Nie żyje dr Dariusz Ratajczak – "niepoprawny historyk". Mord dokonany przez żydostan okupujący Polskę?

Dr Dariusz Ratajczak

Dzisiaj w  mediach pojawiła się informacja o odnalezieniu pod opolskim centrum handlowym Karolinka ciało znanego historyka dr Dariusza Ratajczaka, którego zwłoki w  znacznym rozkładzie znajdowało się w samochodzie marki Renualt Kangoo.

Policja prawdopodobnie odnalazła ciało kłamcy oświęcimskiego” – taki tytuł pojawił się na stronie gazeta.pl. Chociaż nawet dziecko wie, że o zmarłych mówi się albo dobrze, albo wcale – to nie wiedzą tego “dziennikarze” G. Wyborczego. Szybko jednak zmienili zdanie, bo po ponad 150 komentarzach krytyki i oburzenia czytelników tytuł został zmieniony.

Ta sama gazeta w 1999 r. nagłośniła temat wydania esejów historyczno-politycznych  “Tematy niebezpieczne“, przez które Dariusz Ratajczak został zawieszony w prawach nauczyciela akademickiego na Uniwersytecie Opolskim, a następnie otrzymał zakaz wykonywania zawodu na 3 lata.

Co było takiego strasznego w owej publikacji? Autor przedstawił poglądy rewizjonistów historycznych dotyczące holokaustu (sic!).  Był to zaledwie jeden rozdział całej książki. On sam wielokrotnie twierdził, że z tymi poglądami się nie zgadza. Mimo to Wyborcza ochrzciła dr Ratajczaka “kłamcą oświęcimskim” przez co on sam aż do śmierci nie mógł znaleźć pracy w swoim zawodzie.

Pisał do prawicowych tytułów (Opcja na prawo, Najwyższy CZAS!, Myśl Polska) jako historyk i publicysta.  Prowadził niezależne wykładał w całej Polsce. Aby się utrzymać pracował przez pewien czas jako nocny stróż. Dawni przyjaciele omijali go z daleka..

Dobrze wspominali go studenci i w większości nie zgadzali się z tym co go spotkało. Pokój jego duszy.

Esencja żydowskiej pogardy wobec Polaków w GW

Prezentujemy wywiad z dr Dariuszem Ratajczakiem, który został przeprowadzony radiu Rodzina i trochę bardziej przybliży jego osobę:

Czytaj resztę wpisu »

Mit holocaust cz.IV. Fałszywy świadek – Robert Faurisson

Elie Wiesel

Elie Wiesel otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla w 1986 roku. Po­wszechnie jest on traktowany, jako świadek żydowskiego holocaustu i co bardziej ważne, jako świadek na istnienie przypuszczalnie zabójczych komór gazowych. Paryski dziennik „Le Monde” (17 październik 1986 r., strona tytułowa), podkreślił z naciskiem, że Wiesel został nagrodzony Noblem, ponieważ: „W ostatnich latach pokazały się opracowania t.zw. ‚historycznego rewizjonizmu’, kwestionujące istnienie nazi­stowskich komór gazowych i oprócz tego, być może, także ludobój­stwo wobec Żydów”.

Ale pod jakim względem Elie Wiesel jest postrzegany, jako świadek na istnienie komór gazowych? Na jakiej podstawie żąda od nas, byśmy od razu uwierzyli w to, co oznacza eksterminację? W książce autobio­graficznej, zawierającej jego odczucia dotyczące Auschwitz i Buchenwaldu nic nie wspomina o komorach gazowych. Faktycznie, mówi, że Niemcy zabijali Żydów, ale w ogniu, poprzez wrzucanie ich żywcem do płonących dołów, na oczach współtowarzyszy! Ale nic ponad to!

W tym miejscu Wiesel, jako fałszywy świadek miał pecha. Zmuszony do wyboru pomiędzy kłamstwami alianckiej propagandy wojennej, wy­brał do obrony kłamstwo o paleniu, zamiast o gotowaniu żywcem, gazo­waniu czy zabijaniu prądem. W roku 1956, kiedy opublikował swoje ze­znania w jidisz, kłamstwo o paleniu było w pewnych kołach wciąż żywe. Kłamstwo to jest genezą terminu Holocaust. Dzisiaj już tylko nieliczni hi­storycy wierzą, że Żydzi byli paleni żywcem. Zdyskredytowały się także mity gotowania żywcem czy porażania prądem. Pozostał tylko gaz.

Czytaj resztę wpisu »

Napisane w Bez kategorii. Możliwość komentowania Mit holocaust cz.IV. Fałszywy świadek – Robert Faurisson została wyłączona
%d blogerów lubi to: