ślepiami.

Pozwólcie mi, że opowiem wam kilka rzeczywistych historii popartych rzeczywistymi numerami.
Są to historie i numery, które każdy biały człowiek mieszkający na tej ziemi powinien znać i oczywiście coś z nimi zrobić.

Ponieważ kontrolowane przez Syjonistów media nie chcą żebyście cokolwiek o tym wiedzieli, to zapewne nie wiecie, że od 2004 r. do dnia dzisiejszego czarni mieszkańcy USA zgwałcili blisko 100.000 (Sto tysięcy) Białych kobiet, co daje oszałamiający numer 20.000 (Dwadzieścia tysięcy) zgwałconych Białych kobiet (przez czarnych) na rok!!!
Inaczej mówiąc w samym USA jedna Biała kobieta jest gwałcona przez czarnego mniej więcej co pół godziny!!! Nie do wiary? Sprawdźcie kryminalne statystyki FBI a zobaczycie, że nie kłamię.

Czytaj resztę wpisu »

%d blogerów lubi to: